marzena72
14.09.04, 08:36
Napiszcie proszę, czy któraś z Was posyła swoje dziecko na zajęcia
angielskiego prowadzone metodą Helen Doron.
1) Czy jesteście zadowolone?
2) Po jakim czasie można spodziewać się efektów tej nauki?
3) Czy możliwe jest, aby dziecko nie posiadające rodziców biegle mówiących po
angielsku i nie mające poza tymi zajęciami kontaktu z tym językiem, było w
stanie rozmawiać w tym języku, choćby z przypadkowo poznaną anglojęzyczną
osobą?
4) No i ostatnie pytanie: Od jakiego wieku dziecka warto posyłać je na kurs
angielskiego?