W-wa przedszkola dyżurne - wybór tylko dwóch?

28.04.11, 14:14
Witam!!!
W przedszkolu na Woli gdzie chodzi moja córka jest informacja,że mogę wybrac tylko dwa przedszkola dyżurne.Nie byłoby problemu gdyby dyzury trwaly miesiac,ale trwaja dwa tygodnie.wychodzi na to ze przez miesiac nie mam opieki dla córki.Na prywatne przedszkole mnie nie stać.Czy ktos wie jak to jest?Czy mozna rozwiazac ta sytuacje np.jesli bylyby miejsca to przyjma mi corke do trzeciego przedszkola?
    • krolowanocy Re: W-wa przedszkola dyżurne - wybór tylko dwóch? 28.04.11, 14:58
      pierwsze słyszę o czymś takim
      • margo_kozak Re: W-wa przedszkola dyżurne - wybór tylko dwóch? 28.04.11, 15:15
        ja rok temu zapisałam do 4 przedszkoli i nie było problemu.
        • krolowanocy Re: W-wa przedszkola dyżurne - wybór tylko dwóch? 28.04.11, 15:40
          a jak ci się udało dostać do 4 przedszkoli, skoro zapisy są na zasadzie "kto pierwszy ten lepszy"?
          objechałaś je po kolei składając karty i zdążyłaś wszędzie?
          bo ja się martwię, że się nie rozczworzę i nie zdążę być w tej pierwszej 50-tce (tyle jest miejsc w przedszkolach wakacyjnych koło mnie)
          • dziub_dziubasek Re: W-wa przedszkola dyżurne - wybór tylko dwóch? 28.04.11, 20:39
            Ja tam nie słyszałam by ktoś się nie załapał na wakacyjne przedszkole. Jak chętnych jest więcej niż miejsc to dyżurują dodatkowe placówki.
        • mamzoe Re: W-wa przedszkola dyżurne - wybór tylko dwóch? 28.04.11, 21:59
          A ja mam pytanie do osob, ktore juz korzystaly z przedzkoli dyzurnych. Jak to jest z oplata stala - czy sie ja wplaca jak juz wiadomo, ze dziecko bedzie mialo miejsce w wybranym przedszkolu? Bo w naszym przedszkolu macierzystym wisi informacja, ze karte zgloszeniowa do przedszkola dyzurnego trzeba przyniesc wraz z dowodem wplaty. A co, jesli zaplace, a potem okaze sie, ze miejsca nie ma?
          • bazylea1 Re: W-wa przedszkola dyżurne - wybór tylko dwóch? 29.04.11, 09:03
            tak, masz już zagwarantowane miejsce
      • alina.de Re: W-wa przedszkola dyżurne - wybór tylko dwóch? 28.04.11, 16:48
        no czytałam 2 razy.Tez mi sie wydało to dziwne.
        • margo_kozak Re: W-wa przedszkola dyżurne - wybór tylko dwóch? 28.04.11, 22:34
          rok temu zapisy do dyz=rnych byly do 15 czerwca, jakos tak.
          zapisywalam sie pod koniec, bo obudzilam sie z reka w nocniku.

          nie bylo wiekszych problemow z dostaniem sie. pozniej podczas dyzurow panie mowily ze sporo dzieci nie pojawia sie.

          ja zrobilam jednodniowe turne po przedszkolach i zapisalam na dyzur.

          oplate placi sie w przedszkolu. nie pamietam czy stała kwote tez, ale wiem ze za wyzywienie zwracaja, mi zwrocili jak dziecko złamalo noge i wiadomo bylo, że chodzic nie bedzie.
          • krolowanocy Re: W-wa przedszkola dyżurne - wybór tylko dwóch? 29.04.11, 00:04
            dzięki, to mnie trochę uspokoiło, bo się boję że się nie podostajemy i będę miała kłopot
            rozpiska dyżurów już jest na stronach biura edukacji, ale jak jakieś 2 tygodnie temu dzwoniłam do przedszkoli, to mówili, że oni jeszcze nie wiedzą kiedy mają dyżury, więc trochę to jest kiepsko zorganizowane, no bo to raczej przedszkola powinny być powiadomione najpierw, a potem chętni na nie, moim zdaniem tongue_out
    • arielka123 Czy Twoje Dziecko na prawde nie... 29.04.11, 20:27
      zasługuje na wakacje? Przerażają mnie ludzie, którzy funduja swoim Dzieciom 365 dni panstwowej opieki rocznie. Przeciez zazwyczaj jest dwoje rodzicow z ktorych kazde ma co najmniej dwa tygodnie urlopu, jest babcia, ciocia, sasiadka, przyjaciółka...Wychowalam dwoje dzieci i korzystałam z jednego (raz z dwóch) przedszkoli dyzurujących.
      Pozdrawiam i zycze duzo radości z przebywania z własnym dzieckiem.
      • margo_kozak Re: Czy Twoje Dziecko na prawde nie... 29.04.11, 21:25
        to do mnie?

        a co cie obchodzi jak żyje?
        masz dwójke dzieci to sie nimi zajmij i nie mów innym jak maja życ.

        poza tym, to, że zapisalam na cale wakacje nie znaczy, ze dziecko spedzilo 8 tygodni w przedszkolu.
        może zapisalam asekuracyjnie bo nie wiedzialam kiedy zaplanuje wakacje? może mam taki charakter pracy, że nie moge kilka miesiecy wczesniej zaplanowac dokladnej daty urlopu?

        fajnie, ze ty masz babcie ciocie i inne chetnie panie do siedzenia z twoimi dziecmi. gratuluje!!

        skoro na sercu ci dobro moich dzieci to może zaopiekujesz sie moimi? zapraszam do warszawy!
      • alina.de Re: Czy Twoje Dziecko na prawde nie... 29.04.11, 23:28
        Babcia, ciocia, sasiadka, przyjaciółka to faktycznie radość z przebywania z własnym dzieckiem.
        A na drugi raz zastanów się zanim coś palniesz.
        Nie każdy ma urlop bo np. zmienił pracę,nie każdy ma dziadków bo np.nie żyją, a od przyjaciółki nie moge wymagać żeby wzięła urlop specjalnie po to żeby zająć się moim dzieckiem.
        "Uwielbiam" takie uwagi.Ktoś ma możliwości to wtedy cwaniakuje.
        • 9-x-2 Re: Czy Twoje Dziecko na prawde nie... 30.04.11, 08:38
          Nie ma co się przejmować takimi uwagami. Zazwyczaj te osoby albo w ogóle dzieci nie mają, albo są to nauczycielki które zawsze są w opozycji do rodziców, bo "ci niewdzęczni rodzice" nie opiekują się dziećmi i "próbują w każdy sposób utrudnić im życie smile".
          Moje dzieci również chodziły do przedszkoli dyżurujących. Zawsze to była ostateczność, ale w poprzednim roku córka zaliczyła 3 przedszkola dyżurujące. Syn w tym czasie chodził na lato w mieście. Babcia są na tyle daleko, że nie pomogą, ciotek nie ma, teściowa raczej się nie rwie do opieki - weźmie dziecko co najwyżej na tydzień, i to jedno (a ma sześcioro wnucząt)...
          Poza tym szkoła wymaga od rodziców wzięcia około 10 dni urlopu w ciągu roku (tzw. ferie, dni wolne w szkole, bo np. egzaminy lub matura - wtedy moje starsze dziecko zostaje w domu, a ja z nim), więc na lato zostaje z urlopu co najwyżej 2 tygodnie... I tyleż tylko mogę wziąć...
          A więc nic innego nie pozostaje jak organizować 1,5 miesiąca opieki w przedszkolach/lato w mieście. Samych dzieci w domu się nie zostawi, a i wynudziłyby się na śmierć siedząc w domu.
          • kilovolt Re: Czy Twoje Dziecko na prawde nie... 07.05.11, 13:19
            Masz rację półtora miesiąca to można jeszcze zrozumieć, nie każdy ma babcię, ciocię, która poza naszym dwutygodniowym urlopem mogłaby zająć się dzieckiem, ale trudno zrozumieć sytuację gdy dziecko przez całe dwa miesiące wogóle nie ma wakacji, nawet tych dwóch tygodni, minimum które się dziecku należą.
            • nansiija Re: Czy Twoje Dziecko na prawde nie... 07.05.11, 18:43
              Naprawde ciezko to zrozumiec? Oj, wiele z Was widzi tylko czubek wlasnego nosa.
              U nas na przyklad jest taka sytuacja, ze oboje z mezem z mienilismy wlasnie prace i nikt w wakacje nie da nam 2 tygodni urlopu. No coz, chyba sie zwolnie, aby przypadkiem dziecko nie bylo 2 miesiecy w przedszkolu, hmmmm wink

              ps. nie jest przeciez nigdzie powiedziane ze dziecko ma miec wakacje w lipcu/sierpniu. Akurat osobiscie wole jezdzic we wrzesniu/pazdzierniku lub tez na wiosne wink
          • jakw Re: Czy Twoje Dziecko na prawde nie... 07.05.11, 19:57
            9-x-2 napisała:

            > dni wolne w szkole, bo np. egzaminy lub matura - wtedy moje starsze d
            > ziecko zostaje w domu, a ja z nim)
            Tak z ciekawości - to trzeba zostawać z licealistą/gimnazjalistą w domu wink))???
            • 9-x-2 Re: Czy Twoje Dziecko na prawde nie... 08.05.11, 20:59
              Hm... Syn ma 9 lat, jest w III klasie i nie zostawiam go samego na razie, bo nie jest gotów , nie wiem o czym mówisz smile

              Nasza szkoła robi wolne dla młodszych klas 0-V, gdy egzaminy mają VI-klasiści SP, potem, gdy są egzaminy w gimnazjum i matury ( to jest zespół szkół) - w ramach tych dodatkowych 5 dni wolnych, które dyrektor ma prawo sobie wyznaczyć... no i do tego dochodzą ferie zimowe, wielkanocne, tydzień po Świętach - nikt wtedy się nie interesuje, co zrobisz z dzieckiem, bo szkoła zamknięta
      • arielka123 W sumie macie Dziewczyny rację: 30.04.11, 10:53
        zawsze można zaprowadzic Dziecko na dyżur i totalnie wypocząć podczas swojego urlopu. I żeby nie było: nikogo nie potępiam, wiem: życie nie jest proste, miesiąc młynu na dyżurze przedszkolak wytrzyma, ale całe wakacje?-dorosły by zwariował.
        Na szczęście w szkole są ferie letnie, zimowe, przerwy świąteczne, dzień edukacji narodowej i takie tam-w tym roku szkolnym było pięć dodatkowych wolnych dni. I nie będzie zmiłuj, dzieci wreszcie odpoczną. Widocznie jestem krową, bo nie zmieniam poglądów wink
        • mamzoe Re: W sumie macie Dziewczyny rację: 30.04.11, 11:09
          > zawsze można zaprowadzic Dziecko na dyżur i totalnie wypocząć podczas swojego u
          > rlopu.

          Ale kto tu mowi o wypoczynku? Przeciez rodzice, ktorzy decyduja sie na oddanie dziecka do przedszkola dyzurnego nie robia tego po to, zeby od dziecka odpoczac! Sa rozne sytuacje w zyciu, niektorzy akurat latem maja najwiecej pracy i dlatego wyjezdzaja z dzieckiem na urlop w innych miesiacach, niektorzy musza harowac caly rok, bo sa samotnymi rodzicami. Nie nalezy generalizowac, z gory osadzac i potepiac, bo kazdy przypadek jest inny. Osobiscie tez jestem za zapewnieniem domowej opieki dla dziecka latem w jak najwiekszym wymiarze, jednak potrafie zrozumiec, ze nie kazdy moze ja zorganizowac. W tym roku moje dziecko prawdopodobnie po raz pierwszy pojdzie na jeden dwutygodniowy dyzur, bo tez nie mam babc, cioc i niani do pomocy. Ale za to pozostale 1,5 miesiaca spedzimy razem.
    • kanna Re: W-wa przedszkola dyżurne - wybór tylko dwóch? 30.04.11, 20:28
      Z ciekawości: co zrobicie, jak dziecko pojdzie do szkoły? I poza wakacjami bedzie miało rozmaite wolne dni?
      • dziub_dziubasek Re: W-wa przedszkola dyżurne - wybór tylko dwóch? 30.04.11, 20:41
        W szkole to już na kolonie czy obóz może jechać, prawda? No i trudno trzeba będzie kombinować, wszak pracodawca tylko 26 dni urlopu przeznaczył w roku...
        • barbaram1 Re: W-wa przedszkola dyżurne - wybór tylko dwóch? 01.05.11, 18:43
          Dokładnie. Szkolniaka już na kolonie wysyłam i do dalszej cioci na wieś też pojedzie. Wcześniej za nic w świecie nie chciała tam zostać. Ciocia poza tym też chętniej przyjęła ośmiolatkę aniżeli czterolatkę. Starsze samo zje, samo się umyje, samo pójdzie spać.
      • margo_kozak Re: W-wa przedszkola dyżurne - wybór tylko dwóch? 04.05.11, 11:24
        kanna napisała:

        > Z ciekawości: co zrobicie, jak dziecko pojdzie do szkoły? I poza wakacjami bedz
        > ie miało rozmaite wolne dni?

        ale porównujemy 4-latka z 7-latkiem?
        porównanie bez sensu.
        o ile mogę w domu zostawić samo dziecko chodzące do szkoły to przedszkolaka nie.
      • jakw Re: W-wa przedszkola dyżurne - wybór tylko dwóch? 07.05.11, 19:54
        Jeśli chodzi o ferie zimowe czy wakacje to w Wwie są akcje "Zima w mieście" i "Lato w mieście". No i 7-latka łatwiej "upchnąć" u np. sąsiadki niż 4-latka. W ostateczności częśc 7-latków może zostać już na cały dzień samych w domu. A jak 7-latek ma rodzeństwo kilka lat starsze to problem też jakby mniejszy niz z 3-4-latkiem.
Pełna wersja