czy jest jakiś przepis dot. leżakowania????

01.09.10, 09:43
Jak w tytule - czy są jakieś przepisy dotyczące leżakowania. Myślałam, że jest
ono tylko w pierwszej grupie, a dziś pani zapytała, czy mamy śpiworek ze sobą.
Dla mnie leżakowanie jest bez sensu, moja córka nie śpi już odkąd skończyła
2,4 lata, w związku z tym jak teraz czasem się prześpi to mamy sajgon
wieczorem, bo nie chce iść spać. Myślałam, że 4-latków nie zmusza się już do
spania. Oczywiście, rozumiem, że niektórym rodzicom może to odpowiadać,
dlatego zastanawiam się czy np. nie ma jakichś przepisów, które mówią, że
dzieciom, które nie leżakują należy zapewnić jakieś inne zajęcie. Czy ktoś coś
wie na ten temat? Będę wdzięczna za pomocsmile
    • mamula_to_ja Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 01.09.10, 11:40
      Jeśli są jakieś przepisy to podejrzewam że mówiące o zapewnieniu dziecku
      możliwości odpoczynku. A dziecka na leżakowaniu nie zmusza się do spania. Ma się
      wyciszyć i odpocząć.
      Moja też nie sypia w dzień wcale.
      Jak nie chodzi do przedszkola wstaje o 8 i idzie do wanny o 20tej.
      Ale podejrzewam że intensywnego przedszkolnego dnia by nie wytrzymała bez tej
      przerwy. I wolę żeby się zdrzemnęła nawet jeśli to znaczy że do wanny pójdzie o
      21 smile
      • penguin33 Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 01.09.10, 11:53
        No tak, tylko u mnie to jest jazda pt. 22.30 itp. Więc naprawdę mi na tym nie
        zależy....
    • kedrok1 Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 01.09.10, 13:33
      Śpią pierwsza i druga grupa, to normalne.

      A co do sajgonu, współczuję, że czas gdy zajmujesz się dzieckiem a ono nie śpi nazywasz sajgonem.
      Współczuję dziecku oczywiście
      • penguin33 Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 01.09.10, 14:00
        Właśnie czekałam na taki komentarz, jak ten ostatni, takie właśnie uwielbiam...
        sajgonem nazywam niemożność zaśnięcia, jeśli wiesz co to znaczy, jeśli nie, to
        gratuluję. Bo jak sama nie możesz zasnąć to jeszcze pół biedy, jak dziecko się
        męczy to jest gorzej. Ale niektórzy muszą sobie ulżyć i komentować nawet jak
        nikt ich o to nie prosi...
        • kedrok1 Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 01.09.10, 14:09
          No ale własnie sama prosiłaś o taki komentarz.
          Może kładź dziecko po prostu później spać?
          • binkaa Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 02.09.10, 11:59
            ale bzdura !!
            kłać później spać
            tzn kłaśc ma o 23-24 ??????????
            a co z wyspaniem się dorosłej osoby co ma na drugi dzien pracować np od godziny
            6 rano ?
            i tak codziennie tylko dlatego że 4-latk zmusza sie do spania w przedszkolu
            mój nie spi odkąd ma 2 lata
        • izabellaz1 Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 01.09.10, 14:19
          Jak widać męczysz się tylko Ty.
          Zajęcia przedszkolne to nie jest siedzenie plackiem w domu z mamą, tylko
          wyczerpujące zajęcia zarówno pod względem fizycznym, jak również intelektualnym
          czy społecznym. Jeśli Twoje dziecko ZASYPIA podczas leżakowania, to znaczy, że
          ten sen JEST MU POTRZEBNY.

          Tobie nie jest potrzebne aktywne dziecko po powrocie do domu, bo chcesz żeby po
          Dobranocce zasnęło jak aniołek, a Ty będziesz miała dla siebie czas. Postaraj
          się inaczej ten czas zorganizować i spędzić go z dzieckiem. Ja tam się cieszę,
          że moje nie zasypia o 19:30 bo dzięki temu jestem z nim dłużej w ciągu dnia.
    • q_fla Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 01.09.10, 14:18
      Nie wiem, czy jest jakiś przepis, ale w przedszkolu mojej córki
      leżakują tylko maluchy i to te, które chcą się położyć. Inne dzieci
      mogą się cicho bawić na dywanie, albo rysować przy stoliku, albo idą
      się bawić do starszych dzieci. Nigdy nie robiono z tego problemu.
      Przedszkole publiczne.

      I doskonale cię rozumiem, bo moja córka przestała sypiać w dzień jak
      skończyła dwa lata. Wystarczy jej 15 min drzemki w ciągu dnia, żeby
      zasnąć dopiero ok godz 23.
    • dziub_dziubasek Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 01.09.10, 14:34
      A ja Ci powiem tak, mój syn też nie sypia w dzień, w przedszkolu śpi. I tez by
      szalał do 23 gdybym go nie kładła regularnie o 20 spać. I tak go przyzwyczaiłam,
      że o 20 idzie spać i o 20.30 już spi. Dzięki temu nie ma problemów ze wstawaniem
      rano (ja zaczynam pracę o 7.30), a poza tym dla mnie nie jest normalne, ze
      kilkuletnie dziecko chodzi spać o północy. i wcale nie chodzi tu o zmęczenie
      rodzica ale o zwyczajną higienę snu.
      Ja bym ci radziła przyjąć jakąś porę kiedy kładziesz dziecko spać i
      konsekwentnie do tej pory przyzwyczajac.
      • izabellaz1 Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 01.09.10, 14:38
        dziub_dziubasek napisała:

        > Ja bym ci radziła przyjąć jakąś porę kiedy kładziesz dziecko spać i
        > konsekwentnie do tej pory przyzwyczajac.

        Otóż to. A wcześniej czynności, które pomagają "wejść" w ten wieczorny tryb:
        mycie/kąpiel, czytanie książki itp.
        • q_fla Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 01.09.10, 15:04
          Wszystkie czynności są zachowane, położena do łożka najpóxniej o
          20.30: nie zaśnie, jeżeli się w dzień prześpi. Tak ma odkąd
          skończyła dwa lata. I co wtedy?
          • izabellaz1 Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 01.09.10, 20:00
            Nie wiem. Kładę się z córką. Wyłączam media wszelakie. Zapalam kameralną lampkę.
            Zaczynam czytać.
            Do wanny warto dodać jakąś relaksującą dobrą sól do kąpieli.
            • q_fla Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 01.09.10, 20:05
              Córka w swoim pokoju telewizora nie ma.
              Kładę się z córką o 20.30 i leżymy, albo czytamy do 23....
              Kąpiel stosuję właśnie wtedy, gdy np pada o 18 - świetny sposób na
              rozbudzenie młodej wink
      • q_fla Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 01.09.10, 15:02
        Moja córka (5 lat) też regularnie chodzi spać, najpóźniej o 20.30.
        Ale jeżeli w ciągu dnia zdrzemnie się choćby 15 minut (zazwyczaj ze
        zmęczenia) - nie ma siły, nie zaśnie przed 23. Leży w łóżku i się
        wkurza, że nie może zasnąć, dlatego staram się robić wzystko, żeby w
        dzień nie spała.
        • penguin33 Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 01.09.10, 19:37
          Córeczka normalnie chodzi spać ok. 21.00 - 21.15, bez względu na to czy dzień
          miała mało "ruchliwy" czy mega aktywny. Jeśli prześpi się dłużej w przedszkolu,
          niestety nie może zasnąć i bywa, że uśnie dopiero o 22.30. A potem rano jest
          problem z wstawaniem i koło się zamyka.Więc dlatego byłam ciekawa jak to
          wygląda, tym bardziej, że od wielu znajomych slyszałam, że już w drugiej grupie
          nie ma leżakowania, dlatego byłam ciekawa, czy jest może jakiś przepis, który to
          reguluje.
          I tak, jestem świadoma, że dziecko bardziej się męczy w przedszkolu, ale jak
          dziecko spędza dzień w domu, to też ma dużo atrakcji, aktywności itp., czasem
          równie męczących, bo staramy się jakoś fajnie i aktywnie spędzać czas razem, a
          jednak nie pada mi ze zmęczenia np. o 19.00. Po prostu jest długodystansowcem i
          wiele potrafismileJa naprawdę znam swoją córkę i wiem, że po prostu tej drzemki nie
          potrzebuje.
          Rozumiem, że muszę to przeżyć i tyle, bo przepisu nie ma, a moje przedszkole po
          prostu o takich dzieciach nie myśli.
          A i jeszcze jedno: ja naprawdę lubię przebywać ze swoim dzieckiem, ale matka też
          człowiek i może mieć chyba prawo do chwili spokoju o tak późnej porze jak
          godzina 22.30 na przykład
          • izabellaz1 Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 01.09.10, 19:58
            penguin33 napisała:

            > I tak, jestem świadoma, że dziecko bardziej się męczy w przedszkolu, ale jak
            > dziecko spędza dzień w domu, to też ma dużo atrakcji, aktywności itp., czasem
            > równie męczących, bo staramy się jakoś fajnie i aktywnie spędzać czas razem

            Ale nie spędza tego czasu z piętnastką innych dzieci, z których każde przez
            większość dnia zajmuje się czymś innym smile
          • zona_mi Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 02.09.10, 21:52
            > Rozumiem, że muszę to przeżyć i tyle, bo przepisu nie ma,

            Skoro "przepisu nie ma" to tym bardziej zbuntowałabym się przeciwko idiotycznemu zmuszaniu
            dziecka do spania, a potem do tańców wieczornych do późna.
            Wbrew temu co myślą bardziej zjadłe uczestniczki tej dyskusji, niektóre dzieci mimo przebywania z
            piętnastką, a nawet dwudziestką piątką innych dzieci nie muszą spać w dzień i nie powinny być do
            tego zmuszane.
            Mój syn przestał spać w dzień w wieku 1,5 roku i w trzylatkach też były wielkie oczka opiekunek i
            zapewnienia, że "się przyzwyczai" do poobiedniej drzemki.
            Za to ja się nie chciałam przyzwyczaić do wariacji o północy, bo mu wystarczył kwadrans snu w
            dzień, żeby potem był bal.
            Dogadałam się (no, nie było łatwo, bo akurat opiekunka była młodziutka, w związku z czym wielce
            wykształcona - czytaj: mądrzejsza od rodziców - ale za to bez doświadczenia) i Kacper albo szedł na
            ten czas do innej grupy, albo siedział cichutko w sypialni, gdy inne dzieci leżały. To było trchę
            nieprzyjemne dla mnie, ze siedzi jak taka sierotka pod ścianą, starałam się go wcześniej zabierać, ale
            ostatecznie okazało się, że większość dzieci nie potrzebuje spać w dzień, więc od półrocza cała
            grupa tylko odpoczywała, wyciszała się, słuchała bajek, a te, które chciały spały i sprawa się
            rozwiązała.
            W tym wypadku najwyraźniej chodziło o godzinke spokoju dla opiekunek, a nie ekstra potrzebę snu
            dla dzieci.
            Więc gadanie, że dziecko musi, powinno, że potem możesz mu przecież poczytać do tej 23, to
            uskuteczniają wyłącznie matki z jednym dzieckiem, które nie potrafią zrozumieć, że inne mogą być -
            i są - inne i takie też mają potrzeby.
            • mamula_to_ja Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 02.09.10, 22:59
              No właśnie. Tylko jeśli dziecko kładzie się i zasypia na tej drzemce to znaczy
              że jest do snu zmuszane...?

              Ja tam nie neguję-jak rodzic uważa że tak trzeba-niech pogada z panią
              przedszkolanką i coś ustali.
              • zona_mi Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 03.09.10, 17:24
                > jeśli dziecko kładzie się i zasypia na tej drzemce to znaczy że jest do snu zmuszane...?

                Nie. Zmuszanie to jest nakaz ciszy, leżenia z zamkniętymi oczami, zakaz ruszania się i robienie
                wszystkiego, by dziecko zapadło w sen - śpiewanie kołysanek, "szuszanie", przysłanianie okna, by
                zaciemnić pokój itp.

                Jeśli któreś chce i potrzebuje spać - ma taką możliwość (mam na myśli byłe przedszkole syna), czy
                to w sali ze wszystkimi, czy wręcz w osobnej sypialni. I potrzebującym snu, nawet jeśli mają 4 czy 5
                lat, nie powinno się tego zabraniać.
    • kanna Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 02.09.10, 11:26
      Wygląda na to, że pozostaje Ci tylko zmiana przedszkola na takie, gdzie sie NIE leżakuje...

      Nie prościej pójśc dso przedszkola i pogadac o mozliwościach? Np. spędzaniu czasu spania w starszej grupie?
    • ariana1 Re: czy jest jakiś przepis dot. leżakowania???? 02.09.10, 16:25
      Nie ma żadnego przepisu. O lezakowaniu decydują wyłącznie rodzice. U nas było leżakowanie od
      zawsze w najmlodszej grupie. 5 lat temu rodzice na zebraniu zdecydowali wiekszościa glosów, że
      nie chcą więcej. Więc dzieci nie leżakują. Porusz problem na zebraniu ogólnym i już.
Pełna wersja