nanai11
02.12.04, 20:09
Jestem tzw. "pani z tańców". Tak dziecie wołaja za mną w sklepie albo na
miescie gdziekowliek mnie zobaczą. Tańczą dzieci od 4 do 6 lat. Czasami
zdarza sie maluszek bardzo zdolny ale maluszk z zasady nie płacą. Sa kochane
i wprowadzaja niezłe zamieszanie hehe. Jeśli macie podobne zajecia w woich
przedszkolach to zapiszcie. To moze niewinnie wyglada ale dzieci osłuchują
sie z muzyka. Moi "uczniowie" tańczą do aktualnych przebojów głównie
zagranicznych, śpiewają przy tym i wspaniale sie bawią. A potem na Dzień mamy
pięknie to pokazują.to fajna zabawa dla nich a dla mnie oprócz finansów czego
nie kryje, jakże inne zajęcia od tych jakie prowadzę mając fitness klub albo
też z tancerzami dorosłymi .