alfa36
18.08.10, 13:34
Wlasnie dowiedzialam się, ze moje dziecko po dwoch latach chodzenia
do grupy zostalo przeniesione do innej, jako jedno z dwojga lub
trojga dzieci. O mieszaniu dzieci byla mowa wczesniej, ale nie
spodziewalam się, że mieszanie bedzie polegalo na przeniesieniu tych
tych dzieci. Mam wrażenie, ze kosztem mojego dziecka są robione
rozgrywki personalne (znam doskonale wicedyrektorkę, ktora sie tym
zajmuje i wiem, ze mnie nie lubi). Ale może mam tylko takie
wrazenie, moze jestem przewrażliwiona. Nie bardzo wiem, co mam
robic. Iśc prosic o przeniesienie, wyjasnic sprawę? Męża wysłac? A
może dobrze mojemu dziecku to, że go oddzielili od "swoich " dzieci?
Może stanie sie bardziej otwarty? Co radzicie? Wsciekla jestem