sdomitrz
10.03.04, 23:35
Witam!
Mam w tej chwili dylemat - trzeba się decydować na któreś z przedszkol....
Wszędzie są swoje wymogi, plusy i minusy....
W jednym nie chcą za bardzo alergików, w drugim - chcą, żeby dziecko na 1
września miało już skończone 3 latka, w trzecim - data urodzin nie jest
ważna, ale dziecko musi być samodzielne.....
Otóż nasz problem polega na tym, że

- synek jest urodzony po 1 września
(konkretnie w połowie, czyli w tej chwili ma ok. 2,5 roku), jest alergikiem,
do tego mało mówi i nie jest samodzielny (nie potrafi sam się ubrać i
rozebrać, oczywiście załatwia swoje potrzeby na sedes, ale tylko w domu i jak
mu przypomnę o tym, często zdarzają się wpadki, śpi i wychodzi na spacery
wyłącznie w pampersie). Taki jeszcze dzidiuś niemowlaczek - impulsywny,
nieposłuszny i zarazem pieszczoszek mamin synuś.
Chce być z dziećmi, na ulicy aż piszczy, jak zobaczy dziecko w swoim wieku....
Do tego czasu siedział w domu z opiekunką, ale widzę, że potrzebuje kontaktu
z innymi dziećmi i bardziej urozmaiconego rozkładu dnia, niż do tej pory
wszyscy razem mogliśmy mu zaproponować.
Chcę oddać go do instytucji przedszkolnej, z tym że obawiam się, że
1) z tego względu, że w grupie będą dzieci o wiele starsze (nawet rok starsze
od niego) i bardziej rozwinięte umysłowo, emocjonalne i ruchowo, mogą się
pojawić problemy związane zarówno z podejściem do dziecka, jak i brakiem
kontaktu. Obserwuję często na ulicy jak on próbuje nawiązać kontakt z
rowieśnikami, ale one już gadają, bawią się i t.d. jak dzieci o wiele starsze
od niego i nie rozumieją go - ani tego co on mówi, ani tego, co chce. Dlatego
o wspólnej zabawie nie ma mowy.
Może powstać problem emocjonalny dla samego dziecka, które zacznie się czuć
innym "gorszym".
Dodam też na marginesie że pół roku temu spróbowaliśmy żłobka, ale musieliśmy
zrezygnować, mimo że dziecko już się do niego przyzwyczaiło - z powodu chorób
i braku kontaktu z dużo starszymi współgrupowiczami. W końcu Panie poprosiły
mnie go zabrać, bo Igor stał się agresywny i kapryśny, nie chciał
uczestniczyć w zabawach, do tego nasiliła się alergia.
Za wyborem żłobka przemawia też to, że oczywiście nie mam pewności, czy uda
mi się nauczyć go do września samodzielności.... A przecież w przedszkolu są
tylko 2 Panie na 25 dzieci
Wyboru trzeba dokonać już w następnym tygodniu.
Właśnie dlatego przychodzi mi do głowy myśl - może jednak zapisać go jeszcze
do złobka, gdzie on będzie z dziećmi 3-8 mies. młodszymi od siebie ale
których stopień rozwoju jest mniej więcej taki, jak mojego dzidziusia?
Jest tam więcej opiekunek, wymagania nie będą aż tak wygórowane, może będzie
mu tam łatwiej?
Mam wielkie wątpliwości.....
Co sądzicie o tym?