kasiazj31
13.12.11, 23:07
Mam pytanie, czy może któraś z Was ma swoje lub znajome dziecko w tym przedszkolu? Chodzi tam synek mojej koleżanki, a mój być może będzie tam chodził od września. Wiem od koleżanki, ze dzieci z grupy trzylatków nie wychodzą prawie wcale na dwór, od wrzesnia może byli z 8 razy! Koleżanka poruszała te sprawę z wychowawczynia ale ta tłumaczy się tym, ze ponoć rodzice nie życzą sobie żeby dzieci były na dworze gdy jest zimno, nie wyrabia się z innymi zajeciami i musi realizować program, który jest wazniejszy od codziennego spaceru. Synek koleżanki mówi, ze Pani siedzi przy biurku i cały czas cos pisze a oni bawią się sami. Podejrzewamy, ze Pani, która pełni jeszcze funkcje dyrektorki ma dużo papierkowej roboty i po prostu jej się nie chce wychodzić. Dzwoniłam do Kuratorium i dowiedziałam się, że jeśli nie wychodzą na spacer to znaczy że nie realizują podstawy programowej ponieważ wg tej podstawy dziecko powinno spędzać 1/5 czasu, które spędza w przedszkolu, na dworze. Powiedzieli, że jesli nie bedzie oficjalnej skargi to oni nic nie mogą zrobić. Koleżanka nie chce dymić bo boi się, że Panie będą się mściły na dziecku, ja dymić nie moge bo moje dziecko tam nie chodzi a jak bedzie chodziło to też wolę po dobroci sprawę załatwić. Bardzo ważne jest dla mnie żeby synek wychodził na dwór (oczywiście jeśli leje i wieje to wtedy niech zostaną wyjątkowo w sali), nie zawsze będę mogła po pracy zabrać go jeszcze na podwórko a w zimie po 17.00 jest ciemno i on sam nie ma już ochoty wychodzić. Wybrałabym inne przedszkole jako pierwszy wybór ale do 223 chyba bedzie się nam najłatwiej dostać. Mieszkam w Wilanowie i niestety na Sytą czy Gubinowską trzeba mieć więcej punktów niż te za pracujących rodziców.