Kradzież w przedszkolu

10.05.11, 13:53
Może znacie odpowiedź na pytanie, czy przedszkole odpowiada finansowo za skradzione rzeczy z szatni? Czy jest na to jakiś odpowiedni paragraf? Już raz skradziono mojej córce w zimie buty z szatni, za które nie dostałam pieniędzy. Teraz córka ma nowy płaszczyk (dosyć drogi) i trochę boję się ją puścić w nim do przedszkola. Czy przedszkole powinno mi zwrócić za skradzione rzeczy?
    • gazeta_mi_placi Re: Kradzież w przedszkolu 10.05.11, 17:53
      Kup córeczce tani płaszczyk, pełno jest ciucholandów ze śliczną dziecięcą odzieżą...
      • kikimora78 Re: Kradzież w przedszkolu 10.05.11, 20:40
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Kup córeczce tani płaszczyk, pełno jest ciucholandów ze śliczną dziecięcą odzie
        > żą...

        To nie rozwiązanie, bo idąć tym tropem jako antidotum na kradzież trzeba by kupować tanie komórki, tanie samochody, tanie torebki z tanimi portfelami a w nich tanimi pieniędzmi.
        • gazeta_mi_placi Re: Kradzież w przedszkolu 10.05.11, 22:12
          Co złego w taniej komórce? Często ma baterię bardziej wytrzymałą niż te najnowsze za 2000zł...
    • q_fla Re: Kradzież w przedszkolu 10.05.11, 18:06
      W przedszkolu mojej córki nie ma tego problemu, bo nikt poza dziećmi i obsługą do szatni nie ma wstępu. W maluchach przy ubieraniu i rozbieraniu pomaga pomoc, w starszych grupach dzieci radzą sobie same, co jest oczywiste, najwyżej pani poprawi czapkę, albo szalik.
    • lilka69 Re: Kradzież w przedszkolu 10.05.11, 20:31
      to przedszkole panstwowe? prywatnych kradzieze znacznie rzadziej sie nie zdarzaja.
      • lilka69 Re: Kradzież w przedszkolu 10.05.11, 20:31
        a poza tym jak kazda kradziez zglos na policje. ale...fnal bedzie jednoznaczny.
        • antekcwaniak fnal bedzie jednoznaczny ! Zmiłuj się dziewczyno ! 10.05.11, 22:06
          Zacznij używać polskich i wielkich liter !!!
      • ylunia78 lilka 10.05.11, 20:44
        przetłumacz powyższy postuncertain

        Bo może ja głupia jestem,ale....wink

        > to przedszkole panstwowe? prywatnych kradzieze znacznie rzadziej sie nie zdarza
        > ja.
        • lilka69 Re: lilka 10.05.11, 21:14
          stwierdzenie faktu. tylko tyle.

          jeszcze nie spotkalam watku kogos z przedszkola prywatnego kto pisal o kradziezy. natomiast w panstwowych to plaga (forum przedszkola). stwierdzam fakt i tyle. jak rowniez pisze o tym aby zawiadomic policje. choc nie wiem co to da.

          a przedszkole pewie pieniedzy nie zwroci. jakby jednak ktos chcial zaglebic sie w temat i napisac z jakiej prawnej przyczyny to tez jestem ciekawa.
          • majka003 Re: lilka 11.05.11, 16:40
            W naszym przedszkolu raz się tak zdarzyło. W tym roku już zamontowali kamery na szatnie,a przez pewien czas rodzice mieli zakaz wchodzenia do szatani.Wszystko Panie podawały.Jeden z rodziców ufundował te kamery i teraz nic się nie dzieje.
      • antekcwaniak A Ty umiesz pisać po polsku ??? n/t 10.05.11, 22:05

      • lilyfee Re: Kradzież w przedszkolu 12.05.11, 16:56
        przedszkole jest państwowe.
      • umeyo Re: Kradzież w przedszkolu 13.05.11, 11:40
        lilka69 napisała:

        > to przedszkole panstwowe? prywatnych kradzieze znacznie rzadziej sie nie zdarza
        > ja.

        Brak słów... Okaz niereformowalny. Nawet ciąża go nie wyleczyła.
    • anorektycznazdzira Re: Kradzież w przedszkolu 10.05.11, 22:00
      Nie, bo niby jak to sobie wyobrażasz?
      ...Nie mam w tym roku specjalnie wypasionej kurteczki ani nie za bardzo mam na nią fundusze- zgłoszę się do dyrekcji, że mi ukradli taką za 3 stówy i po problemie...
      tongue_out
    • antekcwaniak Dość drogi płaszczyk !!! 10.05.11, 22:08
      G..ia d...a chciała się pochwalić, że córcia ma dość drogi płaszczyk.
      Jakie to słodkie smile
      • phantomka Re: Lilka specjalnie dla Ciebie 10.05.11, 22:38
        zglaszam sie: w dobrym, prywatnym przedszkolu ukradziono mojej corce spodnie. Zginelo jej kilka mniejszych rzeczy, ale te spodnie jakos mocno mnie wnerwily. Ja rozumiem, ze mozna nie pamietac, jakie dziecko ma skarpetki, ale cudze spodnie poznalabym w mig. I z panstwowego tez jej zginelo pare rzeczy.
        • ewa_mama_jasia Re: Lilka specjalnie dla Ciebie 11.05.11, 08:29
          W publicznym w ciągu 3 lat zgubił (ukradziono?) tylko jedną rękawiczkę. W prywatnym w ciągu miesiąca zaginęła koszulka.
          • ga-ti Re: Lilka specjalnie dla Ciebie 11.05.11, 11:45
            Mojej córce też koszulka zaginęła. Na szczęście tania była, marketowa smile I spinki i gumki, kilka razy w tygodniu gubi.
        • mea8 Re: Lilka specjalnie dla Ciebie 11.05.11, 14:30
          Ja tezsmile Moj syn chodzi do prywatnego i raz ktos buchnal czapke mlodego, szkoda bylo bo dlugo szukalam odpowiedniego koloru. Ostatnio ktos pociagnal moje okulary sloneczne. Fakt moja wina bo zostawilam na szafce jak rano odprowadzalam mlodego. Po poludniu po okularach sladu nie bylo, przepytalam nawet personel na okolicznosc. Takze kradzieze nie sa domena przedszkoli panstwowych.
    • aromat_jabola Re: Kradzież w przedszkolu 11.05.11, 08:40
      lilyfee napisała:

      > Może znacie odpowiedź na pytanie, czy przedszkole odpowiada finansowo za skradzione rzeczy > z szatni? Czy jest na to jakiś odpowiedni paragraf?

      Rozumiem, że pracownik przedszkola kwitował rzeczy oddane do przechowania w szatni, albo chociaż dostałaś "numerek"?
      Eeej, a może Ty nic nie oddawałaś, tylko chcesz naciągnąć placówkę?!
      • baltycki Re: Kradzież w przedszkolu 11.05.11, 11:38
        aromat_jabola napisał:

        > albo chociaż dostałaś "numerek"?
        A numerek powie, za co go dano??
        • aromat_jabola Re: Kradzież w przedszkolu 11.05.11, 14:44
          baltycki napisał:

          > A numerek powie, za co go dano??

          No nie powie, ale powie, że coś było.
          Dlatego napisałem "chociaż"
      • lilyfee Re: Kradzież w przedszkolu 12.05.11, 17:00
        Pracownik przedszkola nic nie kwitował, nie dostałam także numerka, poza tym nie mam zamiaru naciągać na nic placówki, chciałam się po prostu dowiedzieć, jak to wygląda z prawnego punktu widzenia... Ech...
    • alba27 Re: Kradzież w przedszkolu 11.05.11, 10:30
      Moje dzieci chodzą do państwowego przedszkola, szatnie są raczej bezpieczne a rzeczy pilnowane, tylko w wakacje jak nasze przedszkole jest przedszkolem zbiorczym ichodzą tam też dzieci z 4 innych przedszkoli to zdarzają sie kradzieże niestety kradną rodzice bo przecież dziecko nie ukradnie innemu dziecku kurtki tylko dlatego żeposiada markowy znaczek. W razie czego jestem zaopatrzona w tańsze ubrania i w tych chodzą dzieci na codzień do przedszkola choć przyznam,że nie z powodu kradzieży ale raczej zniszczeń jakich dokonują bawiąc się na dywanie lub szalejąc na podwórku, w tym roku syn już 8 razy wrócił z dziurą w spodniachsmile
      • jomat Re: Kradzież w przedszkolu 11.05.11, 15:15
        Mam dokładnie tą samą metodę - jak ubieram coś do przedszkola to liczę się z tym, że będzie poplamione, zaciągnięte a nawet podarte. Pewnie, że żal mi tych rzeczy ale to tylko kilkulatek, więc niech się dobrze bawi. W naszym przedszkolu rzeczy raczej znikają by po kilku dniach się pojawićwink Natomiast kilka tygodni temu przy wejściu wyłożone były ogromne ilości rzeczy, które zostały pozostawione w przedszkolu z prośbą aby odszukać czy któreś nie jest dziecka. Nie wiem czy poznajdowały swoich właścicieliwink
    • lejla81 Re: Kradzież w przedszkolu 11.05.11, 11:44
      W moim przedszkolu raz zginęły nowe rękawiczki i raz jakaś babcia założyła wnuczkowi zimowe buty mojego syna. Przyznam, że trochę się wkurzyłam, bo mój syn musiał w związku z tym zimą wracać do domu w kapciach. Postawa pań była taka, że starały się wyjaśnić, co się z tymi rzeczami stało (i było to wg mnie ok), natomiast na rekompensatę finansową za ewentualną kradzież zupełnie bym nie liczyła.
      • lilyfee Re: Kradzież w przedszkolu 12.05.11, 17:03
        lejla81 napisała:
        Przyznam, że trochę się wkurzyłam, bo mój syn mu
        > siał w związku z tym zimą wracać do domu w kapciach.

        No i właśnie taką samą sytuację miałam. Poprzedniego dnia kupiłam córce nowe buty na zimę, następnego dnia poszła do przedszkola i buty zniknęły. Też wracała w kapciach.
        • edelstein Re: Kradzież w przedszkolu 12.05.11, 17:09
          Uwazam, ze przedszkole powinno odpowiadac za rzeczy z szatni, a najlepiej jakby byly zamykane szafeczki na klucz i tyle. Niestety w rzeczywistosci za rzeczy nikt nie odpowiada i im wsio rybka czy zniknie kurtka za 100zl czy za 500zluncertain Pomysl ubierania dziecka w ciucholandach jest beznadziejny, nie wszyscy maja na takie zakupy ochote i nie wszyscy chca, by ich dziecko chodzilo w rzeczych uzywanych.
    • wiotka_trzpiotka Re: Kradzież w przedszkolu 11.05.11, 13:33
      moje dziecko zwinęło przez pomyłkę ręcznik z Kubusiem na cały łikend
      na szczęscie skumałam, że nie nasz, uprałam i w poniedziałek podrzuciliśmy do szatni
      ale matka już posta pewnie wysmażyła w międzyczasie
      ps. przedszkole państwowe, więc pewnie nikt się nawet nie zdziwił wink
    • black_currant Re: Kradzież w przedszkolu 11.05.11, 14:09
      A podpisujecie rzeczy do przedszkola?
      Wtedy mniejsze ryzyko, że ktoś zwinie nie swoje.
    • osa551 Re: Kradzież w przedszkolu 11.05.11, 14:53
      Nie sądzę, żeby przedszkole mogło odpowiadać finansowo za rzeczy, które zginęły w szatni. Moja córka zwykle raczej gubiła niż ktoś jej ukradł. Jak miałabym się zastanawiać, czy drogie czy niedrogie rzeczy jej zakładam i denerwować czy ich przypadkiem nie ukradną, to chyba tylko wtedy jakbym nie miała innych zmartwień. Dzieci i tak wyrastają z ubrań. Jeśli uważasz, że coś jest za drogie to tego dziecku raczej nie kupujesz, szczególnie na poniewierkę w przedszkolu ... bo pewnie prędzej zniszczy niż ukradną ...

      Państwowe czy prywatne - moim zdaniem żadna różnica, w prywatnej szkole mojej córce sweter zaginął pierwszego dnia kiedy w nim poszła do szkoły, nie przypominam sobie takiej sytuacji w państwowym przedszkolu.
      • verdana Re: Kradzież w przedszkolu 11.05.11, 15:17
        A u mnie w domu byly włamania co parę dni i ginęły dzieciece rzeczy - rękawiczki, bluzeczki, spinki, klocki, a już skarpetki (pojedyncze) bandyci brali prawie codziennie. Jaka ma się pewność, że rzeczy w szatni zostały ukradzione, a nie zawieruszone, czasem nawet przez własne dzieko, przebierające się po spacerze.
        Kradzieże się zdarzają, ale znacznie częściej to po prostu baaganiarstwo i nieuwaga.
        • osa551 Re: Kradzież w przedszkolu 11.05.11, 15:59
          No właśnie, a potem w przedszkolu na koniec roku jest kupa rzeczy do odbioru ...

          podpisane.pl ma fajne rozwiązanie z wprasowankami z imieniem i nazwiskiem dziecka i zamierzam to ćwiczyć w przedszkolu od września smile
          • verdana Re: Kradzież w przedszkolu 11.05.11, 16:22
            Bandyci z wprasowankami tez biorąsmile Rekawiczki i szaliczki najchetniej.
    • sarling Re: Kradzież w przedszkolu 11.05.11, 20:50
      Hmm, w naszym przedszkolu to już w ogóle wariackie zwyczaje wink Dzieci mają swoje woreczki z rzeczami na zmianę i jeśli zachodzi taka potrzeba, to panie korzystają z tych ubrań bez względu na właściciela. Franek czasem wraca w bluzce Adasia, a Adaś ma rajstopy Piotrusia.
      Na szczęście grupa mała i po wypraniu rzeczy znowu lądują tam gdzie trzeba.
      Ale anonimowe zabieranie ciuchów, to jest po prostu kradzież.
    • ila79 Re: Kradzież w przedszkolu 11.05.11, 22:59
      Może ktoś założył przez pomyłkę? Kiedyś młody założył sobie nie swoje buty bo stały w szatni identyczne jak on miał. Zorientowałam sie przy wyjściu, bo były dwa numery za duże smile. Ostatnio ktos przez pomyłkę zabrał jego kurtke dżinsową, fajna była, chociaż po starszym koledze. Za to zostawił swoją jeszcze fajniejszą, ale przecież nie wezmę bo nie moja uncertain. Zamiany chyba nie zauważył, bo kurtka nie wróciła (dochodzenie czyja jest ta pozostawiona na razie nie przyniosło efektu) i musiałam kupić nową. Z przeceny oczywiście smile.
    • lilyfee Podsumowanie tematu 12.05.11, 17:10
      lilyfee napisała:

      > Może znacie odpowiedź na pytanie, czy przedszkole odpowiada finansowo za skradz
      > ione rzeczy z szatni? Czy jest na to jakiś odpowiedni paragraf?

      A dostałam odpowiedzi na pytanie, w czym puszczać dzieci do przedszkola, a dlaczego puszczam w drogich ciuchach, pojawiły się także zarzuty o chęć naciągnięcia placówki, czy też przeogromną ochotę pochwalenia się nowym płaszczykiem córki... Masakra.......
      • lilka69 Re: Podsumowanie tematu 12.05.11, 19:46
        To norma na forum zatem nie przejmuj sie brakami w odpowiedziach. Ja sama zreszta zagailam czy to prywatne czy panstwowe a tak naprawde to bylo bez zwiazku z twoim pytaniem- przyznaje. Niemniej odpisalam, ze pieniedzy za strate zapewne nie zobaczysz i wyrazilam ciekawosc , ze jesli znajdzie sie ktos kto to merytorycznie uzasadni to tez chetnie poczytam (choc u mnie w p-lu wydaje sie , że nie ma kradziezy).
    • volta2 Re: Kradzież w przedszkolu 13.05.11, 08:33
      u nas w państwowym przedszkolu w wawie była skrzynia z rzeczami zawieruszonymi- jak się tam pogrzebało to zwykle coś można było odnaleźć, co zaginęło i człowiek zapomniał że w ogóle dziecko miało coś takiego.

      w prywatnej drogiej szkole też funkcjonuje taka skrzynia, są tam wrzucane nie tylko ubrania ale również inne rzeczy, dziś przeglądałam zawartość i były 3 pary sportowych butów, podręcznik wielkości encyklopedii pwn, jakiś zeszyt jeszcze.

      przedszkole/szkoła nie ma raczej możliwości wypłacenia odszkodowania/rekompensaty za zagubione rzeczy, a kradzież musiałabyś chyba udowodnić, to wówczas placówka jest ubezpieczona i może ubezpieczyciel musiałby coś wypłacać.

      u nas królują ubranka i buty burberry u dziewczynek i ferrari u chłopców, szkoła by chyba nie wydoliła, jakby miała zwracać kasę za takie ciuszki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja