jaguarka1
01.12.09, 08:05
Witam!
Przyznam sie ze jestem w tym temacie zielona. Chciałabym zeby moj
syn w przyszlym roku dostal sie do przeczkola, ale czyba szanse sa
małe?

Mąż pracuje, ja jestem bezrobotna. Mamy jednego syna obecnie ma 25
miesiecy. Zarówno ja jak i mąż rodzine mamy daleko (na ślasku a my
mieszkamy pod Zieloną Górą). Związku z tym ze mieszkamy tu do 3 lat
nie mam znajomych kolezanek z małymi dziecmi, zeby moj maly sym mogl
sie bawic a tym samym prawidlowo rozwijac. Syn moj jest raczej
niesmiały i żeby sie dobrze rozwijal chcialabym zeby mial kontakt z
innymi dziecmi, zeby nie byl ciagle ze mna a poznawal innych ludzi.
Staram sie z nim wychodzic czesto to na spacer, do sklepu, zeby
sasiadow poznawal ale widze ze to ciagle za malo. Chcialabym tez
znaleźć prace, ale jak mam to zrobic z dzieckim przy sobie (nie mam
z kim go zostawić), na przeczkole prywatne nas nie stac. Czy jest
jakies wyjcie z tego błędnego kola?
Pozdrawiam!
Katarzyna