bukmacherka34
21.06.12, 16:32
Miałam dziś bardzo nieprzyjemną sytuację, pod odebraniu synka z przedszkola zostaliśmy na przedszkolnym placu zabaw. Synek tak pięknie się bawił, pogoda super, aż szkoda zabierać. Jednak radość długo nie trwała, sama pani dyrektor podeszła i poinformowała mnie,że dzieci po upływie czasu wpisanego w deklaracji nie mogą już się na własnym placu przedszkolnym bawić....szok, bo wcześniej nikt nam uwagi nie zwracał.
Czy są jakieś przepisy zabraniające pilnowania własnego dziecka na przedszkolnym placu zabaw?
Czy ona miała rację?
Zwłaszcza ,że to ja go już pilnowałam, nie nauczycielka, bawił się koło mnie z koleżanką z grupy.
Niesmak mam ogromny, przykro mi bardzo.