wydawanie dziecka z przedszkola - upoważnienie

23.09.10, 20:23
Czy ktoś wie (przez "wie", mam na myśli że potrafi wskazać źródło swojej wiedzy, na przykład ustawę, kodeks albo coś podobnego)
czy przedszkole ma prawo wydać dziecko NIE SPRAWDZAJĄC czy osoba, która po nie przyszła jest na liście osób upoważnionych do jej odbierania (którą to listę przedtem kazali wypełniać, mówiąc, że dziecka nie może odebrać ktoś z tej listy) i nie powiadamiając rodzica dziecka o takiej sytuacji?
    • magdalas Re: wydawanie dziecka z przedszkola - upoważnieni 23.09.10, 21:39
      jeżeli nie ma tej osoby na liście, to dziecko ABSOLUTNIE nie może być wydane. Jeżeli osoba jest na liście, to nie sprawdzamy za każdym razem, a już tym bardziej nie dzwonimy za każdym razem do rodziców. Nie znam przepisu, wiem po prostu, że tak jest i się stosuję.
    • joanna_poz Re: wydawanie dziecka z przedszkola - upoważnieni 24.09.10, 09:48
      > czy przedszkole ma prawo wydać dziecko NIE SPRAWDZAJĄC czy osoba, która po nie
      > przyszła jest na liście osób upoważnionych do jej odbierania (którą to listę pr
      > zedtem kazali wypełniać, mówiąc, że dziecka nie może odebrać ktoś z tej listy)
      > i nie powiadamiając rodzica dziecka o takiej sytuacji?

      nie ma się tu co powoływać na przepisy.
      sama napisałaś, że przedszkole naruszyło swoje własne przepisy/ zarządzenie, o których zostaliście poinfomowani. zgłoś sprawę dyrekcji.
      u nas było to dość restrycyjnie przestrzegane, aż przyszły 2 nowe panie, któe zaczęły dzieci "wydawać na gębę" - sami rodzice, którym wydawano dzieci, interweniowali w tej sprawie w dyrekcji, a ta ukróciła proceder.

      • stypkaa Re: wydawanie dziecka z przedszkola - upoważnieni 24.09.10, 14:32
        >- sami rodzice, którym wydawano dzieci, interwe
        > niowali w tej sprawie w dyrekcji, a ta ukróciła proceder.

        Nie bardzo rozumiem - rodzice mieli pretensje, że Panie nie sprawdziły CZY RODZICE SĄ UPOWAŻNIENI do odebrania dzieci?
        Przecież to absurd!
        • joanna_poz Re: wydawanie dziecka z przedszkola - upoważnieni 24.09.10, 15:05
          a skąd nowy pracownik ma wiedzieć, że pani przedstawiająca jako mama Piotra to faktycznie mama Piotra?
          u nas akurat rodzice mieli identyikatory, a panie zaczęły wydawać dzieci bez jakiegokolwiek sprawdzania czegokolwiek. dla mnie to żaden absurd
          • stypkaa Re: wydawanie dziecka z przedszkola - upoważnieni 28.09.10, 10:44
            > a skąd nowy pracownik ma wiedzieć, że pani przedstawiająca jako mama Pio
            > tra to faktycznie mama Piotra?

            No ale chyba widać jak dziecko reaguje na tą osobę? Do obcej kobiety dziecko raczej nie podbiegnie i nie przytuli się, nie powie mamo, nie da buziaka etc.
            Rozumiem, że pani może wylegitymować jakąś nianię albo ciocię która ma odebrać dziecko, a Pani jej nie zna. Ale legitymować rodziców to dla mnie jest troszkę przesada. No ale to moje zdanie, każdy ma miec prawo swoje smile
            • stypkaa Re: wydawanie dziecka z przedszkola - upoważnieni 28.09.10, 10:47
              Aha, jeszcze dodam, że mieszkamy w małej miejscowości, gdzie większość się zna, choćby z widzenia. Pewnie to też ma wpływ na to, że Panie nie legitymują rodziców, bo po prostu ich znają.
              • joanna_poz Re: wydawanie dziecka z przedszkola - upoważnieni 28.09.10, 11:24
                ktoś tu pisał o przypadkach, kiedy rodzic może nie mieć praw rodzicielskich - więc i nie ma prawa zabrać dziecka z przedszkola.
                może to przypadek ekstremalny - ale zdarza się.
                • stypkaa Re: wydawanie dziecka z przedszkola - upoważnieni 30.09.10, 14:00
                  > ktoś tu pisał o przypadkach, kiedy rodzic może nie mieć praw rodzicielskich - w
                  > ięc i nie ma prawa zabrać dziecka z przedszkola.
                  > może to przypadek ekstremalny - ale zdarza się.

                  NO tak, tylko, że wtedy w interesie tego drugiego rodzica leży dostarczenie do przedszkola stosownego dokumentu oświadczającego ograniczenia praw rodzicielskich drugiego rodzica.
                  Nam nawet na zebraniu Pani Dyrektor mówiła, że oni nie mogę nie oddać dziecka rodzicowi na prośbę drugiego rodzica bez formalnego dokumentu poświadczającego odebranie praw rodzicielskich. Bo podobno takie prośby się zdarzają jak rodzice są skłóceni, a nie jest to formalnie załatwione.
                  • joanna_poz Re: wydawanie dziecka z przedszkola - upoważnieni 01.10.10, 10:18
                    oczywiście.
                    i tu wracamy stypkoo do mojego pierwszego postu, że pani wydająca dziecko, nie znająca jeszcze za dobrze ani dzieci, ani rodziców powinna otworzyć tę własnie teczkę, gdzie trzyma upoważnienia, oświadczenia i inne dokumenty i sprawdzić, czy może coś tam ważnego jest, a nie wydawać "na pałę" (za przeproszeniem) dziecko panu, który mówi, że jest tatą.
        • filipianka Re: wydawanie dziecka z przedszkola - upoważnieni 24.09.10, 15:19
          nie, pewnie chodzi o to że panie nie sprawdziły czy rodzice są rodzicami
          dla mnie to nie absurd
          w poprzednim przedszkolu syna jak zmieniła się pani to byliśmy legitymowani przez jakiś czas, natomiast w nowym przedszkolu przyszłam pierwszego dnia i nikogo nie zainteresowało kim jestem co bardzo mi się nie spodobało
        • mastinka Re: wydawanie dziecka z przedszkola - upoważnieni 24.09.10, 15:24
          Nie bardzo rozumiem - rodzice mieli pretensje, że Panie nie sprawdziły CZY RODZICE SĄ UPOWAŻNIENI do odebrania dzieci?
          Przecież to absurd!
          No chyba dziecko nie mówi do każdej kobiety"mama"czy '"tata"do każdego faceta.niemniej jeśli pani nowa wypadałoby by sprawdziła mimo wszystko czy rodzic nie jest ograniczony w prawach.W naszym p-u problemu nie było ale jak przeniesiono zerówkę do szkoły to niestety,mimo upoważnień każdy może odebrać dziecko,zwłaszcza ze świetlicy gdzie rotacja pań opiekunek jest większa.Przez tych kilkanaście dni nie spotkałam dwukrotnie tej samej pani...I żadna nie spytała kim jestem dla dziecka,tym bardziej że dziecko nie rzuca się z okrzykiem Mama!!!
    • agnieszka_i_dzieci Re: wydawanie dziecka z przedszkola - upoważnieni 24.09.10, 15:55
      Z szukania w necie wynika,że zapis o nieodbieraniu przez osoby nieupoważnione najczęściej znajduje się w statucie przedszkola (wraz z zapisem o obowiązku sprawdzenia upoważnienia przez panie). Proponuję wgląd w statut konkretnego przedszkola.

      niezależnie od tego- dla mnie nie do pomyślenia- wydanie dziecka komuś nieupoważnionemu i na dodatek nie poinformowanie o tym rodzica- wygląda na to,że pani wydającej dziecko"wydawało się",że dana osoba ma prawo i zgodę rodzica.
      • clas_sic Re: wydawanie dziecka z przedszkola - upoważnieni 26.09.10, 22:07
        nasza dwójka dzieci chodziła i do żłobków i do przedszkoli. Częściej je odprowadzałam i odbierałam ja. Kiedy pierwszy raz odbierał je mąż zdarzało się ze Panie prosiły o dowód osobisty, by potwierdzić że on to on. Legitymował się chętnie - bo potwierdzało to czujność Pań.
        Na początku wypełnialiśmy deklarację kto jest upoważniony do odbierania dziecka.
Pełna wersja