Dzieci nauczycieli...???

05.01.10, 15:36
Czy dzieci nauczycieli mają jakieś pierwszeństwo jeśli chodzi o przyjęcie do
przedszkola? Słyszałam że kiedyś tak było, czy w dalszym ciągu jest to
praktykowane w Waszych miastach?
    • ariana1 Re: Dzieci nauczycieli...??? 05.01.10, 15:54
      To zależy od przedszkola.
    • kugorki Re: Dzieci nauczycieli...??? 05.01.10, 17:34
      w naszym przedszkolu synek jednej z pań nie dostał się do żadnego przedszkola.
      dopiero odwołania doprowadziły, że dostał się do "drugiego" w kolejce.
      przedszkole Wwa.
    • lilka69 Re: Dzieci nauczycieli...??? 05.01.10, 20:19
      moje dziecko nie "startowalo" do panstwowego wiec pisze nie z zawisci poza tym
      nauczycielka nie jestem ale kolezanki nauczycielki mowily, ze oficjalnie w
      warszawie pierszenstwa przyjec dzieci nauczycielkskich nie ma ale po pogawedce
      dwoch pedagogow (mamy i pani dyr.) okazuje sie , ze trzeba sobie pomagac i
      pierszenstwo w przyjeciu jest jak najbardziej panujace.
    • martik_1 Re: Dzieci nauczycieli...??? 05.01.10, 20:30
      Wydaje mi się, że kiedyś tak było. Ja jestem nauczycielem, niestety
      nic mi to nie pomogło. (Próbowałam w dwóch przedszkolach). Dziecko
      zostało przyjęte w listopadzie, ponieważ dopiero wdedy zwolniło się
      miejsce.
    • asia_i_p Re: Dzieci nauczycieli...??? 05.01.10, 21:45
      Tak. Po przyjęciu pięciolatków, dzieci rodziców niepełnosprawnych, matek
      samotnych, z rodzin wielodzietnych, rodzeństwa dzieci uczęszczających do
      przedszkola - jeśli zostaną miejsca dla dzieci obydwojga rodziców pracujących,
      pierwszeństwo mają te, których rodzice pracują w oświacie. Problematyczny
      przepis, ale w teorii, bo w praktyce, przynajmniej w naszym mieście, po
      przyjęciu pięciolatków i dzieci matek samotnych żadnych miejsc już nie zostaje.
Pełna wersja