jeszcze żłobek czy już przedszkole (2-2,5 roku)???

24.02.04, 15:48
Mój Krzyś będzie miał we wrześniu 2 latka. Jak myślicie, dać go teraz do
żłobka, czy zacisnąć jeszcze pasa, zapłacić opiekunce i próbować go posłać
dopiero od września do przedszkola?
Czy opieka w przedszkolu różni się od żłobkowej? i czym?
Czy w ogóle są szanse,żeby przyjęto do przedszkola 2-letniego malca? A może
są przedszkola z takimi grupami?
Będę wdzięczna za każdą wskazówkę.
pozdrawiam-Joasia


    • milenium5 Re: jeszcze żłobek czy już przedszkole (2-2,5 rok 24.02.04, 16:47
      Nie wiem gdzie mieszkasz. W przedszkolu mojego synka (Saska Kepa) jest grupa
      dwulatków i te dzieci szybko się zaadaotowały (mała grupa, przedszkole
      prywatne). Zazwyczaj wszystko zależy od dziecka - na ile jest samodzielne i
      gotowe na rozstanie z mamą.
      • edytek1 Re: jeszcze żłobek czy już przedszkole (2-2,5 rok 24.02.04, 21:54
        To zależy znam przedszkole gdzie jest grupka Krasnalków( dzieci mogą być z
        pampem, więcej osób personelu pomocniczego). Zresztą 2 latek 2 latkowi nie
        równy jedne mówią płynnie inne zaledwie kilka słów, jedne są samodzielne inne
        przywiązane do mamy.
        Muszę Cię jednak zmartwić to przedszkole ktore znam jest niewiele tańsze niż
        opiekunka w naszej okolicy.
      • iwona3 Re: jeszcze żłobek czy już przedszkole (2-2,5 rok 01.03.04, 14:52
        Ja, na Twoim miejscu, zacisnęłabym pasa, zatrzymała opiekunkę i posłała dziecko
        do przedszkola w marcu - kwietniu. To dobry okres na debiut, z różnych
        względów. 2,5-letnie dziecko ma duże sznase na zaaklimatyzowanie się,
        szczególnie, że rozstanie z mamą ma już za sobą. Żłobka nie polecam, z całego
        serca, chociaż sama niestety korzystam.
        Pozdrawiam
    • jagusia7 Re: jeszcze żłobek czy już przedszkole (2-2,5 rok 25.02.04, 09:26
      Według mnie zdecydowanie żłobek. żłobek jest dobrym przygotowaniem do
      przedszkola. Dziecko może powoli nauczyć się tego, czego będą od niego wymagać
      w przedszkolu(np. w miarę samodzielne ubieranie się, jedzenie). Poza tym w
      żłobku jest kilka nauczycielek w grupie( 3-4 na 15-20 dzieci), a wprzedszkolu
      jedna, jedynie w maluchach dwie. Chyba,że stać cię na przedszkole prywatne, ale
      w moim mieście (lublin)po zliczeniu wszystkich kosztów wychodzi ok. 500 zł,
      czyli tyle, ile opiekunka.Wydaje mi się jednak, że dziecku, które do tej pory
      było w domu, łatwiej będzie zacząć od żłobka, bo tam panie są przygotowane do
      pracy właśnie z tak małymi dziećmi.
      Pozdrawiam -Agnieszka, mama 3,5letniego Roberta (jeszcze w żłobku, w grupie
      starszaków)
      • ptaszyl Re: jeszcze żłobek czy już przedszkole (2-2,5 rok 25.02.04, 14:44
        cześć, Agnieszka
        czy mogłabyś podzielić się Waszymi "żłobkowymi" doświadczeniami?
        po pierwszej beznadziejnej próbie (trzy dni po trzy godziny w żłobku+ miesiąc
        choroby) nie próbowałam już naszego żłobka- ale teraz chyba muszę. Może po
        prostu tak źle trafiłam? Jak przed posłaniem dziecka dobrze ocenić taką
        placówkę????
        co jest ważne i na co się przygotować?
        Czekam na GG na rady doświadczonej mamy. I moc pozdrowień z Krakowa.
        Joasia /GG 6572373/
        • sion2 Re: jeszcze żłobek czy już przedszkole (2-2,5 rok 28.02.04, 17:19
          Witam wszystkich!
          Pracowałam przez rok jako wychowawczyni w prywatnym przedszkolu z grupą dzieci
          od 1 rok i 11 mcy do 3,5 lat. najwięcej było 2latków.
          Osobiście odradzam takie grupy, gdzie na powyzej 8 dzieci jest jedna opiekunka.
          maluchy sa jeszcze mało samodzielne i chociaż próbują i uczą sie jeść same i
          ubierać same to dużo trzeba im pomagać. Jeżeli nie będzie dużo opiekunek to nap
          pewno będzie nerwowa atmosfera, bo jak karmic jednoczesnie 4 dzieci albo
          wszystkie ubrać w kombinezon dow yjścia na dwór tak, zeby żadne sie nie spociło?

          Najważniejsze jest czy dziecko potrafi rozstać sie z mamą na kilka godzin czy
          nie. U mnie było tak, ze mniej więcej 3/4 maluchów sie zaadaptowalo a reszta
          niestety miała tak ciężki stres, ze rodzice zrzygnowali. ciekawe, ze nie
          zaadapyowali sie sami chłopcy. Najmłodsza dziewczynka miała niecałe 2 latka i
          była cudowna, kochała przedszkole.

          Z takim dziećmi zajęcia sa troche inne niż z grupą typowo przedszkolną, ale
          zapewniam że można je BARDZO dużo nauczyć. Moje maluchy na koniec roku
          szkolnego potarfiły skupić sie na zajęciach ok 40 min i malowały kolorowanki
          prawie nie wychodzac za linie.Oczywiscie te 40 min to była różna aktywnośc:
          trochę skakania, trochę przy stolikach, trochę muzyki itp. Bardzo szybko też
          rozwijała sie ich mowa. czasami dziecko przychodzilo nie umiejąc mówić i po 2
          tyg. zaczynało mówić zdaniami.
          Generalnie polecam ale jeżeli dziecko nie ma traumy bez mamy i grupy sa
          nieduże. Ja miałam 10 dzieci, to musze przyznać że nie było żadnych epidemii i
          chorowały naprawdę rzadko, po 2, 3 infekcje na cały rok szkolny.

          Pozdrawiam!
          • izka2609 Re:Przedszkole w Lublinie 13.04.05, 20:01
            Czy ktoś ma jakieś doświadczenia lub wiadomosci na temat przedszkola w Lublinie
            przy ul.Balladyny? Niestety nie pamiętam numeru przedszkola.Będę wdzieczna za
            wszelkie informacje.Służę natomiast informacjami na temat żłobka przu
            ul.Wileńskiej w Lublinie.
    • jagoda2 Re: jeszcze żłobek czy już przedszkole (2-2,5 rok 14.04.05, 19:39
      Ja mam dokładnie ten sam dylemat - posłać dziecko jeszcze do żłobka, czy już do
      przedszkola? Moja córeczka ma obecnie prawie 2 lata i 4 miesiące. Nie
      zamierzałam jej nigdzie posyłać aż do września przyszłego roku (miałaby wtedy 3
      lata i 8 miesięcy), ale sytuacja się zmieniła i zmuszona jestem jednak to
      zrobić. No i nie wiem, czy powinnam zapisać ją do żłobka (do jakiego wieku
      dzieci mogą być w żłobku?), czy może od września (2,8 mies.) do przedszkola. Z
      jednej strony wydaje mi się, że może żłobek (chyba lepsza opieka mimo
      wszystko), z drugiej skoro mam ją już gdzieś posyłać, to chciałabym, aby jak
      najwięcej na tym skorzystała i wydaje mi się, że wtedy przedszkole byłoby
      lepsze. Oczywiście, mogę się mylić - tak naprawdę pojęcia nie mam o żłobkach.
      Dodam, że córka jest bardzo towarzyska, otwarta, wręcz lgnie do innych dzieci.
      Myślę, że mogłaby szybko zaadaptować się w grupie. Z drugiej strony wciąż nosi
      pampersa i raczej sama się jeszcze nie ubierze. Natomiast bardzo ładnie sama
      je. Nie sypia już w ciągu dnia. Czy w żłobku spanie jest obowiązkowe? Pewnie
      tak. No to nie wiem, co oni by z nią zrobili. Nawet nie wiem, kiedy są zapisy
      do żłobka. Czy w każdym momencie można dziecko posłać do żłobka? Tak naprawdę,
      to najbardziej obawiam się chorób. Ola do tej pory bardzo rzadko chorowała, ale
      zdaję sobie sprawę, że choroby są nieuniknione w takiej grupie dzieci. Czy w
      żłobku dzieci więcej chorują niż w przedszkolu? Pewnie podobnie. Jak duże są
      grupy dzieci w żłobku?
      Takie oto mam dylematy. Jeśli ktoś może mi coś doradzić, będę wdzięczna.
      Pozdrawiam,
      Jagoda
      • izka2609 Re: jeszcze żłobek czy już przedszkole (2-2,5 rok 19.04.05, 16:49
        Żłobek wcale nie jest gorszy od przedszkola.Moja młodsza córcia kończy w
        sierpniu 3 latka i jeszcze na rok zostawiam ją w żłobku.Panie dzieciom dużo
        czytają,uczą wierszyków i piosenek,maluchy rysują i mają rytmikę.Rodzaj zajęć
        dodatkowych w żłobku zależy od pomysłowości rodziców,możliwości żłobka i ilości
        chętnych na te zajęcia.Julka poszła do żłobka gdy miała 1,3 i uważam że to był
        najlepszy wybór.Bardzo dużo dzieci zostaje w grupie 3 latków w żłobku.Do
        przedszkola idą te dzieci które mają przedszkole bliżej niż obecnie żłobek.W 3
        latkach z jej grupy zostaje 95% dzieciaków.
    • okubiak Re: jeszcze żłobek czy już przedszkole Dlugie 19.04.05, 18:20
      Jestesmy rodziacmi dwoch zlobkowiczow - Igor (3 lata 8 m-cy) rozpoczal w
      wieku dwoch lat, przeszedl cala wspaniala "dwojke" i poslalismy go z zalozenia
      do zlobkowej "trojki" czyli dzieci 3-4 letnie. Miesiac temu - z dnia na dzien
      stal sie przedszkolakiem, bo okazalo sie ze jest dla niego miejsce.
      Emilka - za 1,5 miesiaca 2 lata - rozpoczela w "jedynce" w wieku 14 miesiecy i
      do dzis tam uczeszcza, zamierzamy poslac ja do "dwojki" , a potem do
      przedszkola.
      Nasz zlobek jest wspanialy, opieka super.
      Poslalismy dzieci do zloba z pelnym przekoaniem , ze dobrze robimy, bo to juz
      nie czasy "kobiety na traktory, termometry w tylek i panie w bialych kitlach
      wydzierajace dzieci".
      Igora poslalismy do grupy przedszkolnej w zlobku z przekonania , ale jest jedno
      "ale" - przynajmniej u nas w P-niu okazalo sie ze bedzie problem z przyjeciem
      4-latka do przedszkola (pelne grupy). Dlatego jak tylko bylo miejsce -
      przepisalismy go do przedszkla. I teraz nie zalujemy i Emilke na pewno w wieku
      3 lat poslemy do przedszkola.
      Bo w zlobku jest super, ale jest takie bardziej nianicznie, na 3-4 latka to juz
      za malo. W przedszkolu Igor ma mnostwo zajec, ktorym potrafi sprostac. W
      najstarszej grupie zlobka tego nie mial.

      Podsumowujac - jesli masz zbadany zlobek - wiesz ze jest super (ja rozmawialam
      z pania dyrektor, robilam zdjecia, szczegolowo ogladalam) - uwazam ze dla 2
      latka zlobke to odpowiednie miejsce.
      W razie pytac sluze pomoca.

      Olga
      • jagoda2 Re: jeszcze żłobek czy już przedszkole Dlugie 20.04.05, 09:30
        Olgo, do jakiego żłobka chodzą Twoje dzieci? A może znasz jakieś polecone
        żłobki, najchętniej w rejonie Piątkowa ew. Winiar. Do tej pory zupełnie nie
        interesowałam się żłobkami. Byłam przekonana, że zapiszę dziecko od razu do
        przedszkola, ale teraz okazuje się, że to wcale nie takie proste i oczywiste.
        Pozdrawiam,
        Jagoda
        • okubiak Re: jeszcze żłobek czy już przedszkole Dlugie 20.04.05, 18:22
          Nasz zlobek to KRECIK na osiedlu B Chrobrego - czyli poszukiwane przez Ciebie
          rejony. Sa to rejony bloku 13 (nowego) i przedszkola "wiezyczki".
          Innych nie znam - a nie przepraszam , znam jeden z bardziej obleganych - zlobek
          na Alejach Wielkopolskich - tez podobno niezly. Kolezanka posylala tam corke -
          rownolatke naszego Igora. Aha i jeszcze jakis na osiedlu Pod Lipami (albo
          PRzyjazni - moge to sprawdzic) - tam z kolei uczeszczalo dziecko znajomych ,
          gdy Krecik mial przerwe i byli rowniez zadowoleni.
          Moge Ci odpowiedziec na wszelkie interesujace Cie szczegoly w kwestii Krecika
          - zapraszam na priv : okubiak@poczta.net.pl

          Pzdr Olga
        • okubiak Re: jeszcze żłobek czy już przedszkole Dlugie 20.04.05, 18:38
          Jezcze tylko krotko odpowiem na Twoje dylematy z poprzedniego posta:
          1. W zlobku opieka jest bardziej "pielegniarska", taka niankowa (nie mylic z
          niania, ktore czasami niewiele robia z dziecmi w domu) - ale jednoczensie jest
          zabawa, nauka - Igor w "dwojce;" naczuyl sie duzo piosenek, zanbaw,
          usamodzielnil sie . Ale panie maja mniej "pretensji" ze dziecko sie posiusia,
          zwymiotuje, polleje sokiem, nosi pieluche czy smoczek.
          Jest to dobre przygotowanie przed przedszkolem

          2. Na pewno mala duzo sie nauczy, bo dydatkyka jest zapewniona (to nie jest tak
          ze dzieci siedza w kojcu i czekaja na mamy) - my w wieku 2,5 roku przezylismy
          pierwsze wystepy na dzien babci, mamy itp. Codziennie po kilka piosenek,
          wierszyki.Balik noworoczny. Na pewno w grupie 2-3 latkow jest jak w mini
          przedszkolu , ale z wieszym spokojem niz w przedszklu (jeszcze za "naszych"
          czasow nie funkcjonowaly grupy 2 - 2,5 latkow w przedszklach. Byc moze jesli w
          przedszkly jest gruopa TYLKO takich maluchow to jest spokojniej.

          3. W zlobku jest lezakowanie, dziecko moze a niemusi spac - dzieci przeceiz sa
          bardzo rozne , ale w grupie NPRAWDE sie dostosowuja (my tez balismy sie o kilka
          kwestii) .

          4. Pieluchy przynosi sie wlasne, opisuje numerkiem i pani je - tak jak my ,
          mamy- zmieniaja. Dzieci sa wyczesany, wypachnione, pupy zadbane.

          5. Program dydaktyczny zaklada kolejne etapy umiejetnosci - no samodzielne
          zdejmowanie rajtuzek - nam kiedys zwrocono uwage, ze igorek jeszcze sobie z tym
          nie radz ( oczywiscie "winne' dziadki, ktore uwazaja, ze dziecko do 18 jest
          malutkie i trzeba mu pomocsmile) Ale nikt nie robi z tego problemy. W przedszkolu
          pomoga , ale mysle ze jest bardziej "life is brutal" smile

          6. Do zlobka wystarczy zglosic sie okolo miesiaca przed planowanym rozpoczeciem
          u to wystarcZy. Nie ma rekrutacji jak w przedszkolu. Przewaznie nie ma problemu
          bo nigdy nie ma kompletu.

          7.




          z drugiej skoro mam ją już gdzieś posyłać, to chciałabym, aby jak
          najwięcej na tym skorzystała i wydaje mi się, że wtedy przedszkole byłoby
          lepsze. Oczywiście, mogę się mylić - tak naprawdę pojęcia nie mam o żłobkach.
          Dodam, że córka jest bardzo towarzyska, otwarta, wręcz lgnie do innych dzieci.
          Myślę, że mogłaby szybko zaadaptować się w grupie. Z drugiej strony wciąż nosi
          pampersa i raczej sama się jeszcze nie ubierze. Natomiast bardzo ładnie sama
          je. Nie sypia już w ciągu dnia. Czy w żłobku spanie jest obowiązkowe? Pewnie
          tak. No to nie wiem, co oni by z nią zrobili. Nawet nie wiem, kiedy są zapisy
          do żłobka. Czy w każdym momencie można dziecko posłać do żłobka? Tak naprawdę,
          to najbardziej obawiam się chorób. Ola do tej pory bardzo rzadko chorowała,
          ale
          zdaję sobie sprawę, że choroby są nieuniknione w takiej grupie dzieci. Czy w
          żłobku dzieci więcej chorują niż w przedszkolu? Pewnie podobnie. Jak duże są
          grupy dzieci w żłobku?
          Takie oto mam dylematy. Jeśli ktoś może mi coś doradzić, będę wdzięczna.
          Pozdrawiam,
          Jagoda


        • okubiak Re: jeszcze żłobek czy już przedszkole Dlugie 20.04.05, 18:49
          sorki, za szybko mi sie kliknelo i wyslalo. Ciag dalszy
          7. Choroby - no coz, ja znam dzieci, ktore siedza w domu i choruja . My chorych
          nie posylamy do zlobka i przedszkla, ale niektore matki nie maja wyboru i wtedy
          chorobska sie rozrzestrzeniaja. Przeszly kilka infekcji i teraz nie choruja. W
          zasadzie. Nigdy nie byly to ciezki infekcje.

          8. nocnikowanie - dzieciaczki uczone sa higieny, chodza siusiu kilka razy
          dziennie, panie im czytaja i spiewaja, a jak kotres zorbi to bije mu sie brawo.
          Na wlasne oczy nie widzialam , ale czemu nie wierzyc? jakos dziwnie wierze
          mojemu zlobkowi.

          9. W tym zlobku sa extra zabawki - slyszalam o takich, w ktorych rodzice
          musieli przynosic zabawki , bo dzieci nie mialy sie czym bawic. Jest kolorow i
          przytulnie. Na swieta zawsze jest odpowiedni wystroj. i nie jest to zlobek
          prywatny smile

          Ufff, to chyba wszystkie tematy. Aha - zanzaczam - ze to wszystko dotyczy
          KRECIKA , nie wiem czy w innych jest tak super.

          pozdrawiam
          Olga

          • jagoda2 Re: jeszcze żłobek czy już przedszkole Dlugie 20.04.05, 20:33
            Dziękuję Ci bardzo za pomoc i wyczerpujące odpowiedzi. Zapisałam dzisiaj Olę do
            pewnego, upatrzonego przedszkola, ale szanse na przyjęcie są minimalne, więc
            kto wie, czy nie skończy się na żłobku. Wtedy na pewno skorzystam z Twojego, bo
            po prostu nie będę miała innego wyjścia. Wtedy też na pewno zasypię Cię gradem
            pytań. W każdym razie bardzo dziękuję za odzew i pozdrawiam.
            Jagoda
    • kanna Re: jeszcze żłobek czy już przedszkole (2-2,5 rok 22.04.05, 12:35
      Pracowałam (jako psycholog) i w żłobku, i w przedszkolu. Najstarsza grupa
      żłobkowa zasadniczo nie różni sie od najmłodszej przedszkolnej. Jest i muzyka,
      i zajęcia sportowe, i praca przy stoliczkach.
      Dla wielu matek znaczące jest to, ze żłobki są sporo tańsze.

      pozd. Ania

      • izka2609 Re: jeszcze żłobek czy już przedszkole (2-2,5 rok 23.04.05, 21:33
        Ja sie zdecydowałam w dalszym ciągu na żłobek bo wiekszość dzieci z grupy mojej
        córki zostaje jeszcze na rok.
Pełna wersja