karaluch.hal
09.10.09, 14:13
moj syn od września chodzi do maluchów i nie potrafi nawiązać
kontaktów z dziećmi sam też niebawi sie zabawkami ,zazwyczaj mówi ze
sie nie bawił chodzi po sali i patrzy jak inni sie bawią.Panie mówią
ze chodzi i obserwuje ,zachęcają go jednak nie chce sie przyłączyć
do dzieci. Natomiast gdy zabawy prowadzi pani w grupie to jest ok.
Na placu zabaw to samo choć ostatnio odbierając z placu widziałąm że
był wśród dzieci a nie sam lub przy pani.
Nie lubi rozstań i czasmi płacze bo bedzie tesknił czasami ma lepszy
dzień i idzie bez płaczu do sali.W ciągu dnia pyta panie o mame, ale
wychodzi z przedszkola zadowolony i mowi ze było ok .
Jak mu pomóc zaklimatyzowac sie ? a moze problem jest głebszy ?