Debiut w przedszkolu - pilne !

05.01.05, 10:50
Witam ! Jestem tu pierwszy raz, ale niestety nie bardzo mam czas szukac w archiwalnych postach. Bardzo proszę Was, doświadczone mamy i tatusiowie o kilka porad.
Sytuacja życiowa zmusiła nas do tego, żeby dać naszego synka (4,5 l) do przedszkola już od jutra ! sad A dowiedzieliśmy się o tym wczoraj. Na szczęście dało się szybko załatwić , żeby przyjeli synka już od jutra. Jest to dla nas wszystkich bardzo nowa i raczej stresująca sytuacja.
Podpowiedzcie proszę , co jest ważne na początku, jak zachęcić dziecko, jak postępować , żeby się nie zraził. I tak wogóle w co najlepiej dziecko ubierać, żeby było mu tam wygodnie. Czy panie zwracają uwagę np. na to, żeby dziecko zdjęło bluzę przy zabawie , czy dziecko ma samo o to dbać ? Przyznam , że mój synek jest dosyć żywy i nie pamięta o takich "szczegółach " . Czeka nas napewno długa rozmowa z synkiem... Właściwie to nie wiem nawet o co powinnam pytać sad Mam tyle obaw, a czasu tak mało
Podzielcie się swoim doświadczeniem


Ps. w międzyczasie przejrzę archiwum
Pozdrawiamsmile
Monika
    • milenium5 Re: Debiut w przedszkolu - pilne ! 05.01.05, 12:34
      Przede wszystkim nie stresuje się. Twój synek jest trochę starszy, niż
      większość debiutujących przedszkolaków, więc nie powinno być problemu smile. Na
      pewno pomogłaby wspólna wizyta w przedszkolu zanim tam pójdzie - aby mógł w
      Twojej obecności obejrzeć salę, pobawić się z dziećmi, porozmawiać z panią.
      Jeżeli nie będzie to możliwe, to któreś z rodziców powinno z nim być pierwszego
      dnia, aby nabierze pewnością. nam przed debiutem bardzo pomogła książeczka
      Ważne sprawy małych ludzi, czyli lulaki, Pan czekoladka i przedszkole, nie wiem
      czy dobrze pamiętam tytuł, ale jest dość znana pozycja w księgarniach. Co do
      ubierania, to na początek warto zanieść do przedszkola zmianę ubrania na
      wypadek różnych wypadków. Do przedskzola trzeba dziecko ubierać przede
      wszystkim wygodnie i niekoniecznie w jakieś bardzo drogie ubrania aby nie
      musiało się stresować, gdy coś zniszczy lub pobrudzi. Spodnie koniecznie na
      gumce, chyba, ze synek radzi sobie z guzikiem czy paskiem. ja wkąłdam ciepleją
      bluzę na wierzch, pod nią cieńszą, aby w trakcie zabawy mógł się rozebrać. W
      niektórych przedkszkolach potrzeba jest pościel - dobrze dać znaną, która
      będzie się kojarzyć domowo. W każdym potrzby jest ręcznik, szcozteczka do
      zębów, czasem jakaś wyprawka.
      • mimix Re: Debiut w przedszkolu - pilne ! 05.01.05, 15:20
        Na wspólną wizytę w przedszkolu niestety już za późno sad Będzie od razu na głęboką wodę. Jutro idziemy rano a ja już się tego boję... Dobrze, że chociaż on mówi, że chce i się cieszy. Parę razy przechodziliśmy koło tego przedszkola i zawsze mówił, że chciałby chodzić do przedszkola, ale jak będzie w praktyce ?
        • milenium5 Re: Debiut w przedszkolu - pilne ! 05.01.05, 15:53
          Przygotuj się na to, że po dwóch trzech dniach euforii może nadejść tzw. kryzys
          trzeciego dnia, gdy dziecko za nic na świecie nie chce iść do przedszkola.
          Problem ten przwijał się na forum, tak też było w naszym przepadku - dwa
          pierwsze dni nawet nie zdążył się pożegnać z odprowadzającą go babcią, pełna
          radość, nowe zabawki koledzy. Trzeciego dnia jakoś tak niepewnie, cztertego
          płacz i kuroczowe trzymanie się babcinej spódnicy. Na początku dziecko jest
          zachwycone nowością, a potem łapie, że to przedszkole już na zawsze, że dzieci
          nie zawsze są fajne, a mamy nie ma pod ręką aby się przytulić... Ważne jest
          chyba, aby uświadomić dziecku, że do przedszkola po prostu chodzi trzeba (mama
          i tata chodzą do pracy, a dzieci do przedskzola) i ten trudny okres przeczekać.
          Napisz jak było.
    • kasiula.m Re: Debiut w przedszkolu - pilne ! 05.01.05, 20:21
      Wydaje mi się, że jest ważne Twoje podejście rano, żeby nie udzieliło mu sie
      Twoje poranne napięcie związane z niecodzienna sytuacją, uśmiechaj sie dużo i
      pożegnaj go uśmiechnięta. Powiedz, o której po niego przyjdziesz (pokaż na
      zegarze). Przy pani powiedz mu, że jeśli będzie chciał iść do łazienki, albo
      miał jakiekolwiek pytania, to ma pytać pani.

      Na pewno będzie dobrze smile

      Powodzenia, trzymam kciuki!!!!
      Kasia
    • barbin Re: Debiut w przedszkolu - pilne ! 05.01.05, 22:41
      Cześć Mimix. Jesteśmy w podobnej sytuacji: w poniedziałek niania po prostu się
      nie zjawiła, zachorowała i raczej nie mamy widoków na jej powrót. Co było
      robić? W te pędy do najbliższego przedszkola (któremu na szczęście miałam
      okazję się wcześniej przyjrzeć). Najgorsze jest to ,że Basia ma dopiero 2 lata
      i 8 miesięcy! Serce mi krawi... Ale do rzeczy:
      Basia często mówiła ,że chce pójść do przedszkola, więc poszła chętnie i
      chętnie została. Pierwszego dnia był strzaszny płacz przy wyjściu, bo chciała
      zostać dłużej. Dzisiaj trzeci dzień- entuzjazmu trochę mniej, ale nie
      protestowała. Zobaczymy co będzie jutro.
      Wzięłam urlop, aby stopniowo wydłużać pobyt w przedszkolu: piewrwszego dnia 2
      godziny, dzisiaj już 4. Rano staram się nie spieszyć: dużo czasu na tarmoszenie
      sie w łóżku, na jedzenie śniadania, czytanie ulubionych książeczek- staram się,
      aby nie odczuwała stresu wychodząc do przedszkola, by to postrzegała raczej
      jako nową zabawę, przyjemność.
      Napisz jak było u Was.
      • mimix Re: Debiut w przedszkolu - pilne ! 06.01.05, 14:15
        Dziękuję Wam wszystkim za odzew !smile Dzisiaj o 7 rano była godzina 0.
        Jakoś poszło, miła pani przedszkolanka tak zakręciła mojego synka, że nawet nie zdążył się skrzywić. Zaraz zaczął opowiadać ile ma lat, co lubi robić, do której grupy by chciał isć itd smile ledwo zdążyłam mu dać buziaka na pożegnanie, taki był zajęty. Zobaczymy jak będzie przy odbiorze - mąż go odbiera dziś wcześniej.
        Wczoraj dużo rozmawialiśmy na temat przedszkola, bardzo się cieszył, że idzie. Wydaje mi się , że sobie poradzi. Zawsze był zaradnym dzieckiem, szybko nauczył się sam jeść, ubierać itd. W kontaktach z dziećmi i dorosłymi też raczej nie był nieśmiały. Jego starsza siostra - pierwszoklasistka bardzo przeżywała, że jej braciszek idzie do przedszkola smile

        Dam znać jak było
        Jeszcze raz dziękuję za wsparcie i rady
      • paulsiez Re: Debiut w przedszkolu - pilne ! 07.01.05, 09:30
        Widze ze nasze dzieci w podobnym wieku poszly do przedszkolasmile moja Emilka
        poszła we wrzesniu a miała wtedy 2 i 5 miesiecy (no moze moja troszke
        szybciej). Własciwie na poczatku była tylko do 11.30 bo od 2 roku zycia nie spi
        w dzien i pani nie chciala jej zrazic.Potem odbierałam ja o 14 teraz o 16
        (zaprowadzam po 8)Rano przez pierwszy miesiac płacz, a wieczorem dyskusja że
        nie chce do przedszkola.Ale jedna z pan w jej grupie tak jej sie spodobała ze
        wiecznie teraz emka chodzi za nia i sie tuli.Naszczescie juz nie ma rano placzu
        tylko z usmiechem macha mi przez okno a jak ja odbieram buzia jej sie nie
        zamyka, opowiada co robiła przez cały dzień.Ja osobiscie jestem zadowolona
        bardzo, widac jak sie rozwija, ma angielski (liczy juz do 12) poza tym w domu
        sie nie wymysli tyle zabaw co w przedszkolu.pozdrawiam
Pełna wersja