Zamykanie przedszkoli - niż

14.01.05, 22:31
    • mimula Re: Zamykanie przedszkoli - niż 14.01.05, 22:38
      Kliknęłam za szybko i wysłałam bez tekstu.
      Mam wielki problem. Moja córka chodzi od września do przedszkola. Jest z tego
      powodu bardzo zadowolona i dumna. Przedszkole jest wspaniałe, panie
      wychowawczynie też, dzieci radosne i zadbane. Nie ma zmuszania do jedzenia,
      obrażania dzieci. Do tego przedszkole mam pod nosem, bo mieści się na naszym
      osiedlu. Trzeba sie do niego zapisywać z wyprzedzeniem, bo potem nie ma miejsc,
      co w moim niezbyt dużym mieście dotyczy naprawdę dobrych przedszkoli.
      Niestety, dowiedziałam się, że z powodu niżu demograficznego ma mieć miejsce
      restrukturyzacja przedszkoli w naszym mieście i właśnie to przedszkole ma iść
      pod nóż. Jeszcze nie wiem dlaczego - dopiero zasięgam języka, ale gdy sobie
      pomyśle, że od września mam szukać nowego miejsca dla dziecka, cierpnie mi
      skóra. A miałam nadzieję, że i młodszego syna też będę tu posyłała.
      Czy któraś z Was miała podobny problem? Czy rodzice są bezsilni wobec odgórnych
      decyzji? Co można zrobić? Decyzja ostateczna ma zapaść z końcem miesiąca, ale
      strasznie sie denerwuję.
      • ariana1 Re: Zamykanie przedszkoli - niż 15.01.05, 15:42
        Opowiem ci naszą historię z przedszkolem. Moja 3 latka też zaczęła edukację
        przedszkolną od IX. Okupiła to płaczem , histerią nieraz, chorobami , ale na
        szczęście po 2 m-cach wszystko się zaczęło uspokajać i teraz córka chodzi do
        przedszkola chętnie. My , rodzice jesteśmy zadowoleni, dzieci są zadowolone,
        jest kolejka chętnych i 2 m-ce temu okazało się ,że przedszkole ma być
        zlikwidowane od IX tego roku. Szok! Odbyło się spotkanie z rodzicami władz
        oświatowych. Rodzice wszczęli awanturę, były krzyki,prośby i groźby. Władza
        nie miała żadnych logicznych argumentów. No i na drugi dzień decyzja prezydenta
        miasta ,że odstępuje od decyzji likwidacji. Odetchnęliśmy smile
        Po prostu komuś był potrzebny budynek: zadbany , w dobrym punkcie. Ale na
        szczęście wszystko dobrze się skończyło. Rozumiem zamknąć przedszkole , gdzie
        nie ma dzieci, jest zaniedbane, są jakieś skandale z kadrą, Ale nie żeby
        zamykać pełne przedszkole, z kolejką oczekujących, dobrze wyposażone, do
        którego rodzice nie mają zastrzeżeń. Walczcie o swoje racje i to bez zahamowań.
    • mimula Re: Zamykanie przedszkoli - niż 22.01.05, 21:53
      Dzięki wielkie za słowa otuchy. Długi czas zajęło mi zbieranie informacji z
      różnych źródeł, ale w końcu wiem co nieco. Najśmieszniejsze jest to, że pani
      dyrektor przedszkola nic oficjalnie nie wie. Nie wiem z czego to wynika,a
      domysłów wolałabym nie snuć.
      Choć niektórzy "na górze" próbowali mnie uspokajać, to w końcu dowiedziałam
      się, że rzeczywiście ta decyzja została podjęta, choć jeszcze w teraz w
      czwartek ma być poddana głosowaniu. Brak mi słów, bo teraz mamy ferie, więc
      trudno jest skontaktować się ze wszystkimi rodzicami. Całkiem dużo dzieci
      zostało w domu. Muszę napisać petycję, mam nadzieję, ze uda się w ciągu kilku
      dni uzbierać sporo podpisów...
      Ale szczerze mówiąc zaczynam wątpić w powodzenie całej sprawy. Główną przyczyną
      podobno jest to, że na osiedlu są dwa przedszkola. Nasze jest mniejsze o 30
      miejsc. Wiadomo, szuka się pieniędzy wszędzie, ale przecież to jedno, które
      zostanie nie pomieści wszystkich dzieci. W dodatku niektórzy rodzice chcieli
      przenosić swoje dzieci od nowego roku szkolnego właśnie do naszego przedszkola!!
      Nie mieści mi się to wszystko w głowie, bo niektórzy już teraz przychodzą
      zapisywać dziecko na wrzesień. A mnie zostało kilka dni na jakiekolwiek
      działanie.
      W dodatku to, co się dowiedziałam brzmiało tak jakby wszystko było już
      postanowione i zamknięte.
      Jako jedyna odpowiedziałaś na mój post, więc proszę - trzymaj za nas kciuki!!!
      • ariana1 Re: Zamykanie przedszkoli - niż 24.01.05, 13:25
        U nas na osiedlu jest 6 przedszkoli, podobno najwięcej w całym mieście. A obok
        siebie 3 pod rząd, nasze w środku. Tamte dwa są też dobre i dlatego zapchane
        dzećmi. A nam proponowano przejście do 2 innych, gdzie są wolne miejsca. Na to
        rodzice z krzykiem: to zamknijcie tamte dwa puste a nie nasze! Koniec końców
        skończyło się na nerwach. Naszych rzecz jasna.
        Trzymam kciuki smileNapisz jak się sprawa skończy. Powodzenia szczerze życzęsmile
    • aniask_mama Re: Zamykanie przedszkoli - niż 24.01.05, 13:57
      Nasze przedszkole, w podobnej sytuacji, po prostu zaczęło być przedszkolem
      prywatnym. Pani dyrektor założyła działalność, z czego bardzo się cieszę, bo
      nie chciałabym, żeby mały chodził do wielkieo molocha.
    • mimula Re: Zamykanie przedszkoli - niż 29.01.05, 10:32
      Na razie niestety nie idzie nam zbyt dobrze. Przecieki doszły zbyt późno,
      wcześniej nikt się nie buntował (bo nikt nie wiedział) i na razie jesteśmy
      przegrani - Rada Miasta poparła wniosek o zamiar likwidacji. Nasza obecność i
      dyskusja tyle zdziałały, że ktoś w ogóle usłyszał jakiś sprzeciw i trochę się
      zainteresował ("aż" trzy osoby). TEraz mimo wszystko batalii ciąg dalszy - mamy
      zebranie z Radnymi, z rodzicami, zaangażowaliśmy media lokalne, nie wiem nawet
      czy sprawa nie rozbije się o jakiś sąd. Teoretycznie mamy jeszcze wiele dróg
      odwoławczych,ale wielu doświadczonych twierdzi, że klamka zapadła i przedszkola
      nie uratujemy. Ja wciąż wierze wbrew zdrowemu rozsądkowi. Nasze osiedle jest
      duże i według statystyk powinno mieć dwa przedszkola, mimo niżu. Tym bardziej
      że są jeszcze osoby dojeżdżające, które wybrały nasze przedszkole z wszystkich
      innych w mieście. Trzymajcie za nas kciuki.
    • ariana1 Re: Zamykanie przedszkoli - niż 30.01.05, 12:35
      Sprawa nigdy nie jest przesądzona , dopóki na przedszkolu nie zawiśnie
      przysłowiowa kłódka. Dlatego trzymaj się dzielnie. Jeszcze nie wszystko
      stracone smile
Pełna wersja