mrowkojad2
19.04.13, 12:01
Co prawda wyników w Warszawie jeszcze nie ma, ale raczej wątpię, żeby moja rocznikowa czterolatka się dostała, stąd moje pytanie.
Otóż w trakcie oczekiwania na wyniki rekrutacji okazało się, ze jestem w ciąży, termin mam na listopad, zapisałam córkę do jednego przedszkola blisko domu - w całej dzielnicy jest zaledwie kilka miejsc dla czterolatków - i do kilku blisko pracy (dość daleko od domu), ale nawet jeśli się tam dostanie, w tej sytuacji nie dam rady jej stamtąd odbierać (podwozić może ją tata): codzienne zasuwanie z noworodkiem w listopadzie przez pół miasta raczej jest słabym pomysłem. No i zastanawiam się, czy w tej sytuacji jest sens się odwoływać w przedszkolu pierwszego wyboru, które mam rzut kamieniem od domu? Teoretycznie, jeśli wszytko będzie dobrze, córka będzie miała rodzeństwo już 2 miesiące po rozpoczęciu kariery przedszkolaka, a za rodzeństwo są przecież jakieś dodatkowe punkty.