upartamama
07.09.11, 09:21
Wczoraj było zebranie rodziców dzieci przedszkolnych. Pani dyrektor powiedziała, że za nieobecność dziecka w p-lu nie będzie zwracała (np. w moim przypadku 4,40 za dzień) bo w uchwale RM nie ma nic o zwrotach a została ona już opublikowana w Dz.U. więc w zasadzie możemy jej skoczyć. Chyba, że RM podejmie nową uchwalę lub korektę do istniejącej. A przecież w radio i tv non stop kłapią, że te opłaty są zwracalne.
Ponadto p. dyrektor naskoczyła na matki 5 latków, że w czerwcu deklarowały dzieci na 8-9 godzin a przy podpisaniu umowy 75% z nich zapisało dzieci tylko na darmowe godziny.
Powiedziała również, że w przyszłym roku ukróci ten proceder i pierwszeństwo będą miały dzieci osób, które płacą. Na co mój mąż obecny na zebraniu powiedział jej, że takie poczynania są wbrew prawu, opłaty należy się zwracać, przedszkole jest publiczne więc nie pieniądze mają znaczenia przy naborze itd. itp. Nikt z obecnych rodziców go nie poparł tylko szeptali między sobą.
Pani dyrektor skwitowała, że 1/4 potrzeb przedszkola finansują właśnie rodzice, którzy płacą. Ręce opadają a samemu trudno walczyć z systemem.
czy u was zwracają za nieobecności dziecka (nie mówię o żywieniu bo za to zwracają ale dopiero w trzeci dzień nieobecności dziecka) tylko za te godziny nadprogramowe i czy macie stosowne zapisy w umowie?