jak się zapisać, żeby się dostać

20.02.12, 13:11
kwestia może błaha, ale bardzo nam zależy, żeby się dostać, gdzie chcemy...
Moja córka dostała się jako 2 latka do przedszkola. Oczywiście dzięki "życzliwości" jednej pani dyrektor. Minus taki, że musimy wozić ją na drugi koniec miasta, cały ten obowiązek spoczywa właściwie na mężu, bo tylko on jest zmotoryzowany. Ja odbieram sporadycznie, jak mu coś wypadnie, delegacja, spotkanie służbowe, takie tam. Wracamy wówczas autobusem i jest to 2 godzinna przygoda. Zaraz marzec i zaczną się zapisy... Na osiedlu 2 przedszkola, bliziutko...
No i właśnie.
I tak debatujemy: Ja pójdę zapisywać dziecko czy mąż? Różnica taka, że ja jestem w 8 miesiącu ciąży. Ciśnienie w nas spore, bo bliskość przedszkola wiele ułatwi, a wożenie dziecka będzie jeszcze trudniejsze. Pójdę ja, spojrzą może życzliwszym okiem... a może pomyślą, i tak będzie musiała zorganizować opiekę do drugiego dziecka, po co jej to miejsce w przedszkolu...
co myślicie...
    • zona_krolika Re: jak się zapisać, żeby się dostać 20.02.12, 18:44
      Na kobiecą dyrekcję zdecydowanie lepiej działa tata w garniturze, niż mama z największym brzuchem wink
      • slonko1335 Re: jak się zapisać, żeby się dostać 20.02.12, 21:29
        popieram
        • przystanek_tramwajowy Re: jak się zapisać, żeby się dostać 21.02.12, 18:37
          Nie znacie się. Jeśli masz autorko postu choć trochę zdolności aktorskich, to robisz tak.. Ubierasz się w jakieś wory, żeby brzuch był większy i lecisz do przedszkola. Wpadasz do gabinetu dyrektora i zaczynasz mdleć, słaniać się i szlochać. Możesz też symulować bóle porodowe. Jak się zleci pół przedszkola, to zaczynasz spazmować, że lada moment urodzisz bliźniaki, a tu miejsca dla starszego dziecka w przedszkolu nie ma i co ty biedna teraz zrobisz. Cały czas przy tym omdlewasz i rodzisz. Efekt murowany. Sprawdzony przed żonę znajomego z pracy.
          • kalanitka Re: jak się zapisać, żeby się dostać 21.02.12, 19:25
            Świetne smile smile smile
            Ja na miejscu dyrki spojrzałabym łaskawym okiem na mamę, bo przecież w brzuszku mieszka nowy "narybekk" na przyszłego przedszkolaka - a jak 6-latki za 2 lata odejdą (może) do szkół, przedszkola będą zabiegać o dzieciaki, a tu mają już gotowe wink hahaha
            • neskulka Re: jak się zapisać, żeby się dostać 22.02.12, 10:56
              dyrektorka może spojrzeć tak jak mówicie, ale może też pomyśleć że zaraz będziesz na macierzyńskim może potem na wychowawczym więc po co Ci przedszkole, ja bym wysłała ojca smile
    • makoc Re: jak się zapisać, żeby się dostać 22.02.12, 20:05
      bierzecie rozwód, podajesz się za samotną matkę - przyjecie do przedszkola gwarantowane...
    • mw144 Re: jak się zapisać, żeby się dostać 24.02.12, 12:03
      Pójdź osobiście, wypiwszy wcześniej ze trzy browary, z racji Twojego stanu mogą być bezalkoholowe. Jak poczują od ciężarnej piwo, to jako rodzina patologiczna będziecie na jednym z pierwszych miejscwink
      • aasia77online Re: jak się zapisać, żeby się dostać 24.02.12, 15:59
        nieźle..
        a nie będą się bać, że dziecka z przedszkola odbierać na czas nie będziemy, po libacjach?
        wyślę męża, bo swoim zdolnościom aktorskim nie ufam, hehe
        dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam gorąco
        • ewelinkowska Re: jak się zapisać, żeby się dostać 24.02.12, 18:19
          Co Wy wypisujecie?? Nie mogę tego czytać! Jestem nauczycielką wychowania przedszkolnego i jeszcze nigdy nie słyszałam podobnych bredni! Po pierwsze, przyjmując formularz przyjęcia dziecka do przedszkola nikt nie odznacza sobie: ta była ciężarna a ta była tak ubrana! Po drugie zważywszy na to, że wiele osób się przewinie w tym przedszkolu z podobnymi formularzami nikt Was nie zapamięta i podczas rekrutacji nie wykrzyknie: eureka! to ta kobieta! Pierwszeństwo mają kobiety samotne: rozwiedzione, panny z dzieckiem, lub te, które mają już jedno dziecko w tym przedszkolu. Jeżeli Ci tak zależy, poproś Panią Dyrektor na rozmowę i szczerze powiedz, jaką macie sytuację...Że mąż często wyjeżdza, a Ty mając dziecko maleńkie nie będziesz w stanie dojeżdżać na koniec miasta. Ludzie, to są naprawdę inteligentni ludzie, nie będą sobie myśleć, że jak bedziesz na wychowawczym, czy macieżyńskim to może i dziecko drugie pozostać w domu...Poza tym drugie dziecko tak jakby kolejnym "klientem" w tym przedszkolu...pozdrawiam
          • lamciad Re: jak się zapisać, żeby się dostać 28.02.12, 13:16
            Idż sama,w końcu dyrektor tez człowiek,więc może spojrzy życzliwym okiem na ciężarną. Moja koleżanka zrobiła cyrk w gminie,poszła na końcówce ciąży,popłakała się i miejsce się znalazło. Umówmy się,że w części przedszkoli dzieci dostają się po znajomości,nawet na listę nie są wpisywane,a jakoś potem od września pokazują się w przedszkolu.
            Druga rada,już bardziej ludzka to jak tylko wywieszą listę rankingową to leć z podaniem o przyjęcie na wolne miejsce (jeszcze tego samego dnia).Naprawdę działa.U mnie synek nie dostał się,był 25 na liście rezerwowych i we wrzesniu dostałam telefon,ze są miejsca w dwóch wybranych przez nas placówkach,a niby nie było szans...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja