W jakich godzinach czynne przedszkola?

04.11.04, 18:40
Mam pytanie do mam czy sa przedszkola czynne dłużej np. do 20? Mąz kończy
prace o 18 albo i później, ja o 19.30 no i mamy problem...
    • maja45 Re: W jakich godzinach czynne przedszkola? 04.11.04, 20:21
      Z tego co wiem najdłużej panstwowe przedszkola czynne są do 17.00, prywatne
      pewnie nieco dłużej. Ja sobie zresztą nie wyobrażam dziecka , które musi
      siedziec w przedszkolu do 20.00. Najlepszym wyjściem , jesli nie macie babci,
      jest zatrudnienie opiekunki, która będzie odbierac dziecko i spedzać z nim czas
      do waszego powrotu.
      Pozdrawiam.
      Marta
    • ola_robak Re: W jakich godzinach czynne przedszkola? 04.11.04, 20:26
      Witam,
      gdzie szukasz przedszkola ? miasto,dzielnica
      • jklk Re: W jakich godzinach czynne przedszkola? 04.11.04, 21:19
        Moja córka chodzi we Wrocławiu do przedszkola (publicznego), które jest czynne
        do 19.00. Tzn. zasadniczo jest czynne do 16.00 a potem działa grupa
        popołudniowa, za którą się dodatkowo płaci (ale niewiele), no i dopłaca się też
        za dodatkowy posiłek - podwieczorek. My nie korzystamy, na szczęscie nie
        musimy, ale grupa działa, więc musi być na nią zapotrzebowanie. Mi trudno jest
        sobie wyobrazić moją córkę siedzącą w przedszkolu od 8.30 do 19.00, ale - jak
        widać - są dzieci, które to wytrzymują.
        • anyaa77 Re: W jakich godzinach czynne przedszkola? 15.11.04, 10:06
          Oczywiście nie napisałam chodzi o Warszawę najlepiej blisko Centrum.

          Dzięki za dobre rady, nie rozumiem co za róznica, czy dziecko siedzi w
          przedszkolu od 7.30 do 17.00, czy od 10.30 do 20? bo tyle samo godzin. nasze
          dziecko po prostu chodzi spać później i tyle. Na zatrudnienie opiekunki nas nie
          stać a ja z pracy nie zrezygnuję bo musimy za coś dac dziecku jeść. Nie
          rozumiem tylko jednego. Teraz tyle osób pracuje w usługach czyli 11-19 a
          przedszkola czynne są do 17? Gdzieś tu jest chyba absurd. Czas to zmienić. Nie
          dziwne że tyle matek siedzi na wychowawczych, bo nie każda może znaleźć pracę 8-
          16. Poza tym kto dziś kończy pracę o 16? urzędnik państwowy? Nonsens. Czas to
          zmienić.
          • ola07 Re: W jakich godzinach czynne przedszkola? 15.11.04, 19:27
            Nie napisałaś wcześniej o ktorej zaprowadzasz dziecko więc każdy mógł
            przypuszczać że na 8.00, nie rozumiem więc twojej irytacji. Faktem jest że
            dziecku ciężko jest wytrzymać w przedszkolu więcej niż 8 godzin,jest potem
            przemęczone i rozdrażnione,a chyba nie o to chodzi.Ja zaprowadzam córeczkę na
            9.00 do 16.00,choć pracujemy z mężem dłużej.U nas często odbiera babcia,ale
            można wynająć opiekunkę na godziny (ok.3-5 zł./h).Myślę że nie jest to
            wygórowana kwota ,a uśmiechnięte i szczęśliwe dziecko to rekompensuje.Życzę
            powodzenia.
            • kajaba Re: W jakich godzinach czynne przedszkola? 17.11.04, 15:50
              U nas to też jest problem, przedszkole jest czynne od 7 do 17, my pracujemy od
              8:30 do 17:00 (mąż wychodzi z pracy o 16:45) z czego w moim przypadku to jest
              czysta teoria. Do przedszkola przyprowadzam córeczkę o 8:10 - 8:15 i jadę do
              pracy (całe szczęście, że to dwie przecznice dalej). Nie mogę wynająć
              opiekunki, bo mieszkamy pod miastem gdzie jest kiepska komunikacja miejska a
              trudno, żebym opiekunce dała swój samochód (zresztą i tak by nie bardzo miała
              jak wrócić). Moje dziecko odbierane o 16:50 jest prawie ostatnie a oddawane o
              8:10 - 8:15 wcale nie jest ostatnie tylko 3-5, więc rodzi się pytanie kiedy
              pracują rodzice innych dzieci odprowadzanych po 8:15 a zabieranych przed
              16:45 ? Wszyscy (czyli 98%) mają babcie i opiekunki pod ręką ?
          • graz.ka Re: W jakich godzinach czynne przedszkola? 15.11.04, 21:58
            anyaa, to nie zawsze jest takie oczywiste - w moim przedszkolu na 100 dzieci
            NIKT nie zgłaszał zapotrzebowania na pobyt dziecka dłużej niż do 17.00.
            Specjalnie o to pytałyśmy przy zapisach.
            • anyaa77 Re: W jakich godzinach czynne przedszkola? 16.11.04, 16:49
              > Nie napisałaś wcześniej o ktorej zaprowadzasz dziecko więc każdy mógł
              > przypuszczać że na 8.00, nie rozumiem więc twojej irytacji. Faktem jest że
              > dziecku ciężko jest wytrzymać w przedszkolu więcej niż 8 godzin,jest potem
              > przemęczone i rozdrażnione,a chyba nie o to chodzi.Ja zaprowadzam córeczkę na
              > 9.00 do 16.00,choć pracujemy z mężem dłużej.U nas często odbiera babcia,ale
              > można wynająć opiekunkę na godziny (ok.3-5 zł./h).Myślę że nie jest to
              > wygórowana kwota ,a uśmiechnięte i szczęśliwe dziecko to rekompensuje.Życzę
              > powodzenia.

              > Nie napisałaś wcześniej o ktorej zaprowadzasz dziecko więc każdy mógł
              > przypuszczać że na 8.00, nie rozumiem więc twojej irytacji. Faktem jest że
              > dziecku ciężko jest wytrzymać w przedszkolu więcej niż 8 godzin,jest potem
              > przemęczone i rozdrażnione,a chyba nie o to chodzi.Ja zaprowadzam córeczkę na
              > 9.00 do 16.00,choć pracujemy z mężem dłużej.U nas często odbiera babcia,ale
              > można wynająć opiekunkę na godziny (ok.3-5 zł./h).Myślę że nie jest to
              > wygórowana kwota ,a uśmiechnięte i szczęśliwe dziecko to rekompensuje.Życzę
              > powodzenia.

              Piszesz, że opiekunka kosztuje 3-5 zł za godz... Gdzie???? Bo w Warszawie
              poniżej 8 zł nie schodzi. Nawet gdyby brała 5 zł pomnóż to razy 3 godz dziennie
              razy 22 dni. Wychodzi 330 zł. Nie stać nas na to, bo musimy płacić za
              wynajmowanie mieszkania, rachunki, no i za coś żyć.

              graz.ka napisała:

              > anyaa, to nie zawsze jest takie oczywiste - w moim przedszkolu na 100 dzieci
              > NIKT nie zgłaszał zapotrzebowania na pobyt dziecka dłużej niż do 17.00.
              > Specjalnie o to pytałyśmy przy zapisach.

              Ola, nie napisałaś, skąd pochodzisz, bo to ardzo istotne. W Warszawie prawie
              nikt nie kończy pracę o 16, zazwyczaj to jest 17, 18 albo często później.

              Olu_robak- zgadzam sie z tobą. nie każdy zdązy odebrac dziecka o 17. W zasadzie
              nie znam nikogo, kto kończyłby pracę o tej porze...

          • mamma_kuby Re: W jakich godzinach czynne przedszkola? 22.11.04, 12:23
            no właśnie - jestem z Katowic, tu mamy "do wyboru" aż 2 przedszkola czynne
            dłużej niż do 17:00 - jedno - państwowe do 18:00, drugie prywatne - do 20:00.
            Ja sobie wyobrażam że syn czasem musiałby posiedzieć dłużej niż do 17:0, bo tak
            pracują rodzice, więc popieram to co napisałaś.
            Jeśli miałabym zatrudniać opiekunkę na popołudnia - uważam że to absurd, albo
            opiekunka, albo przedszkole, nie ma sensu robić dziecku wody z mózgu. To samo
            zresztą powiedziała pani dyrektor przedszkola - jak dziecko zaczyna edukację
            przedszkolną to niech już chodzi cały czas i jest odbierane przez rodziców.

            aha, decycduję się jednak na przedszkole państwowe - bo blisko domu, czynne do
            17:00 - spróbuję zmienić czas pracy (8-16) - trzymaj kciuki!!
    • ola_robak Re: W jakich godzinach czynne przedszkola? 16.11.04, 09:04
      Witam,
      nasze przedszkole czynne jest do godziny 20.00 , i zyskało tym bardzo wiele
      wśród rodziców. Wiadomo jaka jest teraz rzeczywistośc , tylka praca i praca,
      ciagłe zaganianie .No niestety ,aby życ trzba miec za co, wiec trzeba
      zarabiać , aby zarabiać trzeba pracowac i to czesto do upadłego.Jednoczesnie
      wiadomo jest że kobieta nawet pracujaca ciężko tez pragnie mieć dziecko, i nie
      możemy jej tego zabronic, bo macierzyństwa nie da sie odpracowac na stare
      lata.Nie mozemy tepić rodziców ,którzy w pogoni "za chlebem" muszą wyrzec sie
      naprawdę wiele, i pomagajmy im w tym aby też mogli cieszyc sie szczęściem
      rodzinnym ,mimo iż tych chwil jest tak mało.Takie placówki są stworzone po to ,
      aby własnie pomagac takim rodzicą w dobrym wychowywaniu dziecka, i nawet
      najlepsza opiekunka nie zastapi dziecku przedszkola, bo tylko tutaj ma ono
      dobra edukacje prowadzoną przez wykwalifikowany personel , swoje grono
      rówiesnicze oraz miłą i ciepłą atmosferę.
      Nie nazywajmy rodziców zaraz wyrodnymi , lub nie mówmy że oddają dziecko do
      przechowalni , bo to nie jest prawda.
      U nas np. często jest tak że zostaje garstka dzieci do godziny 20.00 badż 19.30
      i jak rodzic przychodzi to takie dziecko czesto nie chce jeszcze iść do domu ,
      jeszcze chce sie bawic ,układać itp.I tak naprawdę to rodzice sa zaskoczeni
      ponieważ zostawiaja dziecko z wyrzutem sumienia na tak długo , a odbieraja je z
      usmiechem na twarzy ponieważ widza że temu dziecku jest dobrze i mimo tak
      długiego pobytu w przedszkolu ,dziecko jeszcze tryska energia i naprawde jest
      szcześliwe.
      Wiadomo nikt nie zastapi rodziców , ale mozemy im chociaz pomóc w wychowywaniu
      bo po to sa takie placówki.
      Pozdrawiam
      www.akademiamaluchow.pl
    • agajan Re: W jakich godzinach czynne przedszkola? 29.11.04, 16:39
      Uwazam, ze to bardzo wazne co napisalas, i masz racje, ze nalezaloby zmienic
      godziny pracy przedszkoli, przynajmniej czesci, tak aby byly dostosowane do
      godzin pracy rodzicow. Przyklad Wroclawia pokazuje, ze jak sie chce to mozna,
      tym bardziej nie widze powodu, dlaczego w Warszawie nie daloby sie zorganizowac
      przedszkoli czynnych np. na zmiany, tak aby niektore grupy byly poranne, a inne
      popoludniowe (obiad razem, to co "poranne" dzieci dostaly na sniadanie, Twoje
      mialoby na drugi podwieczorek-kolacje, nie widze wiec problemu z doplacaniam za
      dodatkowe posilki). Tutaj masa ludzi pracuje w uslugach, handlu, w godzinach
      11-19, i takie godziny jak 10-20 by im bardziej pasowaly niz 7-17. Nie dla
      kazdego jest przeciez wyjsciem zapisanie dziecka do prywatnego przedszkola
      czynnego dowolnie dlugo, lub wynajecie opiekunki. Ponadto z jakiej racji, skoro
      w tym wlasnie miescie placi sie podatki, to samorzad powinien zapewnic
      przedszkola publiczne. Zwlaszcza jesli czesc z nich jest zagrozona zamknieciem,
      bo jest malo dzieci, byc moze chetnie by przystala na takie zmiany.

      To co Ci moge poradzic, jesli masz chec cos zmienic, to sprobuj znalezc
      rodzicow w podobnej do Ciebie sytuacji, i zgloscie sprawe na pismie do wydzialu
      oswiaty w Waszej dzielnicy. Te wydzialy odpowiadaja za lokalne przedszkola i w
      ich gestii lezy dokonanie takiego przeorganizowania. Naprawde warto czasem sie
      wysilic i pokonac opor materii urzedniczej, w koncu za cos tym ludziom placimy,
      wcale chyba nie malo.
      • zona_pawelka Re: W jakich godzinach czynne przedszkola? 30.11.04, 07:50
        czytam wasze wypowiedzi i jakbym słyszała swoje zagłuszane obawy
        od września mój syn Antek pójdzie do przedszkola, a ja pracuję do późna (tak
        jak wiele osób) i co ? wspomnę tylko, że jestem z Ochoty, i nie mam w W-wie
        rodziny
        słyszałam o wczesnym odbieraniu a nawet o wymuszaniu w przedszkolach wczesnego
        odbierania - patrz przedszkole na Trojdena - wywieszona karteczka - Prosze
        odbierać dzieci jak najwczesniej
        Myslałam, że jak mały pójdzie do przedszkola to trochę zaoszczędzę - ale jestem
        skazana na opiekunkę - ale powiedzcie mi do jakiego wieku?
        bo 11 latka też chyba w domu samego nie zostawie..
        Tak się chciałam wyżalić.
        Zastanawiam się tyko co jest tańsze - przedszkole prywatne czy państwowe +
        opiekunka na 2 godziny?
        • agajan Re: W jakich godzinach czynne przedszkola? 30.11.04, 11:18
          Ja tez jestem z Ochoty. O przedszkolu na Trojdena nie slyszalam, ale uwazam ze
          wieszanie tego typu karteczek jest bezprawne. Oczywiscie, najlepiej odbierac
          dzieci wczesniej, ale nie zawsze jest mama/babcia siedzaca w domu, i gotowa
          odebrac przedszkolaka, ktory uczeszcza tylko w celu zdobycia edukacji.
          Przedszkole nie ma prawa nic takiego wymuszac.

          Moje dziecko chodzi do prywatnego przedszkola na Filipinki, ale swego czasu
          wybieralismy pomiedzy tym a przedszkolem na Siewierskiej. I nie byly to godziny
          pracy, ktore zdecydowaly, panstwowe jest czynne 6.30-17, a prywatne 7.30-18,
          czyli dokladnie tyle samo. Poniewaz nie pracuje w fabryce, to te drugie lepiej
          mi odpowiadaja, ale nie jest to decydujace w kazdym razie.
          Z tym ze ja szczesliwie moge dostosowac swoje godziny pracy, mam samodzielne
          stanowisko i nienormowany czas. Tak wiec wychodze tak, aby odebrac malego w
          miare wczesnie, pojsc jeszcze z nim na spacer po parku, bo spacerow moim
          zdaniem w przedszkolu jest zbyt malo, a potem wracam do pracy lub biore ja do
          domu, ide w weekend. Czesto tez zastepuje mnie tatus.

          Zdaje sobie jednak oczywiscie sprawe, ze nie kazdy ma taki "komfort", zwlaszcza
          jesli jest samotnym rodzicem, albo oboje pracuja w sztywnych godzinach i to
          tych samych. Natomiast jesli tak nie jest, to przede wszystkim domagajcie sie
          od samorzadow i dyrekcji przedszkoli, aby uwzglednialy potrzeby ludzi
          pracujacych, a nie "robily laske", a po drugie od Waszych mezow, aby polowe
          obowiazkow przyjmowali na siebie. To nie jest takie oczywiste, mimo ze mamy
          teoretycznie "rownouprawnienie", to wciaz pokutuja jakies idiotyczne
          stereotypy, np. pani w kadrach u mojego meza w pracy nie potrafila zrozumiec,
          ze to on, tatus, chce wykorzystac przyslugujace w roku 2 dni wone na opieke nad
          dzieckiem, a nie mamusia. W ubieglym roku nas niestety zbyla, teraz juz nie
          zbedzie.
          Ponadto moze wcale nie jest to takie niemozliwe, w niektorych wypadkach, aby
          pracodawcy zgodzili sie na jakies uelastycznienie waszego czasu.Nie rozumiem,
          dlaczego mamy poddawac sie tak latwo dyktaturze singli, ktorzy chyba z nudow
          przesiaduja w firmach po 15 godzin, wcale niekoniecznie caly czas bardzo
          produktywni. Zreszta te single kiedys tez pewnie zechca zalozyc rodziny i miec
          dzieci - i co wtedy?
Pełna wersja