czarna_28
24.01.05, 19:14
Witam!
Mam synka w wieku 6 lat. Chodzi do przedszkola do zerówki, bałam się posłać
go już do szkoły, teraz tyle się złego słyszy, że maluchy sa gnębione i
wogóle. Ale do czego zmierzam... otóż mój synek zna jak narazie niewiele
literek. Nie potrafi jeszcze czytać, graficznie /tj. malowanie i pisanie też
kiepsko/ Jest na etapie zabawy wciąż, oglądania bajek etc... próbuję go
uczyć...zachęcam w formie zabawy do nauki ale zajmuje mu to chwilę. Nie
skupia się na długo i zaczęło mnie to ostro martwić. Uczęszcza na takie
psycho-motoryczne zajęcia do psychologa, może to coś pomoże.
Czy znacie ten problem? czy jestem sama, a wasze dzieci już czytają i piszą?
Boję się że psycholog uzna że musi jeszcze rok zostać w zerówce. Ze się w
szkole jeszcze nie sprawdzi. Wiecie jakie teraz czasy okrutne dla naszych
maluchów. Martwi mnie że dzieci mogą się naśmiewać i kpić z niego.
Doradźcie coś..proszę o pomoc...jakąkolwiek
Pozdrawiam, Kasia