3 latki w grupie z 2 latkami?

23.05.10, 21:01
w przedskzolu do którego zapisałam dziecko jest taka właściwośc, ze
dzieciaki 2-letnie sa w grupie z 3-latkami, ponieważ jest to zespół
złobkowo przedszkolny i Pani Dyrektor twierdzi, ze inaczej sie nie
da. Na początku gdy to usłyszałam to w zasadzie nie stanowiło to dla
mnie żadnego problemu, jednak jak tak sobie dłuzej myślę to
zastanawiam się czy z psychologicznego punktu widzenia moje dziecko
nie będzie się uwsteczniało. np. taka sytuacja związana z
korzystaniem z nocniczka. Wydaje mi sę, że 3-latki to już raczej
wszystkie korzystają z nocnika, ale 2-latki niekoniecznie. Jak te
starszakizaczną odgapiać, czy zwyczajnie zazdrościć tej specjalnej
troski ...? Może wymyślam, dlatego pytam Was co o tym sądzicie??
    • andzia84 Re: 3 latki w grupie z 2 latkami? 23.05.10, 23:21
      mój sym chodzi teraz do żłobka i część dzieci robi na sedesy część na nocnik a jeszcze część w pieluchę. roch od początku jak tylko poszedł to bez pampersa i nie było żadnego problemu z uwstecznianiem
    • black_edith Re: 3 latki w grupie z 2 latkami? 24.05.10, 07:52
      ale może będą w tej grupie dzieci dobrane miesiącami, tzn. dzieci z
      końca 2007 i początku 2008 roku, wtedy teoretycznie są 2-latki z 3-
      latkami, a w praktyce dzieci miedzy którymi jest maks pół roku
      różnicy. U mojej córki w żłobku, który właśnie kończy, tak właśnie
      jest w grupie: dzieci z końca 2006 (w tym moja) i dzieci z początku
      2007, w zasadzie kiedy zaczynała chodzić do tej grupy, to były tam
      rocznikowo 3-latki i 2-latki, ale między najmłodszym i nastarszym
      dzieckiem nie było więcej niż pół roku różnicy.
    • dziub_dziubasek Re: 3 latki w grupie z 2 latkami? 24.05.10, 08:15
      Mój syn chodzil przez pół roku do przedszkola gdzie w jego grupie (miał 3 lata)
      były dzieci 2 letnie. Żadnego uwsteczniania nie zauważyłam, za to same plusy-
      zaczął mówić (w końcu), zrobił się bardziej samodzielny. I co ciekawe śmial się,
      ze Zosia/Kasia/Maciuś mają jeszcze pieluchy i są tacy mali...
      • kanna Re: 3 latki w grupie z 2 latkami? 24.05.10, 10:21

        ciekawe śmial się,
        ze Zosia/Kasia/Maciuś mają jeszcze pieluchy i są tacy mali...


        Pojawiała się więc dobra okazaja do uczenia go akceptacji i
        tolerancji, prawda?

        Mój synek zwykle był najmłodszy w grupie - bo jest z XII, a długo
        też grupy były mieszane wiekowo. Bardzo korzystał, starsze
        dzieci "ciągnęły" go do góry. Córeczka tez długo była najmłodsza, bo
        poszła wczesniej..

        mam wrażenie, że grupy mieszane przynosza korzysci wszystkim
        dzieciom, ale duzo więcej tym najmłodszym.
        • dziub_dziubasek Re: 3 latki w grupie z 2 latkami? 24.05.10, 10:35
          To nie bylo na zasadzie wyśmiewania. Mnie to opowiadał, bo on już daawno bez
          pieluchy, więc to go dziwiło.
          I wyobraź sobie, ze uczę go tolerancji i akceptacji.
Pełna wersja