nie dostało się do przedszkola

18.04.12, 14:43
niestety ale będziemy musieli zrezygnować z planowania drugiego dziecka, nasze dziecko nie dostało się do przedszkola i musi pójść do prywatnego, w związku z tym nie stać nas na kolejne dziecko - super polityka prorodzinna państwa a ten hipokryta Tusk podnosi wiek emerytalny twierdząc że w Polsce rodzi się za mało dzieci i nie będzie kto miał pracować na nasze emerytury.
    • hugo43 Re: nie dostało się do przedszkola 18.04.12, 14:59
      witaj w klubie!ja nie wiem czy juz bardziej jestem wsciekla,czy rozczarowana!zastanawiam sie,czy oprocz napisania odwolania mozna cos jeszcze zrobic?dzwonilam do wydzialu oswiaty w um i pani mi przyznala racje,ze to gminy sa odpowiedzialne za ta sytuacje,ale co mi z tego,od tego miejsc sie nie rozmnozy.
      • mozejowa Re: nie dostało się do przedszkola 18.04.12, 16:10
        Witajcie....cos o tym wiemy....
        Mimo, że jestem matką samotnie wychowującą niestety moje dziecko w tym roku nie dostalo miejsca w przedszkolu. Z tego co wiem to tylko w Myslowicach, skad jestem ok 350 dzieci nie dostało miejsca w przedszkolu i jest w podobnej sytuacji. Po prostu fantastycznie !!!!!!

        Zlozylam odwolanie od decyzji Dyrektorki Przedszkola ale możemy tez zglosic sie do Urzedu Miejskiego do wydzialu Edukacji i Oswiaty i zlozyc skarge, petycje cokolwiek byleby sie miasto ruszylo i otworzylo nowe oddzialy dla dzieci 3 letnich. Miasto musi cos zrobic, w koncu to obowiazek by dzieci mialy umozliwiony dostep do przedszkola!!!! Niektore przedszkola adaptuja sale gimnastyczne na salki dla dzieci i dzieki temu moga przyjac kolejne grupy dzieci.

        Czy ktos z Was byl juz w Urzedzie? Czy powiedzieli cos madrego? Moze jak by nas wieksza grupa poszla i marudzila to cos wiecej by sie udalo???
        • unia78 Re: nie dostało się do przedszkola 18.04.12, 20:29
          > Miasto musi cos zrobic, w koncu to obowiazek by dzieci mialy umozliwiony dostep
          > do przedszkola!!!!

          Witam;
          Nigdzie nie jest napisane, że 3 latek musi chodzić do przedszkola sad Musi, ale 5 latek odbyć przygotowanie do szkoły - zerówka i to nie koniecznie w przedszkolu, bo może być szkoła.
          Ale "nie piję" do Ciebie. Bo jak tu normalnie żyć, iść do pracy, skoro człowiek nie ma z kim maluszka zostawić sad
          Pozdrawiam i trzymam kciuki za powodzenie - Paulina
          • kobitkafeministka Re: nie dostało się do przedszkola 19.04.12, 10:26
            !Witam.Jestem w podobnej sytuacji..moja córka także nie dotała się do żadnego przedszkolasadżyję w konkubinacie z ojcem tegoż dziecka..wpisałam T.Ż we wniosku do przedszkola i dupa.Mała nigdzie sie nie dostała.Z tego co widzę barrrdzooo duzo dzieci zostało odrzuconych..
    • renata28 Re: nie dostało się do przedszkola 19.04.12, 10:17
      Chyba się trochę zagalopowałaś w swojej polityce roszczeniowej. Może po prostu nie wystarcza na wszystko z twoich podatków. Najłatwiej wymagac i pokrzykiwac, ja chcę i już
      • hoow Re: nie dostało się do przedszkola 09.08.12, 12:17
        Jeśli 70 tyś rocznie za nieruchomości i gruntów, do tego podatek dochodowy i zusy od 22 parcowników Vat, akcyza i dziesiątki podatków które każdego dnia odprowadzam do tego chorego Państwa nie wystarcza na stworzenie dla mojego dziecka miejsca w przedszkolu, to żadne pieniądze nie są w stanie zmobilizować do działania. I nie chodzi tu o opiekunkę, bo dziecko potrzebuje kontaktu z rówieśnikami. Kolejna rzecz, która mnie denerwuje to przyjmowanie po znajomości i w mojej małej mieścinie tak właśnie jest co do jednego dziecka. Dzieci kierowników gminnych, nauczycieli, lekarzy itp. a najśmieszniejsze, że nawet dzieci mam, które nie pracują zawodowo, tylko w domu także idą do przedszkola, a ja łudziłąm się, że tak nie jest i nie prosiłam się nikogo o załatwienie przedszkola i źle na tym wyszłam. Kolejna rzecz jest taka, że gdyby dzieci rodziców lepiej zarabiających nie były przyjmowane "po słowie" tylko dzieciaczki, którym się to naprawdę należy, to zaczęłyby powstawać prywatne przedszkola na poziomie, bo biedniejsi rodzice mieliby państwowe a "reszta" prywatne. Tworzyłyby się nowe miejsca pracy i może trochę normalności.
        • bj32 Re: nie dostało się do przedszkola 09.08.12, 13:19
          Nie zgodzę się z wrzuconą powyżej opinią o roszczeniach, bowiem ogólnie w jaki sposób budżet państwa jest traktowany, to można godzinami pisać, ale:

          "Jeśli 70 tyś rocznie za nieruchomości i gruntów, do tego podatek dochodowy i zusy od 22 parcowników Vat, akcyza i dziesiątki podatków które każdego dnia odprowadzam do tego chorego Państwa nie wystarcza na stworzenie dla mojego dziecka miejsca w przedszkolu"
          Po pierwsze szalenie mnie ciekawią Twoje wyliczenia.
          Po drugie zdajesz sobie sprawę, że budżet nie jest przeznaczany wyłącznie na pensje poselskie i przedszkola?
          Po trzecie - przyjmowanie regulują chyba jakieś przepisy?A nie wyłącznie znajomości?
          I po czwarte wreszcie "nawet dzieci mam, które nie pracują zawodowo, tylko w domu także idą do przedszkola" to jest mój ukochany temat. Bo ogólnie jak one, na bogów, mają iść do pracy, będąc uziemione przy dziecku? "Dzień dobry, panie potencjalny kierowniku, chcę się zatrudnić, ale dziecko będę do pracy przyprowadzać ze sobą"?
          Dalej:
          "dzieciaczki, którym się to naprawdę należy"
          A którym "się należy"?
          "zaczęłyby powstawać prywatne przedszkola na poziomie, bo biedniejsi rodzice mieliby państwowe a "reszta" prywatne."
          Jakie to proste! I ze też nikt na to nie wpadł! Jak sądzisz - dlaczego?

          Inna rzecz, ze też chciałam mieć troje dzieci, a poprzestałam na jednym ze względu na brak środków. Ale spokojnie, jest we Wrocławiu rodzina, która ma piętnaścioro, więc bilans jest na zero. A człowiek powinien mieć tyle dzieci, ile jest w stanie utrzymać na jakimś przyzwoitym poziomie, a nie na pograniczu śmierci głodowej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja