Dylemat żłobkowo-przedszkolny

19.05.11, 09:40
Młody nie dostał się do żadnego z czterech przedszkoli do których składaliśmy wniosek o przyjęcie. Najlepsze miejsce jakie ma to siódme na liście rezerwowej w przedszkolu do którego najbardziej chciałam aby chodził. W pozostałych szkoda gadać (w jednym w ogóle nie był brany pod uwagę bo to "wybór 2 preferencji", w drugim i trzecim przyjęto zaledwie po sześcioro dzieci z 2008r). W odruchu paniki złożyłam szybko wniosek o przyjęcie do przedszkola prywatnego. W międzyczasie mąż odwoził Młodego do żłobka i wszedł do pani Kierownik i zapytał o szanse przyjęcia Młodszego do żłobka (wniosek już dawno złożony). Przy okazji kazałam mu zapytać czy ewentualnie Franek mógłby jeszcze chodzić do żłobka do ukończenia 3 lat. Kierowniczka powiedziała, że nie widzi problemu, że mógłby nawet cały rok tylko czy nie byłoby to ze szkodą dla niego (cała grupa mu się wymieni na "młodszą"). Po chwili miałam też telefon z przedszkola prywatnego, że jak nadal jestem zainteresowana to możemy się umówić na podpisanie umowy i wpłatę wpisowego.
No i mam dylemat:
- czy zostawić go w żłobku?
- czy puścić go do przedszkola?
Za żłobkiem przemawia fakt, że dwóch będę miała w jednym miejscu (odpada gimnastyka dowozu/przywozu, zwłaszcza, że to dwa różne punkty oddalone od siebie o jakieś 1,5h w korkach), kwestia finansowa (opłata tylko za jednego plus wyżywienie drugiego), no i mam nadzieję, że w międzyczasie zwolniłyby się miejsca w tym przedszkolu państwowym w którym jest siódmy na rezerwowej i wtedy bym go tam przerzuciła. Dodam, że Franek jest z końca roku więc nie byłby aż tak dużo starszy od grupy, która miałaby dojść od września. No i nie jest odpieluchowany...
Właściwie to sama znalazłam tyle argumentów za żłobkiem, że ciężko chyba optować za prywatnym przedszkolem... A może coś doradzicie? Z własnego doświadczenia albo "widzimisię"?
    • moofka Re: Dylemat żłobkowo-przedszkolny 19.05.11, 09:44
      mam dziecko z 2008 i gdybym miala wybor miedzy znanym mu zlobkiem a panstwowym przedszkolem gdzie dzieci jest 30 w grupie
      wolalabym zlobek
      jesli jednak masz szanse na prywatna placowke, gdzie jets dzieci malo w grupie, a program bogaty moze warto tam
      jest tez kwestia ceny
      • lilka69 Re: Dylemat żłobkowo-przedszkolny 19.05.11, 09:50
        dla 3 latka az tak bogaty program chyba nie jest najwiekszym atutem?

        ja -mimo bycia zwolennikiem prywatnych placowkek zostawilbym syna w ZLOBKU.

        no chyba, ze bedziecie dalej to przedszkole kontynuowac i to razem z mlodszym. bo przenoszenie dziecka raz w jedno , raz w drugie miejsce jest zawsze ze szkoda dla dziecka moim zdaniem. bo juz przeciez przywyczai.
        • dziub_dziubasek Re: Dylemat żłobkowo-przedszkolny 19.05.11, 09:57
          Nie wierzę! Zostawiłabyś dziecko w żłobku- siedlisku wszelkiego zła- zamiast posyłać do prywatnego przedszkola?
          • lilka69 Re: Dylemat żłobkowo-przedszkolny 20.05.11, 09:11
            bo juz ten zlobek ZNA. duze zmiany nie sa dobre tym wieku, sadze.

            (pozostaje kwestia pierwotnego wyboru. tu juz jest sprawa dla mnie oczywista. i dla ciebie -jak mnie znasz-chyba tez? smile )
    • adwarp Re: Dylemat żłobkowo-przedszkolny 19.05.11, 09:47
      mnie się widzi,że ten żłobek mu nie zaszkodzi, miejsce znasz, dziecko się tam dobrze czuje, więc po co szukać "nowych wrażeń"?
      Zwolni sie miejsce w przedszkolu do którego chcieliście posłac, to pośleciesmile
    • kub-ma Re: Dylemat żłobkowo-przedszkolny 19.05.11, 09:48
      Ja zostawiłambym dziecko w żłobku i poczekała na miesce w państwowym przedszkolu. Moje dziecko też dłużej chodziło do żłobka i wskoczyło później do drugiej grupy. Też jest z końca roku i też w momencie podejmowania decyzji nie był do końca odpieluchowany. W niczym mu to nie zaszkodziło, świetnie odnalazł się w przedszkolu i teraz w szkole bardzo dobrze się uczy.
      • wuika Re: Dylemat żłobkowo-przedszkolny 19.05.11, 10:03
        Ja tak samo. 7 miejsc to nie tak dużo, wykruszy się w kilka miesięcy, a do tego czasu chodzić będzie do miejsca, które zna.
        • heca7 Re: Dylemat żłobkowo-przedszkolny 19.05.11, 10:07
          Żłobek.
      • jomil Re: Dylemat żłobkowo-przedszkolny 19.05.11, 21:42
        moje tez z końca roku i zostawiłam w żłobku. W kolejnym roku poszła do przedszkola od razu dali ją do grupy straszych dzieci (grupy tworzone są na nowo więc nie była wrzucona do jakiejś grupy jako "nowa"). Poradziła sobie świetnie mimo, że w swojej przedszkolnej grupie była najmłodsza. Z perspektywy czasu nie zmieniłabym tej decyzji ale dużo zależy od tego jaki jest żłobek i jakie przedszkole.
        • agazagie Re: Dylemat żłobkowo-przedszkolny 19.05.11, 21:49
          No właśnie żłobek jest wspaniały (poznańska Kalinka na Jeżycach jak się ktoś orientuje). A jeśli chodzi o przedszkole to zależy mi na Małym Olimpijczyku (na Ogrodach). Jest to państwowa placówka ale też same superlatywy słyszałam, no i dwóch siostrzeńców tam chodziło.
          A Młody teraz jest jednym z najmłodszych w grupie i wszystko robi na końcu. Ostatni zaczął raczkować, ostatni wstawać i chodzić. Mówi chyba też jako jeden z ostatnich. W nowej grupie będzie prymusem wink
    • asia_i_p Re: Dylemat żłobkowo-przedszkolny 19.05.11, 10:21
      Z doświadczenia to niewiele - odrzucana przez dwa państwowe i jedyne w okolicy prywatne przedszkole skończyłam na niani. Z widzimisię - zostaw w żłobku, gdzie dziecko jest przyzwyczajone do miejsca i ma przepracowaną florę bakteryjną - to też istotne. A za rok, kiedy sześciolatki pójdą do szkół, a część pięciolatków do szkolnych zerówek, może być łatwiej o miejsca.
      • ylunia78 Re: Dylemat żłobkowo-przedszkolny 19.05.11, 10:47
        Ja zostawiła bym dziecko w żłobku.Raczej 3latek nie bęzie zbytnio odstawał od dzieci troszkę młodszych.Poza tym jest przyzwyczajony do samego żłobka,pań/cioć.
        Ale przede wszystkim różnica w miejscach dowozu dzieci 1,5godz to dużo.A szkoda tracić czas na stanie w korkach.
        • andaba Re: Dylemat żłobkowo-przedszkolny 19.05.11, 10:52
          Zostawiłabym w żłobku.
    • agazagie Re: Dylemat żłobkowo-przedszkolny 19.05.11, 21:31
      No to zdecydowałam się na żłobek i późniejszym przerzuceniem do przedszkola jak się tylko zwolni miejsce. Mam nadzieję, że nie będę żałować.
Pełna wersja