Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić?

02.12.04, 18:00
Mój 3,5-letni synek kontroluje pięknie swoje potrzeby z wyjątkiem snu. Na noc
zakładam mu pielużkę i rano jest doszczętnie mokra. Poszedł do przedszkola i
tam śpi po obiedzie. Najgorsze, że sika podczas snu i trzeba mu wymieniać
pościel i majtki. Dziś w przedszkolu pani dość opryskliwie powiedziała mi, że
muszę znów zabrać pościel i piżamkę bo znowu zasikał. Co robić? Czy dziecko
ma prawo w tym wieku nie kontrolować sikania podczas snu? Czy poprosić panią
by mu zakładała na leżakowaniu pieluchę?Swoją drogą obawiam się, że synek nie
będzie chciał jej zakładać bo inne dzieci nie zakładają. Jak nauczyć go
kontroli? Budzenie parę razy w nocy nie za bardzowchodzi w grę - mam niemowlę
w domu, które karmię piersią i "łapię" każdą wolną chwilę aby wreszcie spać.
Nie wyobrażam sobie żebym w nocy jeszcze wstawała do starszego i wysadzała go
na nocnik. Pomóżcie!
    • mimarzena Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 02.12.04, 21:22
      A może to niemowlę jest przyczyną sikania do łóżka? Czy synek miał w swoim zyciu
      okres, kiedy nie moczył łóżka, czy też moczy cały czas? Odpowiedź na to pytanie
      jest dość istotna w rozwiazaniu problemu.
      Jeżeli siusia w łóżko od urodzenia, to pewnie jeszcze nie dorósł do spania bez
      pieluchy i trzeba mu ja zakładać, a jeśli był okres suchych nocy, to rozważ
      aspekt psychologiczny całej sprawy.
      Pozdrawiam
      • 12m12 Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 03.12.04, 10:35
        A może tak nie zakładaj mu pieluchy na noc,będzie wiedział że jej nie ma to
        może nie będzie sikał,chociaż napewno nie odrazu,może budż go na siusiu tuz po
        nakarmieniu drugiego dziecka,zajmie to pare minut.Przede wszystkim nie dawaj mu
        na noc zbyt wiele do picia.Ja tak robiłam ze swoją małą.Starałam się juz od 18
        nie dawać jej pić chyba że sama chciała to wtedy dałam ale tylko tyle aby
        ugasiła pragnienie.Na początku około 23 budziłam ją na siusiu i do rana było
        ok,oczywiście na początku zdażało się że się zmoczyła ale bardzo szybko to
        minęło.Zakładając małemu pampersa na noc nie nauczysz go kontrolowania
        sikania,bo jak się zsika to nie będzie tego czuł bo wszystko wsiąknie w
        pieluchę,a jak nie będzie nic miał to mu będzie niewygodnie i może wtedy sie
        nauczy.Moja mała3lata i 2 miesiące nie sika w nocy i podczas snu już prawie
        rok.Oczywiście czasami się jej to jeszcze zdaży,ale to już bardzo
        sporadycznie.Oczywiście może to też być sytuacja stresowa,bo jest w domu drugie
        dziecko,ale nie sądzę bo skoro w dień nie ma problemów to raczej nie to.To
        chyba tyle może w czymś Ci pomogłam.
    • sdomitrz Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 03.12.04, 10:30
      Wydaje mi się, że dziecko powinno dorosnąć. Mój 3,2 latek też śpi w nocy z
      pieluchą.
      Nie bardzo kontroluje się nawet w dzień. i ten stan trwa od jakichś 8 mies.
      Nic się nie zmienia. Też nie wiem, co mam zrobić, by tego nauczyć.
      A w dzień bardzo często mu się zdarza "zapomnieć" np. podczas zabawy (jak
      dzieje się coś ciekawego - bajka, puzzle i t.d.), nie pamięta o tym, że trzeba
      pójść do toalety, no i "podsikuje", a jednocześnie jakby tego nie czuje - plama
      na spodniach staje się co raz większa i wtedy ja albo Pani w przedszkolu
      oczywiście zaprowadzamy go do łaziemki.
      Nasza Pani też dość ostro ostatnio mi powiedziała, że musimy coś z tym zrobić,
      bo one z tym sikaniem nie mogą sobie poradzić. Wszystko rozumiem. Ale nie wiem
      co robić sad
      • darwina Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 03.12.04, 10:55
        Gdy synek wraca z przedszkola jest dość spragniony, dużo pije, jakże bym mogła
        zabronić mu pić skoro wiem ze w przedszkolu pije za mało.A jest tam do 16.00.
        W nocy mój maluszek budzi sie pierwszy raz koło 3.00 w nocy, podejrzewam, ze do
        tej pory mój starszy synek zdążyłby już zasikać prześcieradło. Musiałabym więc
        nastawiać sobie budzik i przebudzać go na siusiu. A jak się nie uda i synek
        obudzi się w nocy zsikany to od razu płacze, woła nas. I wtedy w środku nocy
        trzeba zapalać światło, przebierać go i pościel, jednym słowem nie tylko ja się
        nie wyśpię ani on. Doświadczone mamy, jak nauczyć go tego? A, od zawsze nie
        kontroluje się w czasie snu, narodziny braciszka nie miały wpływu.
        • linusia_75 Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 03.12.04, 11:54
          No cóż, nie ma lekko wink.
          Ja zrezygowałam pomimo zazwyczaj mokrej pieluchy w nocy. Miała jakieś 2 lata i
          8 miesiecy, a ja zwątpiłam czy kiedykolwiek nauczy się wolać siku w nocy śpiąc
          w pampersie. Mówią, że sie czeka na suche, ale jakoś mnie to nie przekonuje wink.
          Wysadzam ją na nocnik zazwyczaj 2 razy w nocy: koło północy i 4 rano. To
          wysadzanie nad ranem w zasadzie mogłabym najczęściej odpuścić, ale...
          najczęściej nie znaczy zawsze wink.
          No trudno, nie ma wyjścia, chociaż sen w 7 miesiacu ciąży bardzo by mi się
          przydał.
          Wpadki się zdarzają, zwłaszcza jak mama zaspi wink.
          Poza tym młoda ma okresy kiedy generalnie więcej sika (podejrzewam, ze to efekt
          przeziębienia czy jakiegoś stanu zaplnego) - wtedy faktycznie ciężko jest
          zdążyć ale i w dzień tez trzeba zachować czujność.
          Bywa tak, że mokra piżama i prześcieradło jej nie budzi.
          Awaryjny dół od piżamy i zapasowe przescieradło wisi przygotowane pod reką,
          światła do zmiany nie potrzebuję, wszystko odbywa się w 3 minuty.
          linusia
        • edwo Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 03.12.04, 12:26
          Obawiam się niestety, że dopóki tak bardzo będziesz ceniła swoją wygodę, to nie
          uda ci się go oduczyć szybko pieluchy w nocy. Po prostu musisz zacząć na noc
          nie zakładać i ponieść przez kilka czy kilkanaście nocy tego konsekwencje. Ale
          inaczej nie osiągniesz celu. Mój młodszy jakoś sam przestał sikać w nocy jak
          miał 2 lata i 3 miesiące to wstawał rano z suchym pampersem, więc przestałam
          zakładać.
          Ale ze starszym musiałam się też trochę nagimnastykować, łącznie z chodzeniem
          na leżakowanie do przedszkola z pieluchą przez pół roku.
    • aniko16 Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 03.12.04, 14:13
      Najlepiej byłoby zakładać pieluchę również w przedszkolu, aż do momentu kiedy
      zacznie być sucha po całej przespanej nocy czy też leżakowaniu. Oszczędź sobie
      stosowanie się do rad typu "musisz sie pomęczyć, nie ma lekko". Otóż może być
      lekko. Dziecko musi po prostu dojrzeć do rozstania się z pieluchą i nie
      następuje to poprzez sadzanie na nocniku, budzenie w nocy itp. W ten sposób
      traktowane dziecko ma kłopoty które opisujesz. Mój synek w ogóle nie był
      zmuszany ani nawet namawiany do korzystania z nocnika czy też puszczany bez
      pieluchy w celu zmoczenia sobie ubranka, nóżek czy kanapy bądź pościeli,
      Cała "nauka: trwała 1-2 dni. Ale trzeba być cierpliwym i odpornym na "dobre
      rady". Moje dziecko miało 3.2 roku kiedy zrezygnowało z pieluch, chociaż noce
      miał suche dużo, dużo wcześniej, chyba z 10 m-cy wcześniej. Bez "wysadzania".
      Teorie o spaniu czy chodzeniu w mokrym są bezsensowne i stresują dziecko.
      Zakładaj pieluchę i śpij ile się da. I odpuść sobie "trening czystości" z 2
      dzieckiem. Dzięki temu będziesz bardziej wypoczęta, łóżko i pościel czyste i
      suche a dziecko spokojniejsze i przesypiające całe noce bez potrzeby siusiania.
      A już ograniczanie picia, to w głowie się nie mieści. Przecież dziecko pijąc
      zaspokaja pragnienie i nie pije więcej niż potrzeba. No chyba, że jest chore
      czy pobudzone albo kompensuje sobie piciem inne potrzeby.
      • linusia_75 Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 03.12.04, 14:28
        Taaaaaa, i niech biega w pampersach do podstawówki wink.
        Problem polega na tym, że panie nie chcą brać pampersów w przedszkolach, bo
        opanowanie treningu czystości jest warunkiem przyjęcia do przedszkola w ogóle,
        a po drugie za chwilę dziecko będzie wyśmiewane przez kolegów.
        Dojrzałość dojrzałością, ale dziecko w tym wieku powinno już uczyć się
        panowania nad takimi rzeczami, a jeśli są z tym problemy, to trzeba mu w tym
        pomóc.
        linusia
        • leliwina Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 03.12.04, 15:15
          Jako nauczycielka w przedszkolu (właśnie dzieci 3-letnie) chciałabym
          powiedzieć, że kilkoro "moich" dzieci miało ten sam problem. Rodzice zakładali
          pieluchę na noc, a w przedszkolu dzieci siusiały na leżaczki. Muszę powiedzieć,
          że byłam zbudowana postawą mamy jednego chłopca, która ostatecznie
          postanowiła "odstawić" dziecko od pieluszek. Zastosowała metodę wyżej
          opisywaną, czyli kilkakrotne wysadzanie dziecka w nocy. Po około 2 tygodniach
          problem mokrego ubranka i leżaka (a także stresu dziecka - nie zapominajmy i o
          tym!!) zniknął <brawo>. Musimy jednak pamiętać o przypominaniu chłopcu, żeby
          zrobił siku przed i zaraz po spaniu.
          Swoją drogą - dlaczego nauczycielka kazała Pani zabrać pościel do prania???
          Przecież to przedszkole dba o poszewki i kocyki!!! Rodzice przynoszą tylko
          poduszkę i piżamkę!! Takie są wymogi sanepidu!
          Pozdrawiam ciepło wszystkie e-mamy trzylatków! Basia.
          • darwina Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 03.12.04, 16:51
            W przedszkolu "mojego synka" rodzice przynoszą piżamkę i kołderkę w poszewce
            oraz podużkę. Więc jak zasikał musiałam zabrać do domu, wyprać i przynieść z
            powrotem. Dzisiaj rano mąż zaniósł do przedszkola pieluchę i pani założyła mu
            ją do spania. Nie zasikał więc piżamki tylko pieluchę. Więc przyjmują
            pieluszki. Chciałam dodać, że synek od kiedy skończył 2 lata i 3 m-ce umiał
            robić wyłącznie na nocnik. Ale za dnia. Kiedy spał - sikał więc zakładałam mu
            pieluchę aż do teraz. Nie wiem co robić, chyba faktycznie spróbuję budzicgo w
            nocy i wysadzać, nie wiem jeszcze czy i tak zakładać mu przy tym pieluchę czy
            ryzykowac zmoczenie.
            Dziękuje wszystkim za rady.
            • ma.pi Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 03.12.04, 17:16
              darwina napisała:

              Nie wiem co robić, chyba faktycznie spróbuję budzicgo w
              > nocy i wysadzać, nie wiem jeszcze czy i tak zakładać mu przy tym pieluchę czy
              > ryzykowac zmoczenie.
              > Dziękuje wszystkim za rady.

              Zakladaj pieluche i nie stresuj siebie i dziecka. Moj syn ktory w styczniu
              skonczy 4 lata dopiero od 2 tygodni spi bez pieluchy. Na wlasne zyczenie.
              Jednego wieczoru powiedzial, ze on jest juz duzy i nie chce pieluchy na noc. A
              do tej pory zawsze mial i zawsze byla mokra. Odkad postanowil spac bez pieluchy
              nie zdazyla mu sie wpadka. Czasem sie obodzi bo mu sie chce siusiu.
              Uwazam, ze dziecko musi dorosnac do tego momentu, a stres wcale mu w tym nie
              pomaga, a wrecz przeciwnie.

              Pozdr.
              • mimarzena Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 03.12.04, 19:45
                Popieram. Moja córcia tez sama zrezygnowała z pieluchy w nocy po jakichś dwóch
                miesiącach od opanowania kontroli w dzień, tyle, że nastąpiło to w wieku 22
                miesięcy. Chłopcy czasami dłużej zwlekają z nauką kontroli pęcherza. Moze
                porozmawiaj z synkiem poważnie na tematy pieluchowe. Przecież 3,5 latek juz b.
                duzo rozumie. I nie wysadzaj w nocy, to jakieś bzdury, niczego dziecka nie nauczą.
                Jakbyście postanowili skończyć z pieluchą, to przydaje się ceratka pod
                prześcieradło i zapasowa pizamka oraz posciel przy łóżku.
                Pozdrawiam
    • agajan Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 03.12.04, 22:36
      Ja mialam jakis czas temu troche inny problem z przedszkolem. Synek juz od
      dluzszego czasu (jakies 5 m-cy) nie zakladal pieluchy do spania w dzien w domu,
      budzil sie na siku. Postanowilismy tez odzwyczaic go od pieluchy w nocy, metoda
      nie zakladania i budzenia - i to sie udawalo, tzn. generalnie sam sie budzil i
      szedl do ubikacji, ewentualnie czasem przychodzil najpierw do mnie powiedziec o
      tym, ze idzie siku.
      I byloby fajnie, gdyby nie to, ze w przedszkolu na lezakowaniau notorycznie
      sikal (zreszta zdarzalo sie i nie na spaniu). A pani nie tylko pozwalala, ale
      wrecz domagala sie ode mnie pampersow, personel mial najwyrazniej teorie ze
      dopoki ta pielucha nie bedzie zawsze sucha (nie wiem ile to by mialo
      byc "zawsze" - miesiac?), to nalezy ja zakladac. No i sie w koncu zbuntowalam,
      poniewaz stwierdzilam ze nie bede kupowac pampersow specjalnie i jedynie do
      przedszkola, skoro w domu juz dawno ich nie uzywamy. Niech sie pani tez troche
      postara, przypomni dziecku o sikaniu przed lezakowaniem, zwroci uwage, czy np.
      nie kreci sie podczas spania itp. Poscieli do prania co prawda nie dostawalam,
      ale ubranka tak, no i oczywiscie kwasne miny. No nie wiem, czy dobrze robilam.
      W kazdym razie problem sie rozwiazal we wrzesniu, bo zmienila sie Pani, przy
      ktorej jak dotad maly nigdy sie nie zsikal... A dodatkowo przestal tez ostatnio
      spac.
      • sdomitrz Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 04.12.04, 14:37
        No właśnie, też mi do głowy to przychodzi, dlaczego "pani nie przypomni
        dziecku o sikaniu przed lezakowaniem, zwroci uwage, czy np. nie kreci sie
        podczas spania jak napisała poprzedniczka.
        To samo dotyczy sytuacji z moim synem, który "popuszcza" w dzień - dlaczego
        Pani wymaga od 3-latka, żeby sam pamiętał o tym, że ma pójść i zrobić. To
        jeszcze malutkie dziecko. Ma prawo zapomnieć. A jej obowiązkiem jest podejść do
        niego i przypomnieć o tym, że "już pora".
        Według mnie bez sensu są te pretensje do mamy, której w ogóle nie było w
        pobliżu. I co taka mama zrobi?
        To, że porozmawia z małym dzieckiem o tym, że tak nie wolno, w niczym nie
        pomoże.
        Tp wg mnie tylko minus dla Pani, szczególnie, że dzieci w ej chwili nie jest
        tak dużo - połowa choruje. Więc można chyba pamiętać o takim maluchu.
    • nauczycielkawprzedszkolu Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 04.12.04, 15:50
      pracuje z dziecmi 3 i 4 letnimi w przedszkolu. Chce powiedzieć, że zawsze po
      obiedzie, przed położeniem dzieci na leżaki - wszystkie dzieci idą do ubikacji,
      żeby się załatwić. To,że czasem nauczycielka jest zdenerwowana faktem "zsikania
      sie" dziecka, wynika często z tego, że nie ma w co przebrać dziecka. Mnie
      denerwuje,że rodzice myślą, że przedzkole nauczy wszystkiego, że nauczyciel
      mając 25 (czasem mniej) dzieci jest w stanie zapamiętać, kto i kiedy byłw
      łazience, itd.
      Może trzeba znaleźć przyczynę moczenia się dziecka podczas snu, a nie wyuczać je
      kontroli.
      Dziecko moczy się podczas snu np. w sytuacjach stresowych - taką może być
      chodzenie do przedszkola, podczas gdy mam zostaje z młodszym dzieckiem w domu,
      może to być z powodu choroby układu moczowego, i in.
      Widzę, że to większy jednak problem dla Pani (Mamy) - niż dla personelu przedszkola.
      Sugeruję więcej czasu poświęcić synkowi.
      nauczycielka
      • agajan Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 04.12.04, 17:48
        Pisze Pani z punktu widzenia nauczyciela, i nie przecze, ze z pewnoscia ma Pani
        swoje racje. Ja jednak pisze z punktu widzenia matki. Zapewniam, ze staram sie
        poswiecac swemu dziecku jak najwiecej czasu, i jak mniemam, znam go chyba
        najlepiej. Choc oczywiscie, ja zajmuje sie w domu tylko tym jednym dzieckiem,
        wiec moge miec troche inna optyke.
        Chcialabym wyjasnic, ze w moim konkretnym przypadku zsikanie sie synka na
        lezakowaniu bylo problemem przede wszystkim dla wychowawczyni. Ja nigdy nie
        robilam z tego powodu dziecku wymowek, ani w przedszkolu, ani gdyby zsikanie
        zdarzylo sie w domu (a to o wiele, wiele rzadziej). Uwazam, ze tak male dziecko
        ma po prostu prawo nie wytrzymac i nie bede z tego powodu rozdzierac szat.
        Robie po prostu pranie i juz.
        Ponadto w przedszkolu _zawsze_ zostawialam co najmniej jedna lub 2 zmiany
        bielizny i ubranka, i nie chodzilo na pewno o to ze nie ma w co przebrac. Wiem
        tez, ze materacyki byly standardowo zabezpieczone folia, i tym samym nie widze
        wogole powodu do zdenerwowania ze strony nauczycieli.
        Dodam tez, ze w grupie bylo zapisane 12 dzieci, na codzien przypuszczam ze
        uczeszczalo mniej.

        Ja nie mysle, ze przedszkole ma mnie w czymkolwiek wyreczac i uczyc dziecko
        tego, czego mnie sie nie chcialo. Wprost przeciwnie. Natomiast chcialabym, aby
        przedszkole nie kwestionowalo moich decyzji i pomagalo podtrzymac te
        osiagniecia, ktorych udalo sie dziecku dokonac juz w domu. Jesli w domu nie
        uzywalismy juz pampersow, to nie widze powodu, aby nadal uzywac ich w
        przedszkolu. Podobnie, przykladowo, jesli nauczylam dziecko w domu jesc przy
        pomocy sztuccow, to nie zgadzam sie aby wprzedszkolu jadlo lyzka lub rekoma.

        Co do przyczyny moczenia, to moze byc ich wiele, wspolczesnie psychologowie
        akurat przestali juz twierdzic, ze glowna przyczyna musi byc stres (zwlaszcza u
        malych dzieci, nie mowie o wtornym moczeniu np. u 10-latkow). Glownie sugeruje
        sie tu przyczyny fizjologiczne, zwiazane z niedojrzaloscia ukladu moczowego u
        malego dziecka. Mozna miec na ten temat rozne poglady, nie umiem rozstrzygnac,
        a stresy oczywiscie kazdy przezywa i reaguje na swoj sposob. Natomiast ja
        rozumiem, ze i tak to wszystko dotyczy moczenia sie _w nocy_, a nie podczas
        godzinnej drzemki w ciagu dnia.
        • mamusia-z-wawy Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 04.12.04, 22:28
          Też jestem zdania, że nauczycielki czasem nie chcąc się "przepracować",
          zrzucają wszystko na rodziców.
          Jednak w takich sytuacjach potrzeba odrobiny dobrej woli. Jasne, że w tej pracy
          nie jest lekko. Wszyscy to doceniamy i często się dziwimy, skąd czasem Panie
          mają tyle siły i cierpliwości.
          Ale bez przesady, ostatnio co raz częściej sytuacja przybiera postać
          chorobliwą - Panie w przedszkolu niby "robią łaskę" pilnując naszych maluchów
          wtenczas gdy my oczywiście sobie "wypoczywamy / imprezujemy i t.d. różne
          określenia....
          I niestety się zdarza że rodzice wracając z czasem niemniej ciężkiej pracy,
          mają wysłuchiwać, że oto ich bezczelny 3-letni przestępca zrobił kupę w majtki(
          co jest oczywiście nie do zniesienia, bo Pani księżniczka musiała pobrudzić
          swoje rączki, lub co jeszcze gorsze podczas siusiania chłopiec był tak
          nachalny, że zalał sedes i majtki przy okazji i trzeba było to wytrzeć i
          jeszcze jego przebrać) Oczywiście RODZICE MUSZĄ coś natychmiast zrobić, no bo
          tak nie może być...
          Drogie Panie nauczycielki - przedszkolanki, wybierając ten zawód chyba
          deklarowałyście, że lubicie i chcecie być z dziećmi, chcecie się bawić,
          wspomagać ich rozwój. Jak szłyście do pracy do grupy najmłodszej, chyba
          wiedziałyście, że z maluchami tak będzie. To dlaczego nie chcecie przyjąć
          aktywnej roli?
          Dlaczego wszystko znów chcecie zrzucić na rodzica? On zrobi wszystko ze swojej
          strony, ale dopiero wieczorem, a Wy macie pracować i próbować rozstrzygnąć
          istniejące problemy w ciągu dnia.
          Nie ma co narzekać, że rodzice się nie udzielają, rodzice nie poświęcają czasu
          dzieciom i t.p. Owszem są wyjątki, ale generalnie każdy stara się tak, jak
          potrafi. Często brakuje odpowiedniego przygotowania, ale większość z nas
          naprawdę dba o swoje dzieci, a ich rozwój i zdrowie to są rzeczy dla wszystkich
          najważniejsze
          Oczywiście najłatwiej było by nie wychodząc zza stolika dawać wskazówki
          grzećniutkim dziewczynkom które cały dzień spędzają siedząc z lalką w koncie i
          pamiętają o tym, że trzeba pójść do łazienki, zjeść za pomocą sztućców i przy
          tym być cicho, żeby w żadnym razie nie przeszkodzić nauczycielkom robić swoje.

          Ale dzieci są tylko dziećmi. Każde jest inne. Są też chłopcy, kt. generalnie
          rozwijają się w troszkę wolniejszym tempie. Niektóre dzieci są ze stycznie
          danego rocznika, a niektóre - nawet z grudnia i nie można stawiać takie same
          wymagania do wszystkich dzieci. Często różnica wiekowa 1 roku daje potężne
          różnice w zachowaniu. I co, mama dziecka młodszego jest zkazana na
          wysłuchiwanie waszych pretensji?
          Na 25 osób w najmłodszej grupie może się zdarzyć, że 5-6 zapomną o tym, że
          trzeba wcześniej pójść do łazienki - i to Wy macie przypomnieć (nie ma co
          narzekać, że nie ma możliwości zapamiętać, kto i kiedy był w łazience, bo
          dobrze wiemy, że jak się chce, to te "trudniejsze" dzieci będą pod stała waszą
          obserwacją. Nie mówimy o wszystkich 25 a tylko o kilku mających z tym kłopoty).
          I co trudno podejść do każdego z nich i przypomnieć?

          Aż się gotuje w środku, jak się to wszystko słyszy i widzi.
          Ale czy powiem im to wprost? Wątpię, bo będę się bała, że moje dziecko ucierpi
          na tym i będzie gorzej traktowane, więc zaciskam zęby i się uśmiecham do tej
          Pani książniczki, jakby nic się nie działo.
          • darwina Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 05.12.04, 19:58
            Nie sądzę by sikanie podczassnu u niego było na tle stresowym. Tak jak pisałam
            robi tak od zawsze.Owszem, mam w domu niemowle, którym się jeszcze zajmuję, ale
            synek nie jest o braciszka zazdrosny. Duuużo pracy ja i mąż włożyliśmy w to,
            żeby starszy synek młodszego głównie tulił, całował i głaskał.I tak jest. Po
            prostu starszemu od urodzenia poświęcamy mnóstwo uwagi,jak przyszedł na świat
            braciszek nic się nie zmieniło.
    • hanti Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 05.12.04, 20:15
      Mój synek 2 lata 10 miesięcy również nie kontroluje potrzeb w czasie snu, ale mi
      pani w przedszkolu sama zaproponowała żebym przyniosła pieluszki. Ja wolę
      odebrać go przed leżakowaniem żeby nie przysparzać mu stresu z tym związanego.
      Obawiam się że obie musimy przeczekać ten okres, bo strofowanie maluchów
      (sprawdź czy przedszkolanka tego nie robi!!!) może przynieść odwrotny rezultat.
      Pozdrawiam Ania z bąblami
      • mgurniak Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 06.12.04, 07:33
        taaaa panie z wszystkimi dziecmi pzred spaniem ida do lazienki zeby zrobily siku ..... Napewno chodza ..... tylko ze nie wszystkie zrobią siku smile))) moj syn zawsze mowil ze mu sie nie chce .... i co wtedy ??? na sile ?? raczej nie ... a potem wpadka ....
        ja swojemu zakladam na noc pieluche ( w styczniu bedzie mial AŻ 3,5lat wink ), byly dni ze pielucha byla sucha .... wtedy nie zakladalam ....ale my mamy inny problem bo moj malo pil i malo sikal ... teraz zaczal wreszcie pić i pielucha mokra..... pomimo tego ze przed spaniem robi siku .....
        zrób jak uważasz , nie masz sił zeby wysadzac w nocy .... nie wstawaj.... i bierz rady z przymrużeniem oka ... takie ze do podstawowki bedzie spal w pieluszce ..... dziecko w końcu samo przestanie sikać ......
        aaaa i z reguly dziewczynki wczsniej kontroluja sikanie w nocy wink ......
        twój syn nie jest sam ....... ma sporo rówieśników sikajacych w nocy wink
        aaa mój to nawet się nie obudzi jak nasika bez pieluchy ..... dopiero jak mu sie zrobi zimno .... wrrrr
        • edwo Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 06.12.04, 08:06
          Dziewczyny, ja rozumiem, że każdy ma swój pogląd na tę sprawę. Ale jeśli
          autorka wątku chce rozwiązać problem sikania na leżakowaniu i chce to zrobić
          teraz, to co jej z porad, żeby się nie przejmowała zakładała pampersa i spała
          sobie w nocy spokojnie, dopóki się dzieciak sam nie zdecyduje, że pieluchy już
          nie chce. Ja myślę, że jak chce mieć spokojną głowę i nie martwić się o
          leżakowanie w przedszkolu, to powinna jednak dziecko po prostu oduczyć
          korzystania z pampersa. Ja miałam podobny problem i panie w przedszkolu same
          proponowały przynoszenie pieluchy na leżakowanie, ale w pewnym momencie doszłam
          do wniosku, że jemu po prostu tak jest wygodnie i jak go trochę nie przmuszę,
          to nieprędko rozstanę się z pampersem. Zawzięłam się i dosłownie po paru dniach
          było po wszystkim. Myślę, że jednak synek był wystarczająco dojrzały do
          niekorzystania z pieluch, skoro tak szybko i bezproblemowo się oduczył. Więc
          czasami trzeba przejąć inicjatywę i zacząć od dziecka wymagać, a nie tylko
          czekać na jego decyzje.
          • darwina Pierwsza noc nauki sikania za nami... 06.12.04, 15:43
            No więc nie założyłam na noc pieluchy, pod prześcieradło dałam folię. O 24.00 w
            nocy wstałam po nakarmieniu maluszka i zamiast wreszcie spokojnie zasnąć udałam
            się do pokoju starszego. Obudziłam go, usiadł grzecznie choć z pewnym
            ociąganiem na nocnik i nasiusiał. Po czym poszedł dalej spać. Uff. Obliczyłam,
            że po 3 godzinach czyli o 3.00 w nocy powinnam znów go wysadzić. Już miałam
            nastawiać budzik, gdy mój mąż na ten widok oniemiał. "Co ty robisz? Chcesz się
            wykończyć? (Nie śpię od 2 nocy bo mały ząbkował+zaparcie). Poradził żebym szła
            normalnie spać i najwyżej jak się sama nie obudzę to synek zasika, trudno. No
            więc poszłam spać. O 3.30 z błogiego snu obudził mnie krzyk starszego synka.
            Pobiegłam - oczywiście zlał się. Zła na siebie,że jednak nie nastawiłam tego
            budzika szybko go przebrałam, zmieniłam pościel. Noi położyłam się z nim czekać
            aż na nowo zaśnie. Niestety, synek za bardzo się rozbudził, usypiałam go jakieś
            40 min, w końcu obudził się maluszek i moje miejsce zajął mąż a ja poszłam
            karmić maluszka. W końcu usnęłam. Do rana było już normalnie -jeszcze 3 pobudki
            na karmienie maluszka. Starszy do rana już się nie zsikał.
            Cóż, dzić druga noc, znów spróbuję go położyć bez pieluchy. Zobaczę ile
            wytrzymam w tym wiecznym niewyspaniu.Pozdrawiam.
    • greglis Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 06.12.04, 18:30
      Drogie mamy
      Jest to dla mnie nieprawdopodobne że 3,5 letnie dzieci jeszcze noszą pampersy
      nawet tylko nocą .Ja od 2 lat nie wiem co to pampers.Karolina teraz skończyła 4
      latka i jak pomyślę że mogłaby jeszcze nosić pampersy to mnie śmiech
      ogarnia.Przecież odzwyczjenie dzieciaka od pieluchy to naprawdę kwestia kilku
      dni.
      • delta.x Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 07.12.04, 12:57
        "...Przecież odzwyczajenie dzieciaka od pieluchy to naprawdę kwestia kilku dni."

        zapomniałaś dodać: ...odzwyczajenie TWOJEGO dzieciaka od pieluchy to naprawdę
        kwestia kilku dni.

        Ja was doskonale rozumiem, moja córka jak miała 2 lata i 4 miesiące przestała
        nosić pieluchę w dzień, a po kolejnych 4 miesiącach zauważyłam, że często ma
        suchą pieluchę po nocy. Jednak w momencie gdy przestała sypiać w ciągu dnia i
        siłą rzeczy zaczęła dłużej spać w nocy problem powrócił i po każdej nocy ma
        zsikaną pieluchę. Teraz ma 3 lata i półtora miesiąca i niestety nie jest
        lepiej. Na szczęście w przedszkolu nie zasypia na leżaku więc nie sika, ale jak
        się bardzo czymś zajmie to zdarza jej sie popuścić w majtki w trakcie zabawy sad

        Jak widać dziewczynki też mogą długo mieć takie problemy. I niestety nie każde
        dziecko da się nauczyć kontrolować potrzeby fizjologiczne tymi sprawdzonymi
        metodami. Czasem trzeba po prostu zaczekać aż do tego dojrzeje. Pozdrawiam.
      • kamilall Re: Sika podczas leżakowania pomóżcie co zrobić? 06.02.05, 23:18
        Nie wydaje mi się, ze by każde dizecko można było odzwyczaić w ciagu kilku dni.
        Jest to sprawa bardzo indywidualna...
        Moja Zuzia w maju skończy 3 latka, w ciągu dnia nie ma żadnego problemu, woła
        siku i idzie do łazienki. Uznaliśmy więc z mężem że taka duża dziewczynka może
        juz spać bez pamapersa i wówczas zaczęły się schody...
        Przez 3 tygodnie próbowaliśmy wysadzania 3 razy w ciagu nocy-wariant z
        nastawianiem budzika, czasem się udawało czasem nie. Mała potrafiła zsikać się
        w łóżeczko i nawet nie obudzić. raz mąż przegapił budizć i mała spała w sikach
        ok 4 godzin i wcale jej to nie przeszkadzało!!!!! brrrrr W momencie, gdy
        zaczęła nam sikać do łóżeczka w trakcie popołudniowej drzemki ( 1,5h )
        uznaliśmy ze dalsza walka z pieluchą jest bezcelowa. Dziecko tylko jest
        zestresowane, śpi niespokojnie, sen nocny jest przerywany co nie wpływa
        korzystnie na rozwój takze emocjonalny. Tak więc po miesiacu prób, meczenia
        siebie i dziecka, za namową lekarza poszliśmy do sklepu i kupilismy duża pakę
        pieluch.
        Mają szczęscie ci którym udaje się łatw odstawić pieluchy inni, mają gorzej.
        Ale pogodna buzia, wypoczęte oczka są ważniejsze niż jakieś tam pieluchy
        zakłądane na noc. Jak dojrzeje to sama będzie wołać nawet z załążoną pieluchą-
        to rada świetnego pediatry.
Pełna wersja