mearuless
07.09.11, 22:29
no zupelnie nie wiem czy dobrze sie stalo czy zle...
sprobuje to zwiezle opisac a wy mi doradzicie-ok?
moja Ewka ma 4 lata. Panie razem z dyrekcja umiescily ja w najstarszej grupie tj. pieciolatkow. bo taka madra, rezolutna, szkoda jej do tych mlodszych itd.
no i teraz mam problem i smutek wielki.
bo:
-bedzie z dziecmi o rok starszymi a wolalam zeby byla ze swoim przedzialem wiekowym.
-w przyszlym roku oni pojda do szkoly do zerowki a ona znowu bedzie w starszakach i znowu bedzie musiala od nowa poznawac kolezanki, a one juz sie beda znaly.
-martwie sie ze jednak ewka nie jest az taka "dorosla" by odnalazla sie w starszej grupie [pracownicy przedszkola twierdza inaczej
-wole zeby byla najlepsza i wyrozniala sie na plus wsrod rowiesnikow niz byla w ogonie w starszej grupie...
-martwie sie czy jej "niezdanie" nie odbije sie na jej psychice.
jedyny plus to taki ze tam juz nie ma lezakowania.
baby-co mi radzicie czy slac pisma i blagac o przeniesienie jej do mlodszej grupy czy odpuscic?