Składanie wózka w przedszkolu

12.12.11, 19:23
Witam
Mam pytanie do rodziców przedszkolakó, a także osób pracujących w przedszkolu. Jak wyglada sprawa przyprowadzania dziecka w wózku??? Gdzie zostawiacie wózki i czy je składacie??? A może składaja wózek Panie pracujące w przedszkolu???
    • ella_nl Re: Składanie wózka w przedszkolu 12.12.11, 19:50
      U nas wózki i foteliki samochodowe stoją w korytarzu (jest dwoje drzwi - pierwsze "główne" prowadzą na schody do drugich drzwi. Więc stoją między tymi drzwiami). Niektóre wózki są złożone inne nie.
      • tin_t Re: Składanie wózka w przedszkolu 12.12.11, 19:57
        u nas nie wolno zostawiać ze względów bezpieczeństwa (to samo dotyczy sanek). jedyne dostępne miejsce było w przejściu i tarasowało wyjście ewakuacyjne.
        czy przedszkolaki naprawdę jeżdżą jeszcze w wózkach??
        • mariela1987 Re: Składanie wózka w przedszkolu 12.12.11, 20:23
          wózek w przedszkolu ? chyba żartujesz....
          • ella_nl Re: Składanie wózka w przedszkolu 12.12.11, 20:26
            Nie, nie żartuję. Niektóre dzieci mieszkają daleko od p-kola, niektóre nie są całkiem sprawne ruchowo. Nie widzę powodów do żartowania.
            • barakudaa Re: Składanie wózka w przedszkolu 12.12.11, 20:30
              A ja widze powody do żartowania,u nas jest 9 grup w przedszkolu i w życiu żadnego wózka przez 4 lata nie widziałam.Nawet te daleko meiszkające chodzą samodzielnie a zreszta nie oszukujmy się albo jeżdzą komunikacją albo autem.
              • ella_nl Re: Składanie wózka w przedszkolu 12.12.11, 20:55
                barakudaa napisała:

                > A ja widze powody do żartowania,u nas jest 9 grup w przedszkolu i w życiu żadne
                > go wózka przez 4 lata nie widziałam.Nawet te daleko meiszkające chodzą samodzie
                > lnie a zreszta nie oszukujmy się albo jeżdzą komunikacją albo autem.

                I co z tego? U nas chodzą "samodzielnie" i naprawdę nie widzę powodu do śmiechu. W przejściu stoją 3-4 wózki, reszta to foteliki.
                • hanna26 Re: Składanie wózka w przedszkolu 12.12.11, 22:13
                  Wózki, foteliki, sanki, a latem rowerki i hulajnogi stoją w osobnej, wydzielonej części szatni. Są tam nawet półki na kaski rowerowe.
    • klubgogo Re: Składanie wózka w przedszkolu 13.12.11, 09:45
      U mnie nikt nie odprowadza dziecka w wózku, dzieci przychodzą samodzielnie.
      • hanna26 Re: Składanie wózka w przedszkolu 13.12.11, 11:42
        U nas sporo dzieci przyjeżdża wózkami, a gdy aura sprzyja - sankami, rowerami, hulajnogami. Właśnie dlatego, na prośbę rodziców, wygospodarowano część szatni na sprzęt.smile
        Ja akurat mam troje dzieci, przedszkole kawał drogi, szkoła od przedszkola jeszcze większy kawał - i to bez możliwości dojazdu komunikacja miejską. Gdy mąż zostawi samochód - jedziemy samochodem, gdy jest ciepło - rowerami, hulajnogami, gdy jest śnieg - sankami. Ale w takie dni jak np. dziś - wózek jest obowiązkowy. Starsze muszą być w szkole na 8., młodsza - najpóźniej na 8.20. Mogłabym oczywiście obudzić całą trójcę i siebie godzinę wcześniej i pogonić malucha piechotą, pytanie tylko - po co?
        • ella_nl Re: Składanie wózka w przedszkolu 13.12.11, 11:44
          No jak to hanna26 nie wiesz? Toż to wstyd i hańba wozić tak duże dzieci do p-kolasmile
          • ancymon123 Re: Składanie wózka w przedszkolu 13.12.11, 11:58
            U nas stoją w tzw. wiatrołapie.
    • jowitka345 Re: Składanie wózka w przedszkolu 13.12.11, 13:20
      Ani razu nie widziałam w przedszkolu u syna wózka schowanego.. sa wózki owszem, ale przy odbiorze czekają aż mama zejdzie z przedszkolakiem i jego młodszym rodzeństwem na które ten wózek czeka. Ci co mieszkają blisko idą bez wózka a Ci co dalej jadą samochodem.
      • hanna26 Re: Składanie wózka w przedszkolu 13.12.11, 15:07
        A ci, co tak jak u nas - mają jeden samochód w rodzinie, i mąż musi nim codziennie jeździć do pracy? U nas jest sporo takich osób.
        • hanna26 Re: Składanie wózka w przedszkolu 13.12.11, 15:21
          Aaa, no, to że to wstyd, tyż raz usłyszałam. wink Od mamy, która ma dwa samochody w rodzinie i codziennie przywozi małą samochodem. Nie musiałam odpowiadać, moje bystrzaki odpowiedziały za mnie coś w ten deseń, że mała woli tak, niż codziennie jeździć zamknięta w blaszanej skorupie. I że jak się tylko zrobi ciepło, to przesiądzie się na rower. Teraz mama mnie trochę unika, bo ilekroć jej synek nas zobaczy, zaraz krzyczy, że on też chce tak jak dziewczyny.
          Nawiasem mówiąc, ja często wolałabym jednak tę blaszana skorupę. wink
          • hanna26 Re: Składanie wózka w przedszkolu 13.12.11, 15:27
            Oczywiście "małego", nie "małą". Przywozi swojego synka, a nie moją córeczkę. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja