gwiazdka67
25.03.04, 09:56
Córka jest ze stycznia 1999.Zamiast trzymać ją jeszcze rok w maluchach, poszła
do średniaczków.Poszła z myślą, że wyślę ją rok wcześniej do szkoły. Po
wprowadzeniu obowiązkowych zerówek sprawa się skomplikowała. Na tyle, że
trudno uzyskać wiążące informacje na temat np testu gotowości szkolnej.
Zamiast jednego problemu mam wiec dwa: 1 czy wysyłać córkę do zerówki, bo mimo
jej niezlego rozwoju, ciągle sie waham 2 jak to formalnie przeprowadzić?
Chętnie przeczytałabym o doświadczeniach mam, ktrych dzieci poszły wcześniej
do szkoły. A co do drugiego tematu to nie mam złudzeń, że pewnie muszę iśc do
jakiegoś kuratorium

pozdrawiam