jak sie rozstac z dzieckiem w przedszkolu

29.04.10, 16:41
Moje dziecko ma 2 i 9msc, od wrzesnia idzie do przedszkola, ale juz teraz
chcemy go zaprowadzac na kilka godzin w msc do klubu przedszkolaka. Najpierw
ma to byc 1 godzina potem moze 2 godz. Zawsze byl w domu tylko ze mna, lub
tata. jak sie z nim rozstac, czy po prostu zostawić Pani i porostu uciec?
    • amaba Re: jak sie rozstac z dzieckiem w przedszkolu 29.04.10, 17:26
      też jestem ciekawa jak to zrobić ale ja mam troszkę inna sytuację, bo mi je dziecko chodzi teraz do złobka i mam nadzieje że dzięki temu łatrwiej sie zaaklimatyzuje. Chociaz nie należy do dzieci przebojowych, jest raczej spokojny i nieśmiały ale przy tym wesoły to liczę że nie bedzie najgorzej smile
      Mój synek nie będzie miał 3 lat jak pójdzie od wrzesnia do przedszkola, ale mam zamiar oddawać go przez kilka dni na kilka godzin do leżakowania, a potem zostawiać na dłużej żeby od razu wszedł w ten przedszkolny rytm. Uważam, że im szybciej sie przyzwyczai tym lepiej dla niego. Wiem że i tak bedzie płacz i krzyk, ale każde dziecko musi to przejść więc jestm dobrej myśli.
      Żal takiego maluszka rozpaczającego ale wierzę, że to kwestia krótkiego czasu... przynajmniej tak sie pocieszam.
    • triada10 Re: jak sie rozstac z dzieckiem w przedszkolu 29.04.10, 17:57
      Prawdziwa adaptacja i tak odbędzie się dopiero we wrześniu w
      przedszkolu. Bo adaptacja dziecka to przyzwyczajenie go do
      konkretnych ludzi, którym musi zaufać, i do miejsca, które musi
      dobrze poznać. Po co dziecko przyzwyczajać do JAKIEGOŚ miejsca i
      ludzi, jeśli wtedy, gdy to oswoi, każesz mu się przyzwyczajać do
      kolejnego miejsca i jeszcze innych ludzi? Zostawiaj je teraz po
      prostu u dziadków(?), sąsiadów(?), znajomych(?) - najpierw na krótko
      (może kilkanaście minut?), potem na dłużej. Niech zaufa, że wrócisz
      po nie - to jest podstawa. Poza tym te kilka miesięcy do września w
      życiu Twojego dziecka to epoka - daj mu ten czas na dojrzewanie.
      • zona_mi Re: jak sie rozstac z dzieckiem w przedszkolu 30.04.10, 10:20
        > Po co dziecko przyzwyczajać do JAKIEGOŚ miejsca

        Po to, żeby się nauczyło w miarę gładko (skoro krótko, przez godzinę
        lub dwie), że nie jest pępkiem świata, że jest pani, której trzeba
        słuchać, dzieci, z którymi trzeba się dzielić, wspólnie bawić, że
        mama wychodzi, ale wróci.

        Moja córka jako trzylatka chodziła przez trzy miesiące na
        zajęcia "ABC przedszkolaka" do domu kultury dwa razy w tygodniu na
        dwie godziny i to pomogło jej bardzo fajnie zrozumieć o co chodzi -
        w przedszkolu nie było żadnych problemów od samego początku.

        > gdy to oswoi, każesz mu się przyzwyczajać do
        > kolejnego miejsca i jeszcze innych ludzi?

        W przedszkolu też może się zdarzyć, że zmieni się opiekunka, albo
        co. Poza tym trzylatki nie są takie głupie i są w stanie zrozumieć,
        że takie zajęcia to jedno, a normalne chodzenie do przedszkola to
        drugie i wcale nie musi się ścierać.
        Dużo zależy od tego jak do sprawy podchodzą rodzice - jeśli mama
        siedzi z dzieckiem przed salą i płacze razem z nim: oj, musisz tu,
        biedactwo, zostać... to oczywiście dziecku będzie ciężej. Rodzice
        muszą zapewnić dziecko o bezpieczeństwie, nawet jeśli je gdzieś
        zostawiają.
        • triada10 Re: jak sie rozstac z dzieckiem w przedszkolu 30.04.10, 15:24
          Zmiana co kilka miesięcy miejsca pobytu dziecka to zły pomysł. A
          jeśli maluch przyzwyczai się do tamtych cioć i miejsca i będzie
          dodatkowy problem, bo będzie chchciał chodzić tam, gdzie kiedyś, a
          nie z płaczacymi maluchami do dużego przedszkola? Dziecko to nie
          bagaż, który nie myśli i można go zostawić raz tu, raz tam, a jemu
          wszystko jedno.
          • zona_mi Re: jak sie rozstac z dzieckiem w przedszkolu 30.04.10, 15:40
            Jeśli chodzi o jednorazową zmianę, tu: klub czy podobne zajęcia, a
            potem przedszkole, to w normalnych warunkach dziecko znosi to zwykle
            dobrze, a nawet pokuszę się o stwierdzenie, że lepiej, niż niektóre
            przewrażliwione mamusie.
            Bo w innym wypadku również złą zmianą będzie pobyt to u jednej
            babci, to u drugiej, to pozostanie w domu z mamą, to z tatą.
            Dzieci świetnie się orientują i ostatecznie radzą sobie tu tak, tam
            inaczej, doskonale wiedzą na co z kim mogą sobie pozwolić, więc nie
            demonizowałabym wysłania dziecka na krótkotrwałe zajęcia przed
            przedszkolem, bo przynieść mogą więcej pożytku niż strat.

            A już najgorsze dla mnie, po kilkunastu latach macierzyństwa i
            kontakcie z bardzo dużą ilością rodziców, i różnych sytuacji, jest
            wmawianie dziecku, że sobie nie poradzi - wdrukowywanie mu, że na
            pewno źle zniesie rozstanie, na pewno strasznie będzie w klubiku, na
            pewno nie zaśnie w innym łóżku niż własne.
            Akurat ostatnio miałam bliższy kontakt z mamą, która ma zamiar
            wysłać sześcioletnie dziecko na pierwszą wycieczkę i wiesz co robi?
            Wynajduje przyczyny, dla których jej córka na pewno nie zaśnie, na
            pewno nie będzie chciała rano wstać, na pewno nie założy spodni etc,
            etc, aż do wymiotów.
            I pewnie przez taką indoktrynację wreszcie zrobi z dzieciaka kalekę
            życiową, albo księżniczkę, która po zderzeniu z rzeczywistością
            dostanie z obuchem w łeb - i to dopiero będzie bolesne.
    • sukienkawgrochy Re: jak sie rozstac z dzieckiem w przedszkolu 29.04.10, 18:08
      Moja córcia jest w podomnym wieku, ma 2 lata i 10 m-cy. Tez idzie od
      września do przedszkola, ale jak narazie nie obawiam sie tego. Nie
      bede tez posyłac jej do klubów, czy na inne zajecia adaptacyjne. Ale
      wszystko zalezy od osobowoście dziecka. Moje tez bylo głównie ze mna
      i mężem przez te prawie 3 lata, ale na szczescie nie mam problemów
      gdy zostawiam ja sama u dziadków. mam wrażenie że ona sama już nie
      moze sie doczekac przedszkola i najchetniej poszla by juz dzisiaj.
      Na placu wśród dzieci czuje sie jak ryba w wodzie i ciężko ją z
      tamtad wyciagnąć, przy czym niemal nie zwraca na mnie uwagi.
      Pochłonieta jest tak zabawą, że jak ja wolam, to udaje że nie
      słyszy, bo boi sie, że padna słowa: Wracamy do domu! Moze staraj się
      teraz spedzać jak najwiecej czasu z dzieckiem na placach zabaw wśród
      dzieci, bedzie to już nie jako taka intgracja. Jak skladalam papiery
      do przedszkola, mała poszła ze mna.. i nie chciała wyjść.. tylko mi
      uciekła w głąb sali. Szukam, wołam, po czym wchodzę na jedna z sal,
      a tam moja corcia siedzi przy stoliczku z dzieciakami i ani mysli
      wychodzic. Codziennie dopytuyje sie kiedy wreszcie pójdzie do
      przedszkola i ze nie może się doczekać. Stad moje przypuszczenie, że
      wszystko powinno być dobrze. Ale biore na poprawke to, że z dziecmi
      różnie bywa, i raz jest tak, a raz histeria.
    • kanna Re: jak sie rozstac z dzieckiem w przedszkolu 29.04.10, 21:50
      Nie lepszego sposobu na bezbolesna adaptacje, niz zajęcia
      przedprzedszlne. Dowolne, grupy dla rodziców z dziećmi.
      Do wrzesnia jeszcze kilka miesięcy, popróbujcie, bardzo polecam smile
    • zaba133 Re: jak sie rozstac z dzieckiem w przedszkolu 30.04.10, 14:47
      z włsnego doświadczenia: tłumaczysz dziecki ze zostanie z Pania i
      dziećmi i że mama prztjdzie: np. po odbiadku, lub po spaniu ( nie ma
      sensu kłamać, ze mama zaraz wróci), pożegnanie z maluchem, niezbyt
      długie (chwili rozstania nie nalezy przedłużać), odwracam sie na
      pięcie i wychodzę ( przy tym lepiej samemu nie okazywać emocji, choc
      wiem ze ciężko zachować pokerową twarz- tez było mi cieżko)
      mała przez pierwszy tydzien płakała, protestowała, ale zgodnie z
      zaleceniami pań wychodzę..... czekałam zwykle 5 min na korytarzu.
      Pani wychodziła i mówiła, ze jest ok....
      po 5 dniach córkę okrążyły dzieci i już nwet nie miała jak
      protestować
      po tygodniu juz bez płaczu. Płacze niestety sie zdarzaja, trzeba
      tylko powiedzieć jasno, dziecko protestuje- nie chce być bez mamy,
      ale nie dzieje mu sie krzywda...
    • agnieszka_z-d Re: jak sie rozstac z dzieckiem w przedszkolu 30.04.10, 15:15
      No właśnie mam taką śmiałą teorię, że gorsze problemy to mają w tym temacie
      Mamusie niż Dziecismile
      Moja co prawda dopiero od września idzie, ale już jak sobie to wyobrażam...
      Pewnie zostawię Ją, Ona poleci do zabaw i Dzieci, a ja głupia będę siedzieć w
      samochodzie za rogiem i ryczeć bite 5 godzin, aż przyjdzie pora żeby Ją odebraćwink
      • 1axa Re: jak sie rozstac z dzieckiem w przedszkolu 05.08.10, 14:06
        założyłam na ten temat nowy watek (nowa jestem, przepraszam smile
        bo ja też posyłam od września mojego malucha dwuletniego do punktu
        przedszkolnego. I też przeżywam jak to mamasmile Podoba mi się pomysł, żeby
        poczekać na korytarzu przez chwilę i dostać potwierdzenie od Pani nauczycielki,
        że wszystko jest ok smile
        wynika z tego, ze najlepszym sposobem jest spokojnie się z dzieciaczkiem
        pożegnać i wyjść.
        • dziub_dziubasek Re: jak sie rozstac z dzieckiem w przedszkolu 05.08.10, 18:33
          Pożegnac się sprawnie i wyjść równie sprawnie.
          A wcześniej polecam rozmowę z dzieckiem na temat przedszkola i tego jak będzie
          wyglądal jego dzień. dzieci bardzo wiele rozumieją.
    • moni692 Re: jak sie rozstac z dzieckiem w przedszkolu 06.08.10, 08:06
      Moja corka wlasnie musiala po feriach zmienic przedszkole, poniewaz sie
      przeprowadzilismy. Do pierwszego przedszkola poszla majac 2 latka i dosc szybko
      sie przyzwyczaila.
      Teraz jestesmy w okresie adaptacyjnym (od wtorku) i w pierwszy dzien bylam caly
      czas na sali (2,5 godziny), w drugim dniu najpierw poszlam na korytarz (o czym
      ona wiedziala) i przyszla za pol godziny sprawdzic. W ten sam dzien bylo ok jak
      pojechalam do domu na godzine. Wczoraj juz byla 2 godziny sama.
      Zawsze sie zegnam i mowie, ze pozniej bede, nigdy nie uciekalam.
      Eva mowila mi, ze sie boi przedszkola, na co jej powiedzialam, ze to jest w
      porzadku, w koncu nie zna jeszcze wychowawczyn i dzieci, ale jak ich lepiej
      pozna to jej sie spodoba.
      Do tej pory nie plakala ani razu, mam nadzieje, ze nam sie uda przebrac przez
      ten okres w miare bezbolesnie.
    • milka8619 Re: jak sie rozstac z dzieckiem w przedszkolu 06.08.10, 12:07
      Ja też podzielam opinię, że to mamusie mają większy problem niż dzieci. U mnie
      byłby pewnie tez tak, że ja bym płakała bardziej, ale panie z przedszkola
      rozmawiały ze mną i powiedziały jak reagować i na prawdę nie miałam problemu z
      małą- nie płakała, weszła do grupy i teraz już nie ma wcale problemu...
    • izabela1976 Re: jak sie rozstac z dzieckiem w przedszkolu 06.08.10, 12:58
      Moja córeczka też idzie od września do przedszkola.

      Jedynie co mogę zaplanować na pierwsze dni to wcześniejsze wyjścia z
      domu (my mamy dojazd ok. godziny), tak by można było wszystko na
      spokojnie, pożegnać się, pokazać gdzie będą jej ubranka na zmianę,
      przebrać się. Potem pewnie przytulić, buziak i do zobaczenia po
      podwieczorku.
      • lumja Re: jak sie rozstac z dzieckiem w przedszkolu 06.08.10, 15:06
        moj synek tez od września zostanie przedszkolakiem, i przyznam
        szczerze, że juz mam stresa z tego powodu. Boję sie wlasnie tego
        rozstania, zostawienia placzącego dziecka.
        Od wrzesnia zeszlego roku chodzilismy na takie zajęcia do klubu
        malucha, 2 razy w tygodniu po godzinie, rodzice byli z dziećmi, w
        okolicach marca dziei zaczęły zostawac same a rodzice czekali na
        korytarzu. Mój Oluś zostawal bez problemu, ale po pierwsze wiedzial,
        że ja jestem za drzwiami a po drugie znal juz panią, inne dzieci i
        sie tam dobrze czuł. Tu będzie nowe miejsce i nowi ludzie.
        Nastawiam go dobrze do przedszkola, opowiadam mu, kupilismy tez
        kilka książeczek o przedszkolu (Kamyczek, Lulaki), bylismy też 2-3
        razy na przedszkolnym placu zabaw - i tam sie mu podobało. Pójdziemy
        tez razem na zakupy wyprawkowe, wybierze sobie pościel i inne
        rzeczy. No i zobaczymysmile
Pełna wersja