nie.wysylaj.tu.poczty
16.09.10, 08:53
Witam
Mam pytanie Czy jest to nagminną praktyką przedszkoli i czy coś z tym można zrobić. Mianowicie...
Jak wiadomo od 8 do 13 mamy zagwarantowane pseudo darmowe przedszkole.
Jak się jednak okazuje, grupy dzieci 3 i 4ro latki od godziny 12 leżakują.
Tym samym nie można odbierać dzieci o godzinie 13. Jeżeli ktoś nie chce płacić za przedszkole to musi odebrać dziecko o 12, bo później wszystkie(?!) dzieci idą spać i odbieranie dziecka o 13 spowoduje zamieszanie, pobudzenie dzieci itp.
Ale przecież ja mam zagwarantowane, ZAPŁACONE W PODATKACH, przedszkole do godziny 13!
Na zebraniu podniosłem ten temat(oczywiście nikt z rodziców mnie nie poparł) to myślałem że dyrektorka mnie spojrzeniem zabije, że niby czego to ja nie wymagam. Jej argumentacja to jak powyżej, że inne dzieci się obudzą, a ona nie stworzy osobnej grupy dla dzieci, które nie będą leżakowały i czekały na rodziców na 13. (są starsze grupy które nie śpią!)
No OK, to zapytałem czy można w takim razie dziecko przyprowadzać godzinę wcześniej, skoro ja muszę je godzinę wcześniej odbierać - odpowiedź dyrektorki że oczywiście mogę, ale muszę zapłacić!!!
No to jak to w końcu jest? czy dyrektorka może zmniejszyć liczbę godzin zagwarantowanych ustawowo i zapłaconych przez państwo?
Pomijam już że przedszkole ma być darmowe... Synek chodził z konieczności do przedszkola prywatnego, była stała opłata + jedzenie i tyle. Tutaj jest "darmowe" przedszkole, ale... wyprawkę trzeba kupić, komitet zapłacić, za nadgodziny trzeba płacić, za zajęcia ponadprogramowe... wcale dużo tanie nie wychodzi niż prywatne przy 8 godzinach.
Jak to u Was jest z odbieraniem o 13?
Pozdrawiam
Rafał