darwina
02.12.04, 18:00
Mój 3,5-letni synek kontroluje pięknie swoje potrzeby z wyjątkiem snu. Na noc
zakładam mu pielużkę i rano jest doszczętnie mokra. Poszedł do przedszkola i
tam śpi po obiedzie. Najgorsze, że sika podczas snu i trzeba mu wymieniać
pościel i majtki. Dziś w przedszkolu pani dość opryskliwie powiedziała mi, że
muszę znów zabrać pościel i piżamkę bo znowu zasikał. Co robić? Czy dziecko
ma prawo w tym wieku nie kontrolować sikania podczas snu? Czy poprosić panią
by mu zakładała na leżakowaniu pieluchę?Swoją drogą obawiam się, że synek nie
będzie chciał jej zakładać bo inne dzieci nie zakładają. Jak nauczyć go
kontroli? Budzenie parę razy w nocy nie za bardzowchodzi w grę - mam niemowlę
w domu, które karmię piersią i "łapię" każdą wolną chwilę aby wreszcie spać.
Nie wyobrażam sobie żebym w nocy jeszcze wstawała do starszego i wysadzała go
na nocnik. Pomóżcie!