Przedszkole integracyjne - co sądzicie?

04.06.10, 12:28
co sadzicie o zapisaniu dziecka do przedszkola integracyjnego (takiego, do którego chodzą tez dzieci z upośledzeniami umysłowymi, np. autyzm?). Znalazłam taki artykuł www.2plus.pl/75/0/Przedszkole-integracyjne/ i zastanawiam się czy nie warto byłoby zapisać swoje dziecko. Napiszcie co sądzicie o takich przedszkolach. Czy ktoś z Was miał styczność z takim przedszkolem?
    • zbita_sucz Re: Przedszkole integracyjne - co sądzicie? 07.06.10, 14:09
      od kiedy autyzm to uposledzenie umyslowe ? Sama chyba jestes
      uposledzona i to dosc mocno. Glupich to sieją czy się rodza ?
      Wiesz zrob sobie i innym dobrze i nie zapisuj swojego dziecka czy
      dzieci, tam, bo tylko zajmujesz miejsce.
      Skoro tak podchodzisz do sprawy? Ech..szkoda slow..
      • lullanka07 Re: Przedszkole integracyjne - co sądzicie? 08.06.10, 09:04
        moj syn chodzil do integracyjnej zerowki i byla to straszna pomylka.
        myslalam ze dziecko nauczy sie pomocy innym dzieciom,tolerancji a naprawde musial uwazac skad dostanie po glowie.
        w klasie na 20 osob bylo 5 miejsc na dzieci z orzeczeniem,niestety rodzice wiedzac ze dzieci sprawiaja im trunosci wychowawcze w domu zapisali "trudne" dzieci do klasy integracyjnej.i tak w roku szkolnym okazalo sie ze dzieci z problemami jest wiecej niz dzieci zdrowych.oczywiscie zeby dostac sie do klasy integracyjnej dzieci byly obserwowane przez psychologa ktory kwalifikowal maluchy.

        moj syn np.zostal ulubionym kolega chlopca autystycznego ktory z zapalem walil jego glowa o sciane i rzucal w przyplywie milosci.
        oczywiscie obrywal moj syn bo tamten chlopiec obserwujac zachowanie mojego dziecka duzo sie od niego uczyl.
        byl tez chlopiec bez orzeczenia ktory zupelnie nie potrafil przystosowac sie do regol panujacych w grupie,rzucal sie na panie i dzieci do tego stopnia iz rodzice musieli podczas lekcji siedziec na korytarzu i interweniowac podczas ataku szalu,a panie zaobserwowaly ze chlopiec najbardziej spokojny jest podczas kilku rannych godzin i tylko w takich godzinach dziecko z obstawa rodzicow przychodzilo do szkoly.poprzez akcje tego chlopca cala grupa byla opozniona z programem bo dziecko zajmowalo uwage obu pan.
        my uciekalismy z tej zerowki gdzie pieprz rosnie i drugiego dziecka nigdy niezapisalabym do klasy/grupy integracyjnej.
        • black_edith Re: Przedszkole integracyjne - co sądzicie? 08.06.10, 10:33
          Teoretycznie klasa/grupa integracyjna to powinno być połączenie
          kilkorga dzieci z orzeczeniami z większą grupą "przeciętnych"
          dzieciaków bez orzeczeń, a w praktyce grupy integracyjne często
          niesłusznie stają się przechowalnią dla dzieci z problemami
          wychowawczymi lub problemami w nauce. Podczas studiów miałam
          praktyki w klasie integracyjnej w jednej z warszawskich podstawówek,
          klasa liczyła 20 dzieci i nie było tam ani jednego przeciętnego
          dziecka - wszystkie to były dzieci "z problemami", część dzieci ze
          schorzeniami, część po prostu "powolniejszych". Nie wiem, na czym
          polegała "integracyjność" takiej klasy, chyba na przebywaniu w
          zwyczajnej szkole dzieci, które dawniej trafiały do szkół
          specjalnych. Co z tego jednak, że były w zwyczajnej szkole skoro
          funkcjonowały jako "specjalna" klasa dla "specjalnych" dzieci.

          Teoretycznie w przedszkolach integracyjnych w grupie jest około 5
          dzieci z orzeczeniami, a reszta to powinny być dzieci ze zwykłego
          naboru, czyli zupełnie przypadkowe, nie wybierane w żaden szczególny
          sposób. Jak jest w praktyce pewnie zależ od rejonu i od władz
          przedszkola.
          Niestety muszę też potwierdzić słowa lullanki dotyczące dzieci
          autystycznych: autystycy często przejawiają zachowania agresywne,
          znam osobiście dziewczynę, która pracuje z dziećmi autystycznymi i
          notorycznie chodzi posiniaczona i poobijana, wygląda jak ofiara
          brutalnej przemocy domowej wink
    • esi1 Re: Przedszkole integracyjne - co sądzicie? 12.06.10, 20:52
      Mój syn uczęszczał do przedszkola integracyjnego, a obecnie córka. W tym
      przedszkolu nie wszystkie grupy są integracyjne (nigdy 3-latki. Jeśli grupa jest
      integracyjna, to wtedy jest mniej dzieci w grupie i dodatkowa pani do opieki
      (oprócz standardowych dwóch wychowawczyń i pomocy).
      Moja córka kończy drugi rok w przedszkolu i na razie nie miała żadnej koleżanki
      lub kolegi z upośledzeniem.
      Syn natomiast w 4-latkach miał w grupie dziewczynkę z upośledzeniem ruchowym i
      umysłowym. Było ok, choć wiele z nią kontaktu nie miał, bo dziewczynką ledwo się
      poruszała, choć widziałam, że z pomocą dodatkowej opiekunki była "wciągana" w
      zajęcia grupy. Syn reagował na nią zupełnie normalnie, bez problemu przyjmował
      jej inność.
      Problem pojawił się w 5-latkach. W grupie pojawił się chłopiec z zespołem Downa,
      który okazał się mieć skłonności do agresji. A ponieważ mój syn był bardzo
      nieśmiały i nie potrafił reagować na zaczepki, to mieliśmy spory problem. Raz
      było lepiej, raz gorzej, a problem w zasadzie rozwiązał się w zasadzie sam - w
      6-latkach agresywnego kolegi nie było.
      • marzyciel33 Re: Przedszkole integracyjne - co sądzicie? 15.06.10, 10:40
        Moje dziecko (3 latka) chodzi do grupy integracyjnej i jestem bardzo zadowolona.
        W grupie jest dziecko autystyczne oraz dziecko z opóźnieniem w rozwoju (dwa
        miejsca). Moja córka jeszcze nigdy w żaden sposób nie ucierpiała z powodu
        integracji, mam tu na myśli również jej rozwój i edukację, a według pań jest
        dzieckiem uzdolnionym. Co jest jednak ważne: grupa jest niewielka, co umożliwia
        sprawne prowadzenie zajęć i zostawia miejsce na indywidualizm każdego dziecka. I
        rzecz najważniejsza: dzieci zaburzone nie mają problemów z agresją. Smutna
        prawda jest taka, że nie każde dziecko kwalifikuje się do grupy integracyjnej -
        agresja jest tu największą przeszkodą. Integrację trzeba prowadzić mądrze - nie
        chodzi o to, żeby tylko wymieszać w grupie dzieci zdrowe i zaburzone. Tak
        pojmowana integracja nie służy nikomu.

        Mam również koleżankę, która pracuje w przedszkolu integracyjnym. Ona też posyła
        tam swoje dziecko.
        • ewanka Re: Przedszkole integracyjne - co sądzicie? 16.06.10, 12:53
          Moja córka chodzi do przedszkola integracyjnego. W jej grupie jest 4
          dzieci z orzeczeniem a reszta (16 os.) bez. Dodatkowo do opieki jest
          zawsze jedna pani więcej a dzieci potrzebujące specjalisty
          (logopeda) zarówno pełnosprawne jak i nie - mają go na miejscu.
          Panie nauczycielki mają anielską wprost cierpliwość i widać, że dużo
          radości im przynosi praca ze wszystkimi dziećmi.

          W grupie córki jest chłopiec autystyczny, który często zabiera
          dzieciom zabawki, ale praca pań i ich doskonałe przygotowanie
          pedagogiczne już procentuje. Chłopiec jest w stanie dobrowolnie
          oddać zabawkę dziecku bez robienia awantury, co w październiku było
          nie do pomyślenia.

          Jeśli nie jesteś pewna przedszkola, to idź tam w czasie gdy dzieci
          są na placu zabaw i zobacz jak wygląda opieka nad nimi. Porozmawiaj
          z wychodzącymi z dziećmi mamami, bo inaczej się nie przekonasz.

          Porównując przedszkole normalne i integracyjne (do normalnego
          chodziła starsza córka) to polecam to drugie ze względu na większą
          opiekę nad dziećmi i zaangażowanie nauczycielek.

          Pozdrawiam
          E.
Pełna wersja