Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toaletach??

08.04.11, 20:36
Jestem dziennikarką i piszę reportaż o "skutkach ubocznych" szumu wokół "złego dotyku", czyli na przykład o zakazie przytulania dzieci w przedszkolu, albo o sytuacji, gdy przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toaletach w obawie przed posądzeniem o molestowanie. CZy ktoś słyszał o czymś podobnym? Czy któras z Was spotkała sie z tego typu sytuacjami? Baaardzo proszę o kontakt: op1608@gazeta.pl
    • reges Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 08.04.11, 20:47
      Jestem przedszkolanką i zawsze jak jest potrzeba pomagam dziecku w toalecie. Nigdy mi nie przyszło do głowy, że zostanę posądzona o molestowanie. Nie boję się tego i nie spotkałam się z żadnymi zarzutami rodziców.
      Natomiast... niezręcznie się czułam zapinając 6-letniej panience body w kroku, bo mama uparła się ubierać dziecko w body, a córka sama nie umiała sobie poradzić z zapięciem.
    • maskawenecka Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 08.04.11, 21:16
      marną jesteś dziennikarką skoro nie znasz j. polskiego, w przedszkolu te duże to nauczycielki a przedszkolanki - to te małe (a to pytanie jeśli ma dotyczyć małych dziewczynek brzmi trochę głupawo)

      • lilka69 Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 08.04.11, 21:23
        sama uzywam okreslenia nauczycielka (mam duzy szacunekj do pan w moim przedszkolu , m. in. za podcieranie pupy 5 latkowi smilejednak obrazanie sie , na nazwe przedszkolanka wskazuje na kiepka samoocene. to jak obrazanie sie weterynarza na to , ze nie nazywa sie go lekarzem weterynrii.
        • slonko1335 Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 12.04.11, 07:00
          ilka69 napisała:

          > sama uzywam okreslenia nauczycielka (mam duzy szacunekj do pan w moim przedszko
          > lu , m. in. za podcieranie pupy 5 latkowi smile

          Matko to pięciolatkowi trzeba jeszcze tyłek podcierać? chyba że on chory jakiś to wtedy rozumiem...
    • lilka69 Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 08.04.11, 21:20
      panie nauczycielki nie pomagaja w panstwowych przedszkolach bo im sie nie chce. i tak i tak chetnych do przedszkola bedzie wiecej niz miejsc. w prywatnych pomagaja bez problemow- w koncu -klient nasz pan.

      a pani powyzej moge napisac,ze dala zly przyklad. nie ma body na 115-120 cm. bo jak sadze tyle moze miec 6- letnia dziewczynka.
      • ida.lipcowa Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 08.04.11, 21:36
        lilka69 napisała:

        > panie nauczycielki nie pomagaja w panstwowych przedszkolach bo im sie nie chce.
        > i tak i tak chetnych do przedszkola bedzie wiecej niz miejsc. w prywatnych pom
        > agaja bez problemow- w koncu -klient nasz pan.
        >
        Głupoty piszesz,bo nauczycielki mają określone obowiązki i boją się jak każdy kto pracuje,że wylecą z pracy i starają się bardziej niż kiedyś,więc nie wrzucaj wszystkich do jednego kociołka u zywaj określenia"tej konkretnej nauczycielce się niechce".....Pozatym są panie kochające swoją pracę iwięc szkaluj konkrety.
      • reges Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 08.04.11, 21:38
        Jak nie ma jak jestsmile Pierwsze z brzegu z allegro
        allegro.pl/s-spinka-body-100-bawelna-produkt-polski-r-122-i1536467126.html
        PS. Ja akurat podcieram tyłki w publicznym przedszkolusmile
      • ida.lipcowa Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 08.04.11, 21:40
        lilka69 napisała:

        > >
        > a . nie ma body na 115-120 cm. bo
        > jak sadze tyle moze miec 6- letnia dziewczynka.


        allegro.onet.pl/body-kr-rek-rozm-116-paski-paseczki-kolor-i1522753276.html
        • lilka69 Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 08.04.11, 21:43
          zatem przepraszam! widze, ze masz twardy dowod!moze sie zdarzyc, niemniej w moim przedzkolu pani nauczycielka bez spadku korony z glowy zapielaby takie body.
      • ewelinkowska Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 08.04.11, 21:41
        lilka69 napisała:

        > panie nauczycielki nie pomagaja w panstwowych przedszkolach bo im sie nie chce.
        > i tak i tak chetnych do przedszkola bedzie wiecej niz miejsc. w prywatnych pom
        > agaja bez problemow- w koncu -klient nasz pan.

        niech mnie drzwi ścisną za takie wypowiedzi! ze w panstwowych przedszkolach paniom się nie chce a panie w prywatnych są takie wspaniale i pomagaja dzieciom w toalecie!
        jestem nauczycielką w przedszkolu panstwowym i jeszcze nigdy nie zdarzylo mi się nie pomoc dziecku kiedy jest taka potrzeba!
        A takie osoby które to piszą powinny się zastanowić wcześniej, czy jest sens obrażać panie które oddaja całe swoje serce aby wychować czyjeś dzieci!
        • lilka69 statystyka! 08.04.11, 21:45

          chociazby z tego forum!

          ile jest skarg na przedszkola panstwowe- ze pani zle sie zachowala, ze dziecka nie dopilnowala, ze niemila, ze pupy nie pomaga podetrzec...
          a ile na prywatne? mniej?
          to mamy mala statystyke.
          • reges Re: statystyka! 08.04.11, 21:52
            Lilka, a jak wygląda statystycznie stosunek przedszkoli publicznych do prywatnych? Ile nauczycielek jest zatrudnionych w tych 2 typach placówek? Czy to po prostu nie jest tak, że wśród większej liczby przedszkolanek "publicznych" znajdzie się więcej "czarnych owiec"?
            PS. Ja wcale nie widzę tak dużo tych skarg w stosunku do nauczycielek przedszkoli publicznych. To chyba tylko w Twoich statystykach tak wygląda.
            PS2. Nie napisałam, że nie pomagałam przy zapięciu body. Pomagałam- tylko bylo to dla mnie krępujące
            • mama303 Re: statystyka! 09.04.11, 08:38
              reges napisała:


              > PS2. Nie napisałam, że nie pomagałam przy zapięciu body. Pomagałam- tylko bylo
              > to dla mnie krępujące

              Ja bym nie pomagała, serio. Porozmawiałabym z matką żeby tak ubrałą dziecko,żeby nie miało problemów z samodzielna obsługą.
              Moja mama pracowała w przedszkolu i wielokrotnie miała pogadanki z rodzicami na temat jak nalezy ubrac dziecko do przedszkola. Ma być wygodnie i łatwo do ubrania, rozebrania. Rodzice mają takie czasem pomysły na ubiór pociechy że głowa mała: paseczki, klamerki, szeleczki, obcisłe spodenki nie do włożenia itd. itp.
          • arielka123 Re: statystyka! 09.04.11, 09:03
            Lilka,a ilu bezstresowo wychowanych, roszczeniowych bandyto-buców ukończy przedszkole prywatne, bo żadna z zatrudnionych tam opiekunek ze względu na ryzyko utraty pracy będzie się bała zwrócić uwagę im lub ich rodzicom?
        • reges Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 08.04.11, 21:46
          Nie denerwuj się, jako i ja się nie denerwujęsmile Lilka znana jest na gazetowych forach jako zagorzała przeciwniczka przedszkoli publicznych/ masowych. Tylko prywatne gwarantuje Jej Najdroższemu Skarbowi przyzwoity poziom i opiekę.
          • lilka69 Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 08.04.11, 21:54
            mam staly poglad w tej sprawie ci nie powinno dziwic. ty pewnie co watek zmieniasz poglady na potrzeby rozmowy? ale skoro podcierasz pupy to nalezy ci sie szczere uszanowanie. wzsak pisalam o staystyce przedszkoli panstwowych. widac,ze sie w niej nie miescisz. szkoda tylko,ze reagujesz zle na slowo przedszkolanka, ktore nie jest negatywnym okresleniem. potrzebujesz dodatkowej nobilitacji? ja ZAWSZE mowie- nauczycielka. co wiecej- nauczycielka w przedszkolu to najwazniejsza nauczycielka w zyciu- bo PIERWSZA!
            • reges Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 08.04.11, 21:58
              Lilka, zwracam Twoją uwagę, ża sama o sobie piszę/ mówię przedszkolanka. Znam koleżanki, które żle reagują na to miano, ale ja nie mam z tym problemu.
              • lilka69 Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 08.04.11, 22:01
                ja go osobiscie nie lubie. dopiero jak posalalam syna do przedszola oczy mi sie otwotrzyly jaka to tudna praca. raz , ze dzieci , dwa -niewspolpracujacy rodzice.
        • margonik Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 08.04.11, 23:40
          A w moim przedszkolu powiedziano wprost, jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego, że dzieci przez wakacje należy nauczyć podcierania tyłka, bo panie podcierać nie będą...
          Moja córka jest dowodem, że panie trzymają sie tej zasady... Na okragło z odparzonym tyłkiem i brudnymi majtkami, bo sama nie daje jeszcze rady (chociaż b. się stara) sad
          • tomcug Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 09.04.11, 09:58
            Pracuję w publicznym przedszkolu i podcieram tyłki dzieciom.
            • leesha Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 10.04.11, 15:33
              W-wa Ochota. Panie nie pomagają dzieciom, wyjątkiem są 3-latki i pomoc nauczyciela w tej grupie.
              Oficjalny argument: obawa przed posądzeniem o molestowanie.
              • ida.lipcowa Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 10.04.11, 17:00
                U nas podcierały nawet pachnącymi chusteczkami (takimi dla niemowląt) ale większość dzieci w mig sama się nauczyła lub umiała przekraczajac próg przedszkola.
              • op1608 Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 11.04.11, 10:26
                Leesha, proszę odezwij się na mój mail na op1608@gazeta.pl Chciałabym dopytać o to, o czym piszesz (reportaz) , a nie chcę korespondować publiczniewink)
              • op1608 Leesha! Prosze odezwij sie! Szukam takich własnie 11.04.11, 10:31
                osób, które spotkały się z taką kwestią. Proszę daj znać na moj mail: op1608@gazeta.pl
    • nikorason Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 10.04.11, 19:25
      hehe przeczytałam "przedszkolaki" a nie przedszkolanki smile. Osobiście znam nauczycielkę, która została za takie praktyki podana do sądu (czy tam prokuratury raczej...)big_grin. może czyta to forum i się zgłosi, w każdym razie mnie przestrzegała przed takimi praktykami, bo kosztowało ją to wiele nerwów...
      • op1608 Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 11.04.11, 10:24
        Nikorason, proszę odezwij sie na moj mail: op1608@gazeta.pl
        Chcę zapytać o te "przestrogi" - jak rozumiem - Twojej koleżanki po fachu(?)
      • op1608 Nikorason! chcę dopytać 11.04.11, 10:34
        o to, o czym piszesz. Proszę odezwij się na op1608@gazeta.pl
        Będę wdzięczna za odpowiedźsmile
    • mama_amelii Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 11.04.11, 08:31
      U nas w grupie 4-5 latków rodzice prosza o zwracanie uwagi na to,żeby dziecko dobrze podtarło tyłek(czyt wytrzyj jak zrobi kupę,bo będą brudne majtki).Ja zaznaczyłam paniom,że moja 4,5 latka sama sobie ma poradzić.Mam pralkę i proszek w domu.Córka zobaczyła,że niektóre dzieci wołają panią i sama zaczeła wołać.Rozumiem,że można pomóc 3 latkom,nauczyc je,ale w najstarszej grupie to już przesada.
      • margo_kozak Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 11.04.11, 10:48
        dużo zalezy od kadry i zwykłej empatii.

        w pierwszym państwowym p-olu gdzie chodził mój starszak panie nie pomagały. Dziecko nie miało wówczas 3 lat i regularnie przychodzilo z brudnymi majteczkami. panie argumentowaly to tym, że skoro chodzi do przedszkola to znaczy, że jest samodzielny i dupsko powinien wytrzeć sam. żenada! ale pani nauczucielka była wyjątkowo juz zmeczona swoja praca, szybko się irytowała i widać było, że nie przepada za moim dzieckiem.

        obecne przedszkole, również publiczne to przepaść z tamtym. tutaj kadra jest cudowna!!!!
        bez problemów panie pomagaja maluchom przy wytarciu pupy, ubieraniu, a nawet pieluszke do drzemki założą - i nie ma problemu i wielkiego halo.
    • ona611 Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 11.04.11, 11:14
      szukając mojemu dziecku przedszkola odwiedziłam dwa i w obu była poruszana ta kwestia. W jednym powiedziano mi, ze absolutnie panie nauczycielki nie są od tego i dzieciak powinien być samodzielny jak idzie do przedszkola. W drugim powiedziano, że nie pomagają bo własnie kwestia ew. zarzutów. Pani dyrektor powiedziała również, że z tego względu nigdy nie zatrudni mężczyzny jako nauczyciela przedszkolnego. Oba przedszkola publiczne. Koniec końców córka trafiła do tego drugiego, panie pomagają jak trzeba, ale i tak wiąże się to ze stresem bo dziecko stara się np. kupy w oprzedszkolu nie robić tylko "trzyma" do domu.
      • op1608 Ona611 proszę o kontakt! 11.04.11, 12:25
        Właśnie takich osób, jak Pani szukamsmile) Chcę zadać kilka dodatkowych pytań.
        Proszę o kontakt: op1608@gazeta.pl
        • laura801 Re: Ona611 proszę o kontakt! 11.04.11, 20:39
          mój synek 3,5 letni chodzi do I grupy do przedszkola, opracował system robienia kupy przed lub po przedszkolu, nigdy nie wrócił z brudnymi majtkami, ale jakby zrobił kupę w przedszkolu, to bym wolała, aby pani mu tyłek podtarła. Gdyby jednak wrócił z brudnymi majtkami, to bym poprosiła nauczycielkę o pomoc w podcieraniu, tyle. Nie wiem kiedy dziecko staje się w pełni samoobsługowe w tej kwestii mój nie jest. Przedszkole bardzo lubi.
          • asiak30 Re: Ona611 proszę o kontakt! 11.04.11, 21:43
            Niestety z tymi uwagami bywa różnie. Mam syna, który ma problemy manualne. Wszelkie pisanie, ubieranie się, toaleta trwa dłużej i idzie mu opornie. Na uwagę męża dlaczego dziecko przychodzi do domu brudne, w spodniach na lewą stronę, z brudną bielizną padła odpowiedź "Uczymy dzieci samodzielności". Tylko dla mnie to nie była nauka samodzielności tylko przyzwolenie na niechlujstwo.
    • q_fla Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 11.04.11, 21:44
      W przedszkolu publicznym mojej córki panie pomagają w toalecie jeśli zachodzi taka potrzeba.
      Moja córka mając trzy lata potrafiła bez najmniejszego problemu oporządzić się w tej kwestii i pomocy nie potrzebowała.
    • male_a_cieszy Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 12.04.11, 01:14
      W przedszkolu mojej córki, na pierwszym zebraniu jakaś mama się pytała czy pomagają maluchom w toalecie. Pani odpowiedziała, że w zasadzie nie powinna właśnie ze względu na ewentualne zarzuty o molestowanie, ale nie można się dać zwariować i np zostawić dziecko z brudną pupą na kilka godzin więc jeżeli jest taka potrzeba to pomagają, ale najlepiej byłoby gdyby dzieci jak najszybciej nauczyły się radzić sobie w tej kwestii same.
    • blaszany_dzwoneczek Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 12.04.11, 02:20
      Ja to się zastanawiam czy te argumenty o obawie przed posądzeniem o molestowanie, to po prostu nie jest wygodna wymówka dla części pań, którym się nie chce pomóc dziecku jeśli jest taka potrzeba. A co ze żłobkami? Skoro mowa o posądzeniach o molestowanie trzylatków, to równie dobrze mogłoby to dotyczyć dwulatków i młodszych dzieci. Czy opiekunki w żłobku też z tego powodu powinny zacząć wymagać od dzieci samoobsługi?
    • dzielnamama85 Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 12.04.11, 13:08
      U nas w 3 i 4 latkach pomagają, ale zajmują się tym "panie pomoc" nie nauczycielki. W grupie na 25 dzieci jest zawsze jedna nauczycielka i jedna "pani pomoc".
    • silje78 Re: Przedszkolanki nie pomagają dzieciom w toalet 14.04.11, 09:13
      w przedszkolu mojej córki pomgają w toalecie, jak jest taka potrzeba. jednak, któregoś dnia córka powiedziała, że jedna z nauczycielek powiedziała, że sama sobie pupę podetrzeć. pierwsza myśl to moje oburzenie, że jak to przecież to małe dziecko... no i moje oburzenie sobie, a życie sobie. córka zawsze wraca z czystą pupą i majteczkami. ma mokry papier toaletowy. czyli jednak ma to wymiar edukacyjny, a nie wynika z lenistwa nauczycielek...
      co do przytulania to wielokrotnie byłam świadkiem jak panie trzymały któreś z dzieci na kolanach/rękach. nie widzę w tym nic złego. normalny odruch, że chce się pocieszyć płaczącego malucha...
Pełna wersja