tempera_tura 13.02.12, 13:10 Zaraz zapisy do przedszkola. Napiszcie proszę jak jest z tym pracowaniem matek. Jestem na wychowawczym więc zasadniczo nie pracuje ale jestem zatrudniona? Co mam wpisać we wniosku? Punkty dostaje się jak sie pracuje? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tempera_tura Re: Pracuje czy nie:?) 13.02.12, 13:13 Jeszcze jedno: jakie dokumenty sa potrzebne przy zapisach? Akt urodzenia? Dowody?.... Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: Pracuje czy nie:?) 13.02.12, 13:45 Ode mnie nikt dokumentów żadnych nie chciał. Tylko formularz zapisu. Nie wiem jak będzie w tym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: Pracuje czy nie:?) 13.02.12, 13:45 Jesteś zatrudniona czyli pracujesz Wychowawczy nic do rzeczy nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
wrzesniowamama07 Re: Pracuje czy nie:?) 13.02.12, 14:00 No nie jest to do końca prawda... Jeśli mama jest na urlopie wychowawczym, to nie pracuje tylko opiekuje się dzieckiem. Nawet, jeśli wykonuje wtedy jakąś pracę - urlop ma po to, żeby sprawować osobistą pieczę nad dzieckiem (zapis ustawowy). Zaznaczenie, że się pracuje, jest po prostu fałszerstwem, bo prawda jest taka, że się przebywa na urlopie wychowawczym. U mnie i u moich koleżanek trzeba było przy rekrutacji przynieść kwity z zakładu pracy (albo zaświadczenie o prowadzeniu firmy w przypadku samozatrudnionych). A jeśli firma wystawia kwit do przedszkola, z miejsca wzywa do przerwania urlopu wychowawczego. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.czarna Re: Pracuje czy nie:?) 13.02.12, 14:53 To znaczy że jak jestem na urlopie wychowawczym to nie mam żadnych szans na przedszkole (z jednym punktem). Teraz jestem w domu bo do żłobka córka się nie dostała, babci cioci nie mam żeby siedziała z dzieckiem, niania się nie opłaca bo pracowałabym tylko na to żeby jej zapłacić i co teraz? Nadal będę w domu? bo przedszkole prywatne odpada z wiadomych względów. Paranoja już zaczęłam się denerwować. Odpowiedz Link Zgłoś
aura1508 Re: Pracuje czy nie:?) 16.02.12, 08:25 Dokładnie tak. Jeśli jesteś na wychowawczym to masz obowiązek opieki. Jeśli pracodawca dowiedzie, że ty siedzisz w domu a dziecko jest w tym czasie w przedszkolu możesz stracić prawo do wychowawczego. W końcu ideą wychowawczego jest osobista opieka nad dzieckiem. To do czego pracodawca nie może się przyczepić to np. 2-3 godz w klubie malucha, sali zabaw. Ale...jeśli zadeklarujesz, że od września dziecko idzie do przedszkola a ty wracasz do pracy to nie powinnaś mieć żadnych problemów. Przedszkole jest dla rodziców pracujących. Ja miałam taką sytuacje, że byłam na wychowawczym, od września chciałam wrócić do pracy i chciałam, żeby córcia chodziła od września do przedszkola. Mój pracodawca do dokumentów dołączył takie poświadczenie/pismo, że od września wracam do pracy na część etetu i dziecko mi przyjęli Nie było problemu. Ale...były matki, które chciały oddać dziecko do przedszkola na cały dzień a same siedzieć na wychowawczym i chyba odpoczywać Takie dzieci się nie dostały. I bardzo dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
ma_niusia Re: Pracuje czy nie:?) 13.02.12, 14:56 No ja bym się tu nie zgodziła. Kiedyś dawno temu zajmowałam się sprawami kadrowymi, może coś się zmieniło teraz, nie wiem. Ale stwierdzenie "pracuje" odnosi się do faktu zatrudnienia. Czy to taka czy inna forma umowy, czy własna działalność ale zatrudnienie=praca. W sensie fizycznym w okresie urlopu wychowawczego nie wykonuje się pracy jednak fakt zatrudnienia w zakładzie pracy nadal trwa. Urlop wychowawczy to urlop wychowawczy, a jeśli np. składając wniosek do przedszkola akurat jestem na dwumiesięcznym urlopie wypoczynkowym to co, też nie pracuję? Pracuje bo jestem zatrudniona, a że w tym akurat momencie na urlopie to inna sprawa. Mówię, nie jestem na bieżąco z przepisami, ale pracowanie w rozumieniu zatrudnienia jest faktem również w czasie urlopu wychowawczego. Po przyjęciu dziecka do przedszkola matka może zakończyć urlop wychowawczy i wrócić czynnie do zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.czarna Re: Pracuje czy nie:?) 13.02.12, 15:15 Dzwoniłam do przedszkola gdzie będę składała dokumenty i pani dyrektor powiedziała, że zaznaczam w czasie rekrutacji że pracuję, a w karcie przedszkola, którą w odpowiednim czasie pobiera się z przedszkola pracodawca musi poświadczyć zatrudnienie. Jeżeli chodzi o pit za 2011 rok, to w związku z tym, że w ubiegłym roku nie miałam dochodów piszę tylko oświadczenie o miejscu rozliczania. Uff trochę mi ulżyło, teraz aby tylko się dostać. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Pracuje czy nie:?) 13.02.12, 15:23 Ale przecież chyba zamierzasz od września wrócić do pracy? Wtedy przerywasz wychowawczy. Szum był w związku z matkami, które umieszczają jedno z dzieci w przedszkolu, a nadal pozostają w domu na urlopie wychowawczym z młodszym. Rozumiem, że fajnie na kilka godzin oddać jedno z dzieci do przedszkola, mieć lżej, ale w przypadku gdy chętnych więcej niż miejsc w placówkach, to nie fair. Odpowiedz Link Zgłoś
wrzesniowamama07 Re: Pracuje czy nie:?) 13.02.12, 17:18 No raczej właśnie o to chodzi jak czuję. W czasie rekrutacji matka może być na wychowawczym, i jeśli ma uczciwy zamiar wracać do pracy od września, to wpisuje zatrudnienie, po czym pracodawca jej zaznacza na kwitach, że obecnie jest na wychowawczym, ale wraca do pracy od tego i tego dnia. Ale jeśli przedszkole nie weryfikuje zatrudnienia to takie "pracujące mamusie" zabierają dzieci po 5 bezpłatnych godzinach, i pocałujta w pupę wójta rodzice rzeczywiście pracujący. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: Pracuje czy nie:?) 14.02.12, 07:59 Większy szum to był w związku z psudosamotnymi mamusiami. Odpowiedz Link Zgłoś
tempera_tura Re: Pracuje czy nie:?) 13.02.12, 20:44 Czyli w koncu co pisze? I zaswiadczenie o zatrudnieniu dolaczam do papierow skladanych w marcu? Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: Pracuje czy nie:?) 14.02.12, 07:58 Dowiedz się w przedszkolu jakie papiery są potrzebne i czy ktoś będzie takiego zaświadczenia wymagał. moim zdaniem spokojnie możesz zaznaczyć że pracujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczek-wawa Re: Pracuje czy nie:?) 15.02.12, 22:42 oczywiście że pracujesz!!!!! do wniosku dołączasz zaświadczenie o zatrudnieniu ludzie nie wprowadzajcie innych w błąd jak nie macie pojęcia, po co to zamieszanie Odpowiedz Link Zgłoś