Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci

17.09.12, 10:20

W przedszkolu mojej córki wychowawczyni wprowadziła ostatnio zakaz korzystania z toalety w czasie wszelkiego rodzaju zajęć i podczas zabawy na placyku zabaw w ramach "nauki wytrzymałości". Nie wydaje się nam to normalne a raczej zakrawające na poniżenie i nieludzkie traktowanie. Czy coś takiego jest zgodne z prawem?

    • lilith76 Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 17.09.12, 12:33
      Jakiś absurd!
      Która to grupa?
      Może najstarsza i pani wydaje się, ze to trening do 45 minutowych lekcji.
      Dla mnie tresura...
      • asiaiwona_1 Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 17.09.12, 13:16
        to może zaproponować pani też taki "trening" przed nadchodzącym dla niej starczym nietrzymaniem moczu uncertain
        • klubgogo Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 17.09.12, 13:25
          Tak!!! Oj, zrobiłabym taką awanturę, że ta pani długo nie pozbierałaby się do kupy.
          • bj32 Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 17.09.12, 16:42
            A później własne kupy.
            Paranoja szkodliwa jakaś.
          • barakudaa Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 18.09.12, 20:40
            klubgogo napisała:

            > Tak!!! Oj, zrobiłabym taką awanturę, że ta pani długo nie pozbierałaby się do k
            > upy.
            Uśmiałam się.... ale "odważniaków" nutaj ha ha lecz wydaje mi sie,że takie awantury to umiesz robić tylko tutaj na forum,a konkretniej pisac o awanturach a w realu ojjjj cieniutko....forum wiele wytrzyma,real nie...
            • bj32 Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 21:02
              Jakieś konkretne przesłanki do tego?
              Bo zakładam, ze nikt nie leci do przedszkola z siekierą, ale na zjawisko tego typu by jednak zareagował. Ty nie?
      • binkaa Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 18.09.12, 08:31
        teraz są inne czasy
        nie trzeba trzymać 45 min na lekcji jak za dawnych lat
        dziecko mówi że musi wyjść do WC i wychodzi
        nie wolno nauczycielowi zabronić
        i to chyba normalne jest
        to jest potrzeba fizjologiczna , nie wolno trzymać wink
        • barakudaa Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 18.09.12, 20:37
          binkaa napisała:

          > teraz są inne czasy
          > nie trzeba trzymać 45 min na lekcji jak za dawnych lat
          > dziecko mówi że musi wyjść do WC i wychodzi
          > nie wolno nauczycielowi zabronić
          > i to chyba normalne jest
          > to jest potrzeba fizjologiczna , nie wolno trzymać wink


          Pokaz mi dziecko w szkole które wychodzi na siku...głupoty piszesz,potem rówiesnicy by się smiali z niego przez miesiąc ,że dzidziuś jest....nie umie wytrzymac...
          Teoretyczne wywody niektórych rodzicielek bez znajomości realiów zawsze mnie zadziwiają...
          • binkaa Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 11:16
            mogę ci pokazać całą 28 osobowa klasę mojego 9-letniego syna
            jak i trzy równoległe klasy
            wychodzą jak maja potrzebę
            nikt sie nie wstydzi ani nikt sie z nikogo nie śmieje
            Ty głupoty piszesz
          • binkaa Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 11:18
            znam realia -już od dwóch lat mam syna w podstawówce bwink
            na szczęście tak jest też w innych szkołach, nie tylko podstawowych
            też wiem z osobistego doświadczenia
            którego Ty może nie posiadasz
          • bj32 Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 21:04
            U mojej córki w szkole też wychodzą, jak potrzebują. I w przedszkolu też tak było.
    • arielka123 Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 17.09.12, 17:31
      OK: to wyobraźmy sobie sytuację w której dzieci zostają poproszone o pójście do toalety, bo będą wychodzić na plac zabaw (nie siusiają, bo chcą być pierwszą parą i wszystkim się spieszy), wychodzą i...po dojściu na plac (30 m) pierwsze dziecko idzie siku (pierwsze z 30 w grupie), zaraz idzie drugie, a po 5 minutach kolejna czwórka (oczywiście pani z każdym iść musi zamiast otaczać opieką bawiąca się grupę). Albo: dzieci zostają poproszone o skorzystanie z toalety, bo pani chce w ciągu (przez) 20 minut przekazać im garść ciekawych wiadomości (zrealizować jakiś punkt podstawy programowej), nikt do toalety nie idzie, a po drugiej minucie zajęć (pani posadziła towarzystwo na dywanie i poprosiła o ciszę) pierwsza ręka wędruje do góry z pytaniem: mogę siusiu? (cd patrz wyżej). A Wy wychodzicie od lekarza, ze sklepu, z autobusu, bo dziecko chce siusiu? Czy mówicie: wytrzymaj chwilkę, mówiłam,żebyś się załatwił przed wyjściem? Uważam, że ograniczenia takie nie powinny dotyczyć jedynie maluchów, które dopiero co wyszły z pieluch i uczą się kontrolować swoje ciało, bo tu liczy się każda minuta. Pozdrawiam serdecznie.
      • klubgogo Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 17.09.12, 18:15
        W przedszkolu mojej córki jest tak, że zwykle przed wyjściem na dwór i po obiedzie wędrują sikac, nauczycielka o tym przypomina, idą wszystkie. Dzieci są zdyscyplinowane. Te, które potrzebują więcej mogą sikac w czasie zajęc i będąc na pdwórku.
        Wyobraź sobie, że jadąc autobusem zdarzyło mi się nagle wysiadac, bo dziecko wołało siku. I moje dziecko będzie sikało kiedy chce, nie według widzimisię nauczycielki. A wstrzymywanie moczu nie jest przyjazne pracy układu moczowego.
      • bambolin1 Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 17.09.12, 18:18
        Musiałby być Naaprawdę poważny problem żebym kazał się mojemu dzicku zesikać w majtki, ciekawe czy szanowna przedmówczyni "szcza w majty" żeby jej kolejka w sklepie nie przepadła?


        arielka123 napisała:

        > OK: to wyobraźmy sobie sytuację w której dzieci zostają poproszone o pójście do
        > toalety, bo będą wychodzić na plac zabaw (nie siusiają, bo chcą być pierwszą p
        > arą i wszystkim się spieszy), wychodzą i...po dojściu na plac (30 m) pierwsze d
        > ziecko idzie siku (pierwsze z 30 w grupie), zaraz idzie drugie, a po 5 minutach
        > kolejna czwórka (oczywiście pani z każdym iść musi zamiast otaczać opieką bawi
        > ąca się grupę). Albo: dzieci zostają poproszone o skorzystanie z toalety, bo pa
        > ni chce w ciągu (przez) 20 minut przekazać im garść ciekawych wiadomości (zreal
        > izować jakiś punkt podstawy programowej), nikt do toalety nie idzie, a po drugi
        > ej minucie zajęć (pani posadziła towarzystwo na dywanie i poprosiła o ciszę) pi
        > erwsza ręka wędruje do góry z pytaniem: mogę siusiu? (cd patrz wyżej). A Wy wyc
        > hodzicie od lekarza, ze sklepu, z autobusu, bo dziecko chce siusiu? Czy mówicie
        > : wytrzymaj chwilkę, mówiłam,żebyś się załatwił przed wyjściem? Uważam, że ogra
        > niczenia takie nie powinny dotyczyć jedynie maluchów, które dopiero co wyszły z
        > pieluch i uczą się kontrolować swoje ciało, bo tu liczy się każda minuta. Pozd
        > rawiam serdecznie.
        • arielka123 Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 17.09.12, 18:34
          Przecież ja nie każę nikomu siusiać w majtki. Zwracam jedynie uwagę na to, że żeby ogarnąć 30 dzieci muszą istnieć jakieś zasady (ograniczenia) i na prawdę nie wierzę rodzicom, którzy twierdzą, że są na każde zawołanie dziecka, że nigdy mu niczego nie odmówili, że nigdy na nie nie krzyknęli. Powtarzam: nie maluszki, ale starsze dzieci. Z lekcji (6-cio letnie maleństwa) też będą wychodzić do WC i pałętać się same po szkole? Pozdrawiam Szanownego Pieniacza
          • mojemieszkanie24 Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 17.09.12, 19:10
            ale co w tym dziwnego ? Nie po to idę z dziećmi do toalety bezpośrednio przed zajęciami dydaktycznymi, by potem chodziły w trakcie. Takie zajęcia nie trwają godzinami tylko 15 minut.

            • bambolin1 Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 17.09.12, 20:11
              Ja wprawdzie nie chodziłem do przedszkola a dopiero do zerówki ale od tej pory na zadnym stopniu edukacji nie przypominam sobie takich zakazów i raczej nie zafunduję tej wątpliwej przyjemności swojemu dziecku.
      • anaq Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 18.09.12, 15:27
        arielka123 napisała:

        > OK: to wyobraźmy sobie sytuację w której dzieci zostają poproszone o pójście do
        > toalety, bo będą wychodzić na plac zabaw (nie siusiają, bo chcą być pierwszą p
        > arą i wszystkim się spieszy), wychodzą i...po dojściu na plac (30 m) pierwsze d
        > ziecko idzie siku (pierwsze z 30 w grupie), zaraz idzie drugie, a po 5 minutach
        > kolejna czwórka (oczywiście pani z każdym iść musi zamiast otaczać opieką bawi
        > ąca się grupę). Albo: dzieci zostają poproszone o skorzystanie z toalety, bo pa
        > ni chce w ciągu (przez) 20 minut przekazać im garść ciekawych wiadomości (zreal
        > izować jakiś punkt podstawy programowej), nikt do toalety nie idzie, a po drugi
        > ej minucie zajęć (pani posadziła towarzystwo na dywanie i poprosiła o ciszę) pi
        > erwsza ręka wędruje do góry z pytaniem: mogę siusiu? (cd patrz wyżej). A Wy wyc
        > hodzicie od lekarza, ze sklepu, z autobusu, bo dziecko chce siusiu? Czy mówicie
        > : wytrzymaj chwilkę, mówiłam,żebyś się załatwił przed wyjściem? Uważam, że ogra
        > niczenia takie nie powinny dotyczyć jedynie maluchów, które dopiero co wyszły z
        > pieluch i uczą się kontrolować swoje ciało, bo tu liczy się każda minuta. Pozd
        > rawiam serdecznie.

        Tak, ja zawsze wychodzę ze sklepu/autobusu itd... jeżeli dziecko zasygnalizuje, ze chce siusiu. Inaczej się zsika. (4lata)
        I w ogóle co to za durny argument: "trzeba było wysikać się przed wyjściem". A jak przed wyjściem się nie chciało i zebrało się dopiero po 15 minutach? To mnie, dorosłej zdarza się, że przed wyjściem się nie chce, a po 20 minutach muszę szukać toalety na mieście, a dziecku się dziwią! Fizjologia, zwyczajna fizjologia. Nie da się wysikać na zapas.

        • arielka123 Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 18.09.12, 18:00
          Sama piszesz o 20 minutach. Ja mówię o pięciu. Durny argument? Fizjologia jest taka, że jak całkowicie opróżnisz pęcherz ( zachęcona przez wychowawczynię "usiądź, spróbuj, może poleci"), przed zajęciami czy wyjściem na dwór to nie ma siły, żeby napełnił się w ciągu 20 minut. Powtarzam: nie maluszki, ale starsze dzieci. Świat funduje mnóstwo ograniczeń i im szybciej dziecko to zrozumie tym lepiej dla niego. I znów zapytam o szkołę w której sześciolatki wychodzą z lekcji do WC (o ile nauczyciel na własną odpowiedzialność w ogóle zechce wypuścić z klasy) i pałętają się same po budynku. U Ciebie to już za dwa lata...Pozdrawiam
          • anaq Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 10:58
            arielka123 napisała:

            > Sama piszesz o 20 minutach. Ja mówię o pięciu. Durny argument? Fizjologia jest
            > taka, że jak całkowicie opróżnisz pęcherz ( zachęcona przez wychowawczynię "usi
            > ądź, spróbuj, może poleci"), przed zajęciami czy wyjściem na dwór to nie ma sił
            > y, żeby napełnił się w ciągu 20 minut. Powtarzam: nie maluszki, ale starsze dzi
            > eci. Świat funduje mnóstwo ograniczeń i im szybciej dziecko to zrozumie tym lep
            > iej dla niego. I znów zapytam o szkołę w której sześciolatki wychodzą z lekcji
            > do WC (o ile nauczyciel na własną odpowiedzialność w ogóle zechce wypuścić z kl
            > asy) i pałętają się same po budynku. U Ciebie to już za dwa lata...Pozdrawiam

            Ale czy ty rozumiesz, że może być tak, że dziecko zachęcone przez nauczycielkę usiądzie i nawet napnie się na maksa, to nic nie poleci, a po 5-10 minutach może mu się zachcieć????
            Fizjologii dziecka nie znamy??? Ja mam dziecko i to przerobiłam.

            I wobec powyższego uważam, że wymaganie "wysikania się na zapas" (mam na myśli naprawdę na zapas, a nie jak faktycznie siku jest) jest durnotą.
            Czyli, to, że nauczycielki proponują siusiu przed wyjściem i są tego stałe pory to dobrze, pochwalam. Ale trzeba też wziąć pod uwagę indywidualne sytuacje, kiedy na komendę dziecku się nie chciało, a na placu zabaw pop kilku minutach tak.

            I
            • arielka123 Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 14:58
              Ja mam dwójkę świetnych Dzieciaków. Ale, jak wywnioskować z tej całej dyskusji można: różne są dzieci i różni dorośli. A indywidualna sytuacja w 30 osobowej grupie nie jest już taka indywidualna, ale niech każdy pozostanie przy swoim zdaniu. Pozdrawiam
              • anaq Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 15:57
                arielka123 napisała:

                > Ja mam dwójkę świetnych Dzieciaków. Ale, jak wywnioskować z tej całej dyskusji
                > można: różne są dzieci i różni dorośli. A indywidualna sytuacja w 30 osobowej g
                > rupie nie jest już taka indywidualna, ale niech każdy pozostanie przy swoim zda
                > niu. Pozdrawiam

                Tak. Każdy jest inny, a indywidualna sytuacja to wciąż indywidualna sytuacja. Niech każdy pozostanie przy swoim zdaniu.
    • annubis74 Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 17.09.12, 19:38
      brzmi trochę dziwnie, ale z drugiej strony, rozumiem, ze chodzi o to by dzieci co 5 minut kolejno nie biegały do toalety podczas zajęć albo zabawy na placu zabaw. wiem, że u nas w przedszkolu dzieci maja "regulowane" pory na siusiu - po śniadaniu przed zajeciami, przed wyjściem na spacer, przed obiadem i moim zdaniem ma to sens
      oczywiście przy założeniu ze nie jest to "bezwzgledny zakaz - tzn. dziecko prędzej zsika się majty niż skorzysta z toalety
      • mojemieszkanie24 Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 17.09.12, 20:29
        wyjście do toalety jest:
        a) przed i po śniadaniu
        b) przed zajęciami dydaktycznymi
        c) przed i po wyjściu na dwór

        Ja uważam,ze to wystarczajaco i uwierzcie mi,że może z 3 dzieci w ciagu tego czasu pójdzie do toalety, bo musi. Reszta normmalnie się bawi. Nikt krzywdy w przedszkolu dzieciom naprawdę nie robi, a trudno z maluchami latać co 5 minut ( z jednym maluchem) do toalety- dlatego wyjścia są wspólne.
        • eo_wina Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 18.09.12, 19:10
          No coz...wyobrazmy sobie lekcje w szkole, gdzie z 26 osobowej grupy co dwie minuty komus chce sie siku. Dezorganizacja totalna, chaos i niemozliwosc poprowadzenia takiej lekcji. W szkole od sikania sa przerwy np., a nauczycielom nie wolno wypuszczac z lekcji uczniow, bo za nich w tym czasie odpowiadaja. Bywaly przypadki, ze nauczyciel ucznia wypuscil na siku, a ten gdzies sie po drodze zawieruszyl i przyszedl pod koniec lekcji, a przy okazji narozrabial poza sala.
          Wiem, ze tutaj mowa o przedszkolakach i nikt nie wyznacza nikomu, kiedy ma sikac, ale nie przesadzajmy, troche treningu nie zaszkodzi i jesli nauczycielka prosi o zalatwienie sie przed zajeciami, ktore trwaja kwadrans - to chyba ma w tym jakis cel, a nie robi to dla wlasnego widzimisie. Poza tym nie wierze, ze komus nie chce sie siku, a po minucie parcie na pecherz ma takie, ze za chwile moze spompowac sie w majty. I nikt maluchom nie kaze siedziec kamieniem 45 z pelnym pecherzem.
          A przy okazji, w jaki sposob wysiadacie autobusu, gdy dziecku zachce sie nagle siku, a autobus stoi w korku w centrum miasta? Ciekawe, ktory kierowca otworzylby drzwi?
          • mojemieszkanie24 Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 18.09.12, 20:27
            dokładnie smile
          • binkaa Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 11:21
            w szkołach dzieciaki nie wychodzą bo maja widzimisie
            wychodzą do WC jak maja potrzebę
            i nie wychodzą wszystkie na raz
            trudno tu mówić o jakieś średniej
            ale jak miałabym tak policzyć wink to może 1 dziecko na 1 lekcję OOOO
            na prawdę nie dezorganizuje to pracy nauczyciela
          • binkaa Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 11:22
            a nauczycielom nie wolno wypuszczac z lekcji uczniow, bo za nich w tym czasie odpowiadaja


            nie prawda
            musza wypuscić
            • eo_wina Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 18:35
              Widac, ze nauczycielem nie jestes (juz pomijam blad), bo nie masz pojecia, co moze sie przydarzyc uczniowi po drodze do lazienki.
              Zalozmy, ze podczas lekcji wypuszcze na siku Twoje dziecko, a ono w tym czasie zostanie zaczepione przez uczniow ze starszej klasy i ... no coz...np. pobite. Do kogo bedziesz miala pretensje i czyja to bedzie wina??? Zaloze sie, ze natychmiast powiesz, ze nauczyciela. Bo kogoz by innego? I bedziesz miala racje. Nauczyciel podczas lekcji odpowiada za bezpieczenstwo uczniow, a poza sala juz niestety nie ma wplywu, co z dzieckiem bedzie sie dzialo. Do WC przeciez z nim nie pojdzie, zostawiajac w klasie pozostalych uczniow. Osobiscie mialam przypadek, gdy wypuscilam ucznia do WC, bo "juz nie mogl". Uczen po drodze podpalil firanke na korytarzu i cale szczescie, ze w poblizu byla pani wozna. Jak myslisz, jakie pytanie zadal mi dyrektor po fakcie? Otoz spiesze Ci doniesc, ze zapytal: "Dlaczego wypuscila pani ucznia z klasy podczas lekcji? Tego pod zadnym pozorem robic nie wolno!!!"
              Wiem, ze to przyklad ekstremalny, ale odzwierciedla doskonale, co moze sie zdarzyc, gdy dzieci pozostaja bez opieki.
              • binkaa Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 20:35
                na szczęście w naszej szkole nie ma takich wybryków
                a dzieci jak muszą wychodzą do WC
              • binkaa Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 20:40
                doświadczenie mam spore w tej kwestii
                a na szczęście nie muszę się tłumaczyć ani chwalić kim to jestem lub nie wink

              • binkaa Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 20:48
                jeśli faktycznie jesteś nauczycielką to współczuje Ci pracy w owej placówce gdzie dzieci palą firanki,
                może czas na zmianę na lepsze wink
                u nas takie rzeczy się nie dzieją, a na korytarzu są woźne, w czasie lekcji też zerkają co się dzieje i dlaczego
                • eo_wina Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 20.09.12, 23:22
                  Nie zalezy mi na czyimkolwiek wspolczuciu, bo moja praca nie polega na towarzyszeniu uczniom do toalety i daje mi wystarczajaco wiele satysfakcji, abym jej nie zmieniala.
          • bj32 Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 21:15
            "wyobrazmy sobie lekcje w szkole"
            A jak to się ma do faktów? Ilu uczniów faktycznie stadami wychodzi na każdej lekcji do kibelka?
            • eo_wina Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 20.09.12, 23:20
              Jesli wypuszczam jednego, bo "za chwile sie zesika" za chwil kilka zglasza sie nastepny, bo "tez juz nie moze"....to jak z ziewaniem - mogloby sie wydawac, ze zarazliwe. I woasnie tak to ma sie do faktow.
              Oczywiscie niektorzy moga sobie pomyslec, ze to bezduszne, okrutne, etc. - moze i tak, ale dzieci sa rozne i jedno rzeczywiscie pojdzie do WC w wiadomch celach, a dwoje kolejnych jedynie w celach towarzyskich, bo im sie nudzi na lekcji. I pisze w tej chwili o uczniach gimnazjum, bo znam to z doswiadczenia.
              Ot i wszystko.
        • binkaa Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 11:32
          Ja uważam,ze to wystarczajaco i uwierzcie mi,że może z 3 dzieci w ciagu tego czasu pójdzie do toalety, bo musi.


          dokładnie tak jest w szkole
          dzieci już sa duże i wiedza że skorzystać z WC trzeba na przerwie i to robią
          ale zdarza się czasem że ktoś musi również podczas lekcji, z przyczyn różnych
          - dzieci jak mają przerwę obiadową , wszystko jest wtedy w biegu, niekoniecznie zdążą do Wc
          - nieraz jest kolejka sad
          - dzieciaki bywają podziębione i wtedy niektóre muszą częściej, jak i dorosły
          owszem można wytrzymać, ale po co ? dla zdrowia ??????????????
          • eo_wina Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 18:38
            Sugerujesz, ze lekcja jest od chodzenia do WC, bo przeciez na przerwie dzieci musza zjesc obiad? Paradne to!
            • binkaa Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 20:33
              to są duże dzieci i nie zdarz im sie co chwilę
              ale czasem się zdarza
              to fizjologia
            • binkaa Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 20:44
              przerwa obiadowa u nas to szaleństwo (są 3 takie przerwy, każda dla innych klas)
              najpierw bieg do stołówki i stanie w kolejce
              potem szybkie jedzenie
              mało kto wyrabia się przed dzwonkiem
              tylko Ci co jedzą bardzo szybko lub są na początku kolejki
            • binkaa Re: Ograniczenia w korzystaniu z WC dla dzieci 19.09.12, 20:52
              a dyskusja stała się bez sensu
              jedni są za zakazem sikania !!!!
              inni nie smile

              na szczęście u nas jest normalnie
              moje dzieci też mają normalne nauczycielki
              i jak potrzebują idą siku, kupę i co tam akurat muszą - to idą
              nikt nie wykorzystuje tej sytuacji do podpalania szkoływink
              a syn może ze dwa razy musiał wyjść do WC w ciągu 2 lat

              miłej dalszej dyskusji życzę .....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja