peeska 08.03.10, 14:27 Zastanawiam się, czy jeśli obydwoje rodzice pracują, ale nie mamy żadnych dodatkowych punktów, to mamy duże szanse dostania się do wybranego przedszkola w Warszawie (Żoliborz, przedszkole "Ludeczkowo")? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dziub_dziubasek Re: Czy któreś dzieci nie dostały się do przedsz 08.03.10, 14:37 Do konkretenego przedszkola moze być problem, ale do przedszkola w Warszawie w takiej sytuacji raczej nie (w Śródmieściu w zeszłym roku dostawały się dzieci rodziców, z których tylko 1 pracowało.) Odpowiedz Link Zgłoś
sabina_74 Re: Czy któreś dzieci nie dostały się do przedsz 08.03.10, 15:49 W zesżłym roku nie było problemu w Środmieściu, ponieważ zlikwidowano grupy 6-latków i w zamian utworzono po 2 oddziały 3- latków. W tym już tak nie będzie - każde przedszkole będzie miało jeden oddział maluchów. A odpowiadając na główne pytanie wątku, to chyba jednak większość rodziców i dzieci jest w takiej sytuacji, więc teoretycznie szanse mamy równe Odpowiedz Link Zgłoś
peeska Re: Czy któreś dzieci nie dostały się do przedsz 08.03.10, 16:06 No właśnie obawiam się w zasadzie tego, że ja mam nawet gorsze szanse, bo synek nie ma rodzeństwa za co też są jakieś tam punkty. A skoro tak, to zacznę już się rozglądać za prywatnym, jeśli jeszcze nie jest za późno... Odpowiedz Link Zgłoś
efidorek Re: Czy któreś dzieci nie dostały się do przedsz 08.03.10, 16:02 moja córka nie dostała się w ubiegłym roku: oboje rodzice pracujący, brak dodatkowych punktów, nie dostała się do żadnego ze wskazanych przedszkoli (na Ursusie) Odpowiedz Link Zgłoś
marcysia51 Re: Czy któreś dzieci nie dostały się do przedsz 08.03.10, 20:20 Mój starszy syn nie dostał sie do 7 przedszkoli,bo urodził sie w listopadzie.ale to było 4 lata temu.Teraz młodszy synek szykuje sie do przedszkola,jest grudniakiem ale ja nie dopuszczam ewentualności,że sie nie dostanie.W razie czego stane na głowie aby go przyjeli Odpowiedz Link Zgłoś
mamagluta Re: Czy któreś dzieci nie dostały się do przedsz 08.03.10, 21:20 to jak trzeba stawać na głowie, żeby dziecko się dostało Odpowiedz Link Zgłoś