czy wyślecie od września sześcolatka do szkoły?

10.11.09, 19:15

ja - raczej tak.
    • rybalon1 Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 10.11.09, 20:37
      mój zostanie w przedszkolu choć sporo za nie płacę - przedszkole mam pod nosem a
      do szkoły z bezpłatną zerówką musiałabym dowozić a nie uśmiecha mi się to za
      bardzo .....
      • wanilia39 Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 10.11.09, 22:28
        mnie nie chodzi o zetówkę, tylko o pierwszą klasę
        • mariolka55 Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 11.11.09, 09:25
          mój zostanie w zerówce,no chyba ze wszyscy z jego rocznika pójda do pierwszej
          klasyindifferent

          zerówka jest tam gdzie przedszkole,a do pierwszej klasy pójdzie juz do innej szkoły
          • fogito Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 11.11.09, 09:58
            Tak. Mój pięciolatek już jest w zerówce szkolnej. Od września będzie
            w pierwszej klasie. Jest do przodu z programem, bo już czyta sporo
            sam, a w szkole poznaje pierwsze literki.
    • solaris31 Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 11.11.09, 12:25
      ja nie puszczę. dziecko zostanie w przedszkolu. nie widzę sensu
      przyspieszania czegokolwiek, nawet jeśli w przedszkolu będzie sie
      bawic i rysowac szlaczki. akurat jej sie to przyda. na czytanie i
      pisanie ma czas, pójdzie do szkoły jako siedmiolatka.
      • rybalon1 Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 11.11.09, 12:48
        no to mój do 1 klasy pójdzie jako 7-latek ,choć już teraz chodzi do przedszkola
        do grupy 5-6 lat ( ma 5 lat , zna literki, zaczyna samodzielnie pisać i czytać
        , liczyć tez potrafi nawet proste dodawanie ) ... zdąży się jeszcze nachodzić do
        szkoły smile
    • przeciwcialo Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 11.11.09, 12:57
      Mając teraz sześciolatka w szkole to czterolatka od wrzesnia ( wtedy
      bedzie pięciolatkiem) poslę do zerówki a potem jako szesciolatka do
      szkoły.
      Myslę ze dużo więcej sześciolatków pójdzie do szkoły niz w tym roku.
    • beatulek Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 11.11.09, 15:49
      Tak - obecnie mam 6-ciolatkę w klasie 1. Czterolatka choć jest z
      końca listopada też pójdzie za rok do zerówki szkolnej i jako 6-
      ciolatek do klasy 1.
      • kazet.1 Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 11.11.09, 21:02
        nie, moje obydwie córki pójdą jako 7 latki. niech się bawią, i tak dzieciństwo
        maja krótkie. przedszkole mam pod nosem, pięknie wyposażone, zadbane, a do
        szkoły musiałabym wozić. szkoła taka sobie, duża, nie ma placu zabaw. na pewno
        nie poślę tam wcześniej dzieci.
        • monikanw_0 Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 11.11.09, 21:36
          Jestem nauczycielem i swojej latorośli nie pośle wcześniej do szkoły. Ostatni
          rok mam wybór i nie zdecyduje się na zrównanie w jednej klasie 1 dzieci z
          możliwie 2 letnia różnicą wiekową a mianowicie będą tam dzieci ze stycznia
          2003r. i wcześniej posłane dzieci z końca 2004r. a w naszym przypadku było by
          ponad 1,5 roku różnicy wiec jak tu zapewnić dziecku równy i start? Moja mała 5
          latka też już prawie czyta i jest zdolnym dzieckiem chodzącym do przedszkola od
          3 latków,ale się na to nie decyduje. Niech idzie za rok po 0 jako zdolny 7 latek
          do 1 klasy smile
          • wanilia39 Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 11.11.09, 22:32
            mój 15 - letni syn poszedł w wieku 5 lat i 9 miesięcy do pierwszej
            klasy, mimo że o reformie reformatorom się nie śniło. Córka również
            pójdzie do szkoły (tak twierdzę na dzień dzisiejszy) jako niepełny
            sześciolatek (koniec listopada 2004 roku) . Podstawa programowa jest
            napisana dla sześcio a nie siedmiolatków... pewnie, że obawiam się
            świetlicy, wielu godzin poza domem itp, ale chyba warto.
            oczywiście każdy ma prawo wyboru
            • beatulek Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 12.11.09, 23:55
              U nas w szkole państwowej rozwiązano problem świetlicy tak, że 6-
              ciolatki mają dwóch nauczycieli i zajecia opiekuńcze nie na
              świetlicy a w swojej sali. Prowadze na 8 rano - uczą się do około
              12/13 potem razem idą na obiad i po obiedzie bawią się z drugą
              panią do 16-15 ale gdyby była potrzeba to miały byc do 17.
              Oczywiście każdy rodzic odbiera swoje dziecko o której chce. Na
              świetlicę zaczną chodzić dopiero w klasie 2.
    • ajike Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 12.11.09, 08:44
      Nie jestem jeszcze pewna na 100% ale chyba raczej pójdzie do I
      klasy. Jego ciekawość świata jest tak duża, że mam wrażenie iż w
      zerówce będzie się nuził. Ale ostatecznej decyzji jeszcze nie
      podjeliśmy. Mamy czas do marca.
    • joanna_poz Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 12.11.09, 10:52
      raczej pojdzie do zerowki szkolnej.
      • hanna26 Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 12.11.09, 12:05
        Ja już mam sześciolatkę w pierwszej klasie i jestem bardzo
        zadowolona z tej decyzji. Tyle że moja córka jest z początku roku,
        więc od swoich najlepszych przyjaciółek, które chodziły z nią razem
        do przedszkola (grupa była mieszana), jest młodsza raptem o jakieś 2-
        3 miesiące.
        Córka czyta i pisze, zna tabliczkę mnożenia, uwielbia zadania
        matematyczne. W szkoile obniżony program, w zerówce chyba umarłaby
        z nudów. wink
        Z młodszą dziatwą nie wiem, jak będzie, dopiero się okaże, czy są
        tak samo zdolne, jak starsza siostra.
    • jaque Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 12.11.09, 12:41
      Tak smile
      Od września syn (styczeń'04) idzie do I klasy, córka (maj'05) do szkolnej zerówki.
      • katka74 Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 12.11.09, 16:18
        Moja córka od września pójdzie do szkolnej zerówki.
        • mwiktorianka Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 13.11.09, 16:10
          Moja córeczka skończyła w maju 5 lat,jeszcze sie waham czy od wrześnie posłac ja
          do szkolnej zerówki czy do 1 klasy,mam zamiar w tej sprawie skonsultowac się z
          moja znajoma,która uczy w klasach 1-3,mam nadzieję,że jej opinia pomoże mi w
          podjeciu decyzji.Mała napewno nie zostanie w przedszkolu,w tym roku chodzi do
          grupy gdzie wiekszość dzieci to 6-latki,przerabia program zerówkowy,który i tak
          jest "zaniżony" i nie widzę sensu aby kolejny raz przerabiała to samo tym
          bardziej,że jest bardzo zdolnym i ciekawym swiata dzieckiem.Z tego co
          zaobserwowałam coraz wiecej rodziców decyduje sie na posłanie 6-latków do
          szkoły.Nie będę ukrywać,że finanse tez maja wpływ w pewnym stopniu na moja
          decyzje,przedszkole jest drogi,a nie oferuje nic ciekawego,przynajmniej to do
          ktorego chodzi moje dziecko,wolę za te pieniądze posłac je na jakieś ciekawe
          zajecia,które będą sie jej podobać.
          • wanilia39 Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 13.11.09, 19:02
            na tyle na ile wiem podstawaprogramowa pozwala na dużą
            indywidualizację pracy, jest czas na powtórki, ćwiczenia,zabawę.
            Myślę, że bystre siedmiolatki mogą się nudzić... ale może się mylę.
    • mama303 Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 14.11.09, 09:28
      I dobrze smile Ja własnie mam 6 latke w I klasie i nie żałuję tej
      decyzji. Córka uwielbia szkołę, leci tam jak na skrzydłach. A wcale
      nie jest jakimś super zdolnym dzieckiem. Przeciętna. Uczy sie
      czytać, pisać, dodawać, odejmować. W zerówce by sie nudziła!
      • anita258 Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 14.11.09, 12:17
        Od września mój syn pójdzie normalnie do szkolnej zerówki a tylko dlatego do
        szkolnej zerówki bo w naszym przedszkolu niema zerówki przedszkolnej.
        • ga-ti Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 14.11.09, 17:49
          U nas też "zerówka" w szkole. Zastanawiam się jeszcze ciągle... Niby z "nauką" pewnie by sobie poradził, ale czy będzie wystarczająco dojrzały emocjonalnie to nie wiem. Czy wytrzyma w skupieniu całą lekcję, czy dogada się ze starszymi przecież dziecmi (a co za kilka lat, gdy dzieciaki z rocznika 2003 zaczną dojrzewac, zmieniac zainteresowania, a mój mały w końca roku 2004)?
          A z drugiej strony, jeśli większośc dzieci z przedszkola pójdzie jednak do I klasy to czy mojemu nie będzie przykro, rozłączy się z kolegami...
          Cały czas mam dylemat sad
          • wanilia39 Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 14.11.09, 21:19

            moja też z końca listopada,ale panie w przedszkolu twierdzą, że
            spokojnie (na dzień dzisiejszy) da sobie radę. Na pewno po nowym
            roku pójdę z córką do psychologa prosząc o diagnozę.
    • joanna29 zasłyszana opinia 15.11.09, 12:39
      Z rozmów z rodzicami wychodzi, że spora częścrodziców w tym roku
      zdecyduje się na posłanie 6 latka do 1 klasy. Rodzice obawiaja się
      że jak odczekają ten rok to ich dziecko będzie uznawane jako te
      które nei dadawało się do 1 klasy jako 6 latek, bo przeciez dobrze
      rozwijajace się dzieci z 2005 r. to rodzice poslą do szkoły jako 6
      latki, a jako 7 latki to pójda te majace trudności spoleczny i
      edukacyjne.
      • martabmw Re: zasłyszana opinia 15.11.09, 17:44
        Ja swoją córę ze stycznia 2005 posyłam jako siedmiolatkę do pierwszej klasy,
        trochę obawiam się, że będzie się nudzić z maluchami z drugiej połowy 2006 ale
        trudno. Wtedy najwyżej przyspieszymy edukację, przeskakując jedną klasę.
        Większość znajomych rodziców posyła jednak później. Wychodzę z założenia, że
        skoro podnosi się wiek emerytalny, to moje dziecko nie musi rok wcześniej
        zasuwać do pracy, bo skończy wcześniej szkołę.
      • andzia794 Re: zasłyszana opinia 15.11.09, 17:54
        Ja też mam problem- moja córka z maja 2005, samodzielna, przeciętna
        intelektualnie, ale sepleniąca i trochę nieśmiała, od 3latków w przedszkolu.
        Obawiam się posłać ją jako 6latkę do szkoły głównie z przyczyn emocjonalnych
        oraz wady wymowy (intensywnie stymulujemy mowę). Obawiam się również posłać jako
        7latkę w 2012- przepełnione klasy, dzieci z 2 roczników, chaos organizacyjny,
        problem etykietowania- nie nadawała się wcześniej . Zupełnie nie widzę dobrego
        rozwiązania.Pewnie jak większość dzieci z jej grupy pójdzie wcześniej, to i ona
        pójdzie...niezbyt mądry argument, ale nie widzę dobrego rozwiązania.
        • esi1 Re: zasłyszana opinia 26.11.09, 21:58
          w twoim poście zawarłaś wszystko co nie gnębi wink
          moja córka z czerwca 2005 - i tak jak u ciebie nie chciałabym posyłać od 6 lat,
          bo szkoła duża, a przedszkole bardzo fajne i dla mnie wygodniejsze; z drugie
          strony - jak pójdzie od 7, to te dwa roczniki....
          Mam takie same dylematy
      • agikom Re: zasłyszana opinia 17.11.09, 13:46
        Jezu, co za idiotyzm, nauczyciel sam ocenia, czy dziecko ma trudnosci,czy nie, poza tym w kazdym roczniku idą dzieci mające trudnosci,wiec pojdą i wtedy gdy moje dziecko pojdzie jako 6 i jako 7 letnie.
        osobiscie nie posylam bo jest z konca roku i poszedl by jako nawet nie 6 latek
        • andzia794 Re: zasłyszana opinia 17.11.09, 17:20
          To dylematy...Nie rozważają i nie myślą tylko...idioci.
          Wg ciebie to sprawa tak oczywista, nie rozumiem skąd obawa przed posłaniem
          swojego dziecka wcześniej- trudności są po to żeby je pokonywaćsmile




    • graz.ka „Dzieci, ich świat i ich edukacja“ 16.11.09, 08:07
      Brytyjczycy otrząsnęli się z wieloletniej
      fascynacji posyłania dzieci do szkół w wieku 5 lat.
      • wanilia39 Re: „Dzieci, ich świat i ich edukacja“ 16.11.09, 11:40
        przytoczę tu fragment wypowiedzi nauczycielki - "Jestem bardzo zadowolona z
        nowej podstawy programowej i z nowych podręczników (Razem w szkole) - mam
        wreszcie czas na to, co w pierwszej klasie naprawdę ważne: na rozmowy z dziećmi,
        kształtowanie umiejętności formułowania opinii, argumentowania, odpowiadania na
        pytania, czyli na swobodne i poprawne posługiwanie się językiem polskim. Mam
        kiedy zająć się dziećmi, z którymi trzeba popracować dodatkowo, indywidualnie.
        Nie pędzę z materiałem w stresie, mogę się zatrzymać, jak potrzebujemy,
        doćwiczyć, dotłumaczyć. Taka atmosfera pracy sprzyja wszystkim: i mnie, i
        dzieciom." w basiekjaga.blox.pl/html
        • joxanna Re: „Dzieci, ich świat i ich edukacja“ 16.11.09, 11:53
          Moja jest z grudnia 2005 i jeśli będzie gotowa, to poślę ją jako 6-latkę, też
          boję się przeładowania klas w ostatnim roku reformy. A poza tym okazuje się, że
          niektóre szkoły (m.in. ta, którą biorę pod uwagę) organizuje osobne klasy dla 6
          i osobne dla 7 latków. To mi rozwiązuje problem, że może być o 2 lata młodsza od
          najstarszych dzieci.
          • andzia794 Re: „Dzieci, ich świat i ich edukacja“ 16.11.09, 21:11
            Jeśli będą klasy dla 6 latków i oddzielne dla 7 latków, to...nie rozumiem
            reformysmile
            • ewusia13 Re: tak 16.11.09, 22:09
              Moja córka (marzec 2004) chodzi do przedszkola już 3 rok. Czyta, pisze, liczy,
              rysuje, generalnie rozwinięta intelektualnie ponad swój wiek.
              Trochę się boję o sferę emocjonalną i organizację dnia w szkole i po szkole (co
              mam z nią zrobić jak skończy lekcje...)ale jednak decyzja zapadła, ze idzie do
              szkoły.
              Moja druga córa nie będzie miała już wyboru i będzie musiała iść jako sześciolatka
      • mariwu Re: „Dzieci, ich świat i ich edukacja“ 16.11.09, 23:14
        >Brytyjczycy otrząsnęli się z wieloletniej
        > fascynacji posyłania dzieci do szkół w wieku 5 lat

        To mnie właśnie najbardziej niepokoi (oczywiście poza faktem, że
        młodzi ludzie w ogóle będą przebywać w kształceniu ogólnym o rok
        krócej niż do tej pory, bez szkody dla ich wiedzy ogólnej, bo nie
        bardzo przemawia do mnie argument, że teraz uda się w szkole o
        wyższym poziomie nie powtarzać tego, czego dziecko uczyło się na
        niższym etapie edukacyjnym, choćby z racji różnego poziomu szkół, z
        których dzieci przyjdą. Zresztą powtarzanie JEST potrzebne): fakt,
        że w szkołach znajdą się za chwilę także 5-latki. Nawet, jeśli
        będzie to nazywane oddziałem przedszkolnym przy szkole, dającym
        możliwość odbycia rocznego obowiązkowego przygotowania
        przedszkolnego.

        Takie oddziały przecież już istnieją (6-latki bedą w nich jeszcze
        tylko przez chwilę). Tam, gdzie nie ma innej możliwości - są
        konieczne. Ale, żeby nie stało się tak, że 5-latki przesuwamy
        niezauważalnie na stałe do oddziałów przy szkołach, żeby wpuścić do
        istniejących przedszkoli większą grupę 3 i 4-latków.

        To być może ma chwilowo uzasadnienie demograficzne (szczególnie w
        dużych miastach), ale jakoś nie bardzo wierzę w to, że szkoły, jako
        miejsce odbywania obowiązkowego rocznego przygotowania
        PRZEDSZKOLNEGO, całkowicie przystosują się do potrzeb społecznych i
        emocjonalnych dzieci 5-letnich. Dzieci, które 1 września mogą mieć
        tylko 4 lata i 8 miesięcy...

        • kamilkka30 Re: „Dzieci, ich świat i ich edukacja“ 17.11.09, 23:29
          Moje 6 letnie dziecko przez cały wrzesień chodziło do oddziału
          przedszkolnego w szkole. Masakra. Dzieci NIC nie robiły. No, prawie
          nic. Siedziały w ławkach przez większość czasu i rysowały,
          nauczycielka przez większość czasu siedziała przy biurku i coś
          pisała (relacja syna). Po dwóch tygodniach zaczęły oglądać filmy na
          dvd. Na sali kilka zniszczonych zabawek, brak placu zabaw. Po 12.50
          szły na małą świetlicę, gdzie były dzieci z klas od 0 do 6. Dzieci
          po miesiącu płakały coraz bardziej. Nikt ich nie traktował jak
          przedszkolaków, mimo, że w grupie były również 5-latki. Od
          października miały dojść książki, syn tego nie doczekał, bo
          przeniosłam go do pierwszej klasy w innej szkole.
    • pantheraleo puściłam 6-latkę do I klasy w tym roku 19.11.09, 10:51
      Córka bardzo chciała już chodzić do szkoły, więc poszła.
      Wychowawczyni mówi, że gdyby nie wiedziała,że jest młodsza, to nigdy
      by nie powiedziała, że tak jest. W zasadzie więc wybór był dobry.
      Ale niestety. Córka jest szkołą rozczarowana i coraz częściej mówi,
      że wolałaby chodzić do przedszkola (bo tam można się bawić a pani
      czyta książki). W naszym przypadku to zapewne wina nie takiej pani,
      o jakiej córka marzyła i presji ocen.
      Moja rada: zanim poślecie nawet bardzo dobrze rozwijające się
      dziecko wcześniej do szkoły, upewnijcie się, jaką wychowawczynię
      będzie miało i jakie są opinie na jej temat wśród rodziców.
      Wystrzegałabym się wychowawców, którzy będą w danej szkole pierwszy
      rok. A jeśli macie dobre przedszkole z mądrą nauczycielką,
      radziłabym rozważyć pozostawienie dziecka w zerówce, a potem
      posłanie ewentualne do drugiej klasy. Program klasy pierwszej jest
      dostosowany do średniego poziomu sześciolatka. Córka w swoich
      pięciolatkach robiła bardziej skomplikowane zadania/zabawy
      matematyczne niż teraz. Jeśli nasza pani z przedszkola utrzymała
      tempo pracy z zeszłego roku, to koledzy z zerówki zapewne nauczyli
      się w tym roku więcej niż córka w klasie 1. Pozdrawiam
    • wanilia39 Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 26.11.09, 13:42
      zaczynam się wahać...
      • joanna_poz Re: czy wyślecie od września sześcolatka do szkoł 26.11.09, 14:17
        ja już napisałam wyżej że nie poślę swojego syna jako 6-latka do I
        klasy.
        była to opinia sprzed spotkania z psychologiem w przedszkolu, który
        zapoznał nas z wynikami przeprowadzonej indywidualnej obserwacji i
        oceny rozwoju dziecka i zaserwował nam ciekawy wykład, zwrócił uwagę
        na wiele aspektów.
        nie zachęcał, nie zrażał, wykład był bardzo wyważony.
        i pomimo, że moje dziecko zostało ocenione jako rozwinięte
        prawidłowo pod każdym względem dalej obstaję przy zerówce.

        była też jedna z mam, która posłala swoją 5-latkę do zerówki
        szkolnej teraz i za rok pojdzie ona jako 6-latka do pierwszej klasy.
        powiedziała, że w I klasie jest sporo 6 latków, ale też sporo
        zostało "wycofanych" przez rodziców jednak do zerówki po pierwszych
        tygodniach.
    • graz.ka Hanka radzi :) 20.02.10, 06:48
      Ludzie ufają serialom bardziej niż ministrowi
Pełna wersja