Przedszkola czasów kryzysu

13.04.13, 10:21
Jestem nauczycielem przedszkola i mamą przedszkolaka. Zastanawia mnie dlaczego media wciąż milczą.... Nasza "dyrekcja" wręcz zabrania nam mówić o tym innym rodzicom. Czyżby strach przed protestami???

www.zw.com.pl/artykul/662854.html
    • barakudaa Re: Przedszkola czasów kryzysu 13.04.13, 13:18
      O to chodzi?
      www.rp.pl/artykul/10,999128-Przedszkole-czasow-kryzysu.html?p=1
      • malykwiatuszek Re: Przedszkola czasów kryzysu 13.04.13, 14:28
        Dokładnie. To chyba pierwszy jakikolwiek artykuł poruszający ten temat, choć w "branży" huczy już od dawna. Rodzice żyją w błogiej nieświadomości i jak zwykle zostaną poinformowani w ostatniej chwili, tak aby na jakiekolwiek protesty było już za późno. U nas już od ok. 2 lat praktykuje się dzielenie grup i mieszanie 3 z 5 latkami, zamiast dawania nadgodzin. Od września ma to być na porządku dziennym- będą mieszać, tak aby maksymalnie dopełniać każdą grupę do 25 dzieci. Nie wspomnę już, jaki to komfort pracy i atrakcja dla maluchów, które bardzo przywiązują się do swoich pań, a codziennie lądują w innej grupie sad Po godzinie 13 przedszkola będą zamieniać się w PRZECHOWALNIĘ i wie to każdy, kto ma za sobą choćby trochę praktyki w tym zawodzie
    • momo0 Re: Przedszkola czasów kryzysu 13.04.13, 17:12
      Może nadszedł wreszcie czas aby powiedzieć to głośno i dobitnie ,że przedszkola państwowe zapewniają opiekę podstawową czyli socjalną .
      Na całym świecie wybitne i dobre placówki to oświata niepubliczna.
      Dość wmawiania obywatelom ,że państwowe jest najlepsze.
      Pozdrawiam.
      PS.
      Wiem ,że wkładam kij w mrowisko...
      • owianka Re: Przedszkola czasów kryzysu 13.04.13, 20:39
        > Może nadszedł wreszcie czas aby powiedzieć to głośno i dobitnie ,że przedszkola
        > państwowe zapewniają opiekę podstawową czyli socjalną .
        > Na całym świecie wybitne i dobre placówki to oświata niepubliczna.

        Na całym świecie może tak, ale nie w Polsce. Wystarczy poczytać to forum, opowieści o niepublicznych przedszkolach, a nawet same posty ich właścicielek-spamerek - mam dreszcze na samą myśl o oddaniu dziecka pod opiekę komuś do tego stopnia nieuczciwemu. W moim niewielkim mieście przedszkola publiczne są naprawdę wspaniałe, nie będę wyliczać zajęć i atrakcji, ale jest ich mnóstwo i nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Opieka i troska jest wzorcowa. O przedszkolach prywatnych natomiast mówi się różnie, często nie najlepiej. Walczyłam, żeby dziecko dostało się do przedszkola publicznego, nie tylko ze względu na niższe opłaty, ale głównie ze względu na to, że są po prostu lepsze.
      • moleslaw Re: Przedszkola czasów kryzysu 18.04.13, 13:35
        momo0 napisał:

        > Może nadszedł wreszcie czas aby powiedzieć to głośno i dobitnie ,że przedszkola
        > państwowe zapewniają opiekę podstawową czyli socjalną .
        > .
        >

        W PL chyba jednak jest inaczejjakosc prywatynych przedszkoli jest dyskusyjna. Wiem bo trochę ich zwiedziłam szukająć czegoś dla młodej. Mniejsza o to. Ciekawe tylko że pod tymi socjalnymi przedszkolami stoją takie samochody że rok i dłużej bym za wartość jednego pożyła. Skoro socjal to dla biednych no nie? To skąd ci krezusi? I jakim wręcz prawem?
        wink
    • kozica111 Re: Przedszkola czasów kryzysu 13.04.13, 18:41
      Nie widzę nic złego w mieszaniu grup.Modle się żeby w ogóle się dostał bo - bo jako zamężna patologia chętna posłać dziecko na 8 godzin mam małe szanse.
      • kemoo Re: Przedszkola czasów kryzysu 14.04.13, 00:37
        Ja też jestem zamężna patologia chcąca dziecię na 8 godzin zostawiać big_grin... ale trochę mnie przeraziły informacje w tym artykule. Jakos nie wyobrażam sobie we wrześniu trzylatków które pierwszy raz są w przedszkolu mających wspólne zajęcia z pięciolatkami "starymi wyjadaczami" przedszkolnymi ??! I to w połączeniu ze zmniejszona ilością personelu... hm.. moja Zośka chodzi drugi rok do prywatnego żłobka gdzie faktycznie dzieci od 6 mieś do 3-4 lat bawia się część dnia wspólnie (ale jest ich 10 - 15 sztuk)... chcę ją oddać do państwowego przedszkola ze względu na niższe koszty.. ale co ważniejsze argumentem było właśnie TO że będzie w grupie TYLKO z rówieśnikami. A jak faktycznie się okaże że... to nie wiem czy będzie sens.
        • hugo43 Re: Przedszkola czasów kryzysu 14.04.13, 22:12
          no ja juz wiem,ze moje dziecko po raz kolejny nie dostalo sie do publicznego przedszkolasad
        • irima2 Re: Przedszkola czasów kryzysu 15.04.13, 09:57
          Moje dzieci chodzą do przedszkola gdzie z założenia są grupy mieszane wiekowo. Moim zdaniem takie rozwiązanie jest o wiele lepsze niż sztuczne dzielenie dzieci na roczniki. Starsze dzieci uczą się, że trzeba uważać na młodsze, pomagają im, czekają żeby nadążyły. Młodsze od starszych się uczą, mogą liczyć na ich pomoc. Jest jak w rodzinie (co jest tym ważniejsze, że obecnie jest coraz więcej jedynaków). Dzieci lepiej uczą się społecznych zachowań, przecież w życiu spotyka się dzieci w różnym wieku i dzięki doświadczeniu z przedszkola lepiej potrafią nawiązywać kontakt z innymi dziećmi, niekoniecznie rówieśnikami.
          Tak więc nie należy demonizować grup mieszanych wiekowo, o ile oczywiście jest to robione z głową a nie tylko po to, żeby czasowo upchnąć gdzieś dzieci.
    • graz.ka i za złotówkę 15.04.13, 07:29
      wyborcza.pl/1,75478,13737924,Przedszkola_to_bomba_z_opoznionym_zaplonem.html
      • mariannammm Re: i za złotówkę 17.04.13, 13:57
        W poprzednim przedszkolu gdzie chodzila moja corka bylo wlasnie mieszanie grup co prawda
        na krotko ale dzieci zle to znosily.Starsze wcale nie uwazaj na mlodsze i potrafia im niezle dokuczyc jednej dziewczynce ktos obcial wlosy nozyczkami do papieru a moja corka wyszla z wielkim guzem na glowie bo ktos ze starszakow ja popchnac na regal w sali.
      • graz.ka za mało dotacji, na co wystarczy? 12.07.13, 17:01
        wyborcza.pl/1,75478,14263299,Niewielkie_skutki_przedszkolnej_rewolucji__Miasta.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja