odbierać wcześniej czy nie?

30.08.04, 23:16
Mój synek rozpoczyna debiut w przedszkolu. Ja mam jeszcze cały wrzesień
wolny, więc mogłabym go odbierać wcześniej, ale zastanawiam się czy warto.

Z jednej strony stopniowe przystosowywanie do przedszkola, a z drugiej
przyzwyczajenie od początku, że mama zawsze przychodzi o tej samej godzinie...

Jak sądzicie?
Podzielcie się, proszę, swoimi doświadczeniami!

Pozdrawiam, Sylwia.
    • ola07 Re: odbierać wcześniej czy nie? 31.08.04, 10:57
      Jeżeli masz taką możliwość to przez kilka pierwszych dni możesz odbierać synka
      wcześniej np.zaraz po obiedzie.Ja tak odbieralam moja córcię przez pierwszy
      tydzień dopóki nie zapoznala sie ze wszystkimi dziećmi w grupie i przyzwyczaiła
      do nowych pań.Dziecku łatwiej będzie zostać dłużej, kiedy poczuje się w
      przedszkolu pewniej i wszystkich bedzie znało.
    • ankanka Re: odbierać wcześniej czy nie? 31.08.04, 15:20
      I ja tak myślę.
      Spróbuj małymi krokami dostosowując się do okoliczności i potrzeb dziecka.
      Ja tak zrobiłam i wyszło świetnie.
      Gorzej z lubieniem przedszkola.
    • ubron Re: odbierać wcześniej czy nie? 31.08.04, 16:16
      Tak. Choć nie wiem o co rozumiesz przez wcześniej. Ja popełniłam błąd i córka 1
      dnia została na spanie. Poszła do przedszkola bez płaczu i weszła do sali
      spokojnie, za to wyszła z płaczem. Myślę, że tak długie rozstanie (6-7godz.)to
      był dla niej mały szok. Z tego co później mówiła wynikało, że przez spanie
      pomieszły jej się dni i myślała, że spała całą noc. Od tej pory odbierałam ją
      po obiedzie i tylko wyjątkowo zostawała dłużej. Jeśli więc masz taką możliwość,
      to nie narażaj swojego dziecka na tego typu przeżycia. Chociaż wszystko zależy
      od dziecka. Pozdrawiam
    • linusia_75 Re: odbierać wcześniej czy nie? 31.08.04, 18:15
      Moim zdaniem to dobry pomysł, w przeciwieństwie do zostawania w sali razem z
      dzieckiem.
      linusia
    • edwo Re: odbierać wcześniej czy nie? 01.09.04, 08:15
      Pani w przedszkolu gdzie chodzi mój syn, teraz już 6-latek, na początku
      przedszkola tłumaczyła rodzicom, że lepiej jest dla dziecka jeżeli od początku
      zostaje na leżakowaniu. Dziecko się szybko przyzwyczai i zrozumie, że śpi tylko
      godzinkę a nie do następnego dnia, i że mama przychodzi o umówionej godzinie,
      tzn. zaraz po podwieczorku. Jeżeli dziecko będzie wychodziło z przedszkola po
      obiadku, a potem nagle okaże się, że ma zostać 3 godziny dłużej może to odczuć
      jak jakąś karę, czy następną nowość do której od nowa będzie musiało się
      przyzwyczajać. Dla dziecka najważniejsza jest punktualność, tzn. jeżeli się
      powie, że mama przyjdzie zaraz po podwieczorku, to nie może przyjść godzinę
      później, bo dzieciak może pomyśleć, że któregoś dnia wcale po niego nie
      przyjdzie i wtedy zaczynają się problemy.
Pełna wersja