problem z przedszkolem. wielka prosba o rady.

07.09.11, 22:29

no zupelnie nie wiem czy dobrze sie stalo czy zle...
sprobuje to zwiezle opisac a wy mi doradzicie-ok?
moja Ewka ma 4 lata. Panie razem z dyrekcja umiescily ja w najstarszej grupie tj. pieciolatkow. bo taka madra, rezolutna, szkoda jej do tych mlodszych itd.

no i teraz mam problem i smutek wielki.
bo:
-bedzie z dziecmi o rok starszymi a wolalam zeby byla ze swoim przedzialem wiekowym.
-w przyszlym roku oni pojda do szkoly do zerowki a ona znowu bedzie w starszakach i znowu bedzie musiala od nowa poznawac kolezanki, a one juz sie beda znaly.
-martwie sie ze jednak ewka nie jest az taka "dorosla" by odnalazla sie w starszej grupie [pracownicy przedszkola twierdza inaczej
-wole zeby byla najlepsza i wyrozniala sie na plus wsrod rowiesnikow niz byla w ogonie w starszej grupie...
-martwie sie czy jej "niezdanie" nie odbije sie na jej psychice.


jedyny plus to taki ze tam juz nie ma lezakowania.


baby-co mi radzicie czy slac pisma i blagac o przeniesienie jej do mlodszej grupy czy odpuscic?
    • verdana Re: problem z przedszkolem. wielka prosba o rady. 07.09.11, 22:38
      Zapytaj dziecka. Jesli dobrze się czuje ze starsza grupa, to nic nie ruszaj. Nie będzie zadowolona, pewnie już trochę dzieci poznała. Być może bedzie sobie dobrze radziła. Mojego syna dałam rok wczesniej do szkoły, bo woźna w przedszkolu kazała mi go zabierać z jego grupy - nie dlatego,z e bystry, ale własnie dlatego, ze dogadywał się głównie ze starszymi dziećmi. Woźna miała rację. Bywa i tak. Po roku zobaczysz, co dalej. Może po prostu iść do tej zerówki.
      Jezeli wyrazi chęć przejścia, to skladaj podanie.
    • baba06 Re: problem z przedszkolem. wielka prosba o rady. 07.09.11, 22:40
      dzieci bardzo szybko nawiązują/lub nie nowe znajomości, więc jak córka "przezimuje" dwa lata w tych starszakach, to tylko z korzyścią dla niejsmile
      > -wole zeby byla najlepsza i wyrozniala sie na plus wsrod rowiesnikow niz byla w
      > ogonie w starszej grupie...

      ale te starsze dzieci będą ją motywować i ciągnąć w górę
      • mearuless Re: problem z przedszkolem. wielka prosba o rady. 07.09.11, 22:45
        tak,owszem corka bardzo szybko nawiazuje nowe znajomosci. czesto podchodzi przedstaia sie i zaczyna sie zabawa.
        jest smiala, bez zahamowań. ale tu chodzi glownie o to -jak sobie poradzi z "niezdaniem"

        jest w starszej o rok grupie-mimo to dostaje glowne role w przedstawieniach, spektaklach- jak jej teraz wytlumaczyc ze nie poszla dalej????
        • baba06 Re: problem z przedszkolem. wielka prosba o rady. 07.09.11, 22:56

          "jest w starszej o rok grupie-mimo to dostaje glowne role w przedstawieniach, spektaklach- jak jej teraz wytlumaczyc ze nie poszla dalej???? "

          nie rozumiem, mówisz o tłumaczeniu w przyszłym roku?

          starszaki to najstarsza grupa, trzeba w niej umieścić jedno dziecko z grupy młodszej i pani dyr. wybrała ją, bo mądra, rezolutna, bystra, inteligenta. i wiadomo,że ona jedna w starszej grupie sobie poradzi..., to chyba powinno wystarczyćsmile myślę,że bardziej ty rozważasz na wszystkie możliwe sposoby, a dziecko traktuje tę zmianę zupełnie naturalnie, bez analizowania. I to w dzieciach jest pięknesmile, więc daj sie ponieść i zaufaj paniom z przedszkolasmile
        • slonko1335 Re: problem z przedszkolem. wielka prosba o rady. 08.09.11, 08:59
          jest w starszej o rok grupie-mimo to dostaje glowne role w przedstawieniach, sp
          > ektaklach- jak jej teraz wytlumaczyc ze nie poszla dalej????

          wyślij ją do szkolnej "zerówki" za rok i po kłopocie, pójdzie do szkoły, nie zauważy że "kibluje" w przedszkolu..
    • morelka80 Re: problem z przedszkolem. wielka prosba o rady. 07.09.11, 22:46
      Moją Córkę w zeszłym roku też wepchnęli do grupy o rok starszej. Na początku jej się to podobało, bo woli starsze dzieci itp ale z potem zrobił się taki sztuczny podział "starsze dzieci" i "maluchy" do których zaliczała się moja córka i jeszcze dwoje dzieci. Starsze nie chciały się z nimi bawić, chodzić w parze na spacerach itp. Mojej Córce często było przykro, mnie również. Teraz jest drugi rok w 5 grupie, dzieci wiekowo są podobne i jak narazie córka szczęśliwa, że nie jest już maluchem.

      Drugiego dziecka nie dam do grupy wyżej, chociażby nie wiem jak mnie namawiali.
    • leeloo2002 Re: problem z przedszkolem. wielka prosba o rady. 07.09.11, 23:41
      w ubiegłym tyg zadzwoniła do mnie Pani dyrektor z taką sama propozycją - przeniesienia córki do starszej grupy, 3-ej grupy. to nie było podyktowane dobrem mojej córki, tylko wygodą przedszkola: z powodu reformy mają problemy logistyczne - starsze grupy są mniej liczne. Nie zgodziłam się, bo dla córki najważniejsze są koleżanki. Z tego co wiem ta propozycja była składana wszystkim starszym dzieciom z grupy (tym z poczatku roku) i nikt się nie godził
    • dulcymea11 Re: problem z przedszkolem. wielka prosba o rady. 08.09.11, 08:49
      U mnie bylo, ze to ja (dumna mama) uznalam, ze moje dziecie jest tak madre, ze zaproponowalam starsza grupe. Dziecie madre: pisze i czyta, bardzo bogaty zasob slow (zadzwia doroslych) - taaak.
      Na szczescie nasza pani powiedziala - zrobmy tak: dajmy ja do rowiesnikow i pozniej awansujmy jesli faktycznie bedzie odstawac od grupy (a nie degradujmy ze starszej).
      OK - brzmialo logicznie.

      I dziekuje losowi za taka madra pania. Moje dziecie moze i najmadrzejsze ale przebiera sie dosc wolno, je (jadlo) tez wolno, drepcze pomalu. W starszej grupie bylaby ogonkiem - dzieci ciagle musialyby na nia czekac. I co z tego, ze czyta i pisze? Opoznialaby grupe a dzieci jak chca szybko na dwor to taki opozniacz nie jest lubiany.
      Wsrod rowiesnikow szybko sie podszkolila i nie byla jedynym opozniaczem smile Teraz zjada blyskawiczne, szybko sie ubiera i nadal drepcze PRAWIE na koncu (ale nie ostatnia!).
      Na zajeciach ma duzo latwiej bo przyswaja wiedze bez trudu a wiec jest wyluzowana. Ja od poczatku nie slyszalam na nia zadnej uwagi (za wyjatkiem sugestii aby potrenowac z dzieckiem dreptanie w tempie). Zbiera same pochwaly i nagrody i z przedszkola nie mozna jej wyciagnac (siedzi tam do oporu i zabrania przyjezdzac wczesniej).
      Ze starsza grupa ma kontakt bo zawsze rano i po poludniu grupy sie spotykaja w jednej sali (i na placu zabaw) - ma wiec starsze kolezanki i kolegow ale nie raz zglaszala mi, ze w to czy tamto nie chciala sie bawic (np. skoki z niewysokiego murka).

      Przemysl to sobie na spokojnie.
    • moofka Re: problem z przedszkolem. wielka prosba o rady. 08.09.11, 09:17
      Panie razem z dyrekcja umiescily ja w najstarszej grupie t
      > j. pieciolatkow. bo taka madra, rezolutna, szkoda jej do tych mlodszych itd.
      >

      szkoda jej do rowiesnikow
      aaaaaaa
    • mynia_pynia Re: problem z przedszkolem. wielka prosba o rady. 08.09.11, 10:13
      Kolegi syn był w grupie ze swoimi rówieśnikami.
      Był tam smutny, osowiały. Po wyjściu na podwórko, gdzie były starsze grupy on zawsze biegł do starszych chłopców i z nimi się bawił, zauważyły to przedszkolanki poinformowały kolegę że jeśli chce to przeniosą dziecko do starszej grupy i tak zrobili - nie ten dzieciak.
    • hexella Re: problem z przedszkolem. wielka prosba o rady. 08.09.11, 10:36
      zaufaj przedszkolankom i wypytaj młodą o jej zdanie.
      Mój syn ma 5 lat i został przeniesiony do starszej grupy głównie za sprawą preferencji towarzyskichwink Przyjaźni się głównie ze starszymi dziećmi, co ma związek z posiadaniem starszego brata i przebywaniem stale w gronie nieco starszych dzieci.
      Może Twojej córce przyda się takie "równanie w górę".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja