osiemrazy
26.11.12, 14:54
Proszę Was o poradę , jakiś czas temu założyłam na sąsiednim forum wątek ze nie mogę zaufać nauczycielkom syna w przedszkolu no i niestety okazało sie ze moje obawy są słuszne.W weekend moj 3letni syn powiedział mi ze Pani za karę ze nie ułozył ładnie nóżek w kokardkę jak siedział w kółeczku nadepnęła mu parę razy na stopę i go kopnęła w nóżkę , nie ma siniaka nie mam dowodu. Mały od tygodnia od chwili jak nauczycielki sie zamieniły grupami nie chce chodzić do przedszkola nie wiem co mam robić nie chce tak tego zostawiać , dwa miesiące temu przyłapałam nauczycielki ze mały biega po placu zabaw w zasikanych spodenkach -darowałam powiedziałam sobie ok raz sie mogło przydarzyć ,ale teraz to jest jakas masakra , nie wiem czy w ogóle mogę cos z tym zrobić bo to przedszkole prywatne i do tego klub malucha. Chciała bym ostrzec wszystkich rodziców w okolicy zeby nikt tam nogi nie postawił , nie wiem jak to zrobić