simula_kra
06.09.04, 21:53
Zwracam się z pytaniem do mam bardziej doświadczonych w przedszkolnym życiu.
Mój synek w grudniu kończy trzy lata i zastanawiam się czy może jednak za
wcześnie go posłałam do przedszkola. Pierwsze trzy dni było super. Biegł bez
problemu do dzieci, a dzisiaj masakra. Jak tylko podjechaliśmy pod
przedszkole powiedział, że nie chce iść i mimo moich zapewnień, że przecież
po niego przyjdę, rozpłakał się, a potem zaczął wrzeszczeć w niebogłosy "ja
chcę do domu". W końcu przedszkolanka zabrała mi go rozwrzeszczanego, a ja
zostałam z bolącym sercem. Dodam, że jest naprawdę otwarty na ludzi. Często
zostawał sam, więc nie wiem skąd to zachowanie. Co robić?