Przedszkola na linii Otwockiej

26.02.05, 11:55
POMOCY! Desperacko poszukuję dobrego, sprawdzonego (raczej prywatnego)
przedszkola na tzw. linii Otwockiej (Józefów, Michalin, Falenica, Miedzeszyn,
Radość, Miedzylesie, Anin). Szukajac w Internecie, pytajac znajomych i
nieznajomych powoli dochodzę do wniosku, ze po tej stronie Warszawy takie nie
istnieją. Proszę, wyprowadźcie mnie z błędu!

Mama Igi i Kai
    • monde30 Re: Przedszkola na linii Otwockiej 26.02.05, 22:04
      Witam,
      mieszkam w Falenicy i parę miesiecy temu próbowałam na tym forum dowiedzieć się
      czegoś na temat przedszkoli w tej okolicy, niestety bez rezultatu.
      Rozpoczęłam poszukiwania na własną rękę i koncentrowałam się głównie na
      prywatnych lub katolickich. Ostatecznie zapisałam synka do przedszkola
      prywatnego w Falenicy na ul. Brodnickiej 4.
      Dwa prywatne przedszkola są w Radości, jedno na ul. Wilgi, drugie na Lubianej.
      Niestety nic o nich nie słyszałam.
      Polegam tylko na swojej intuicji i wyczuciu...
      Proponuję objazd i rozmowę w każdym z nich.
      Pod uwagę brałam również przedszkole sióstr salezjanek w Międzylesiu, ale
      pomimo dobrych opinii na jego temat nie mogę sie osobiście przekonać do tak
      wczesnej indoktrynacji religijnej dzieci.
      pozdrawiam
      Monika mama Patrysia (3latka) i Igorka (3 m-ce)
    • monde30 Re: Przedszkola na linii Otwockiej 27.02.05, 16:04
      Witam,
      chyba niepotrzebnie zakładałaś nowy wątek...
      mój wybór padł na Brodnicką także ze względu na bliską i fajną lokalizację.
      Nie wyobrażam sobie na dłuższą metę kursowania z dzieckiem godzinę w jedną
      stronę(!!!), mając w domu jeszcze drugie maleństwo! Musi być blisko, a jak ja
      lub mąż nie będziemy mogli odebrać, a tak w każdej chwili mogę podjechać, bo
      mam parę minut...lub na przykład ktos z rodziny. Ale loklizacja nie jest
      oczywiście sprawą zasadniczą. Byłam tam, rozmawiałam z panią właścicielką i
      muszę powiedzieć, że przedszkole wydaje mi sie fajne. Po pierwsze istnieje już
      15 lat, ma można powiedziec stałych klientów, bo niektórzy posyłają tam już
      trzecie dziecko... Poza tym co dla mnie ważne nie ma obowiązku dostarczania
      dzieci na godz.np 8, nie ma obowiązku leżakowania, jest bardzo przyjemnie,
      czysto. Dzieci mają do dyspozycji duży ogród z placem zabaw. Samo przedszkole
      nie jest duże.(może to jest dla mnie największy problem)Pięknie położone, w
      lesie, z dala od ruchliwej drogi i ma status ekologicznego.
      Dzieci mają najprzeróżniejsze zajęcia :angielski, niemiecki, plastykę, rytmikę,
      dwa razy w m iesiącu przyjeżdza teatrzyk, przychodzą różni ciekawi ludzie.
      Bardzo domowa atmosfera i ładnie domowo pachnie. Zostałam zaproszona z małym na
      najbliższy teatrzyk, chyba we wtorek... Poza tym moge z dzieckiem przychodzić
      już w lipcu, żeby się troszkę oswoił. Zobaczymy jak to wszystko się ułozy, ale
      mam zamiar parę razy tam pojechać i poobserwować zycie przedszkolne w akcji.
      W razie pytań pls o tel 608689202.
      pozdrawiam
      monika
      • mamaigiikai Re: Przedszkola na linii Otwockiej 03.03.05, 23:43
        Witam,
        tak, oczywiscie ze niepotrzebnie, ale jestem poczatkujaca forumowiczka i ...
        zrobilam to zupelnie niechcacy sad( (mam nadzieje, ze teraz odpisujac nie
        zaloze trzeciego)
        wracajac do tematu przedszkoli... dzisiaj rozmawialam z mama 2 dziewczynek,
        ktore chodza do przedszkola wlasnie na brodnickiej (jedna ok 6 lat, druga 3,5)
        jest z niego baaardzo zadowolona, powiedziala ze moze je szczerze polecic,
        opowiadala np. ze dla jednej z corek, ktora nie moze jesc slodyczy pani Krysia
        (chyba pani kierowniczka) specjalnie kupuje oliwki, ktore mala bardzo lubi i
        moze jesc. Poza tym mowila o pieknym wystroju, mebelkach o teatrzyku ok. 2-3
        razy w miesiacu, o tym ze mala - ta 3,5 letnia juz naprawde niezle radzi sobie
        z niemieckim (zna piosenki w tym jezyku,liczy itp). Wybieramy sie z mezem na
        objazd po przedszkolach (udalo mi sie zebrac 7 adresow, podobno wartych
        obejrzenia)w najblizszy wtorek, ale bardzo duze nadzieje wiaze wlasnie z tym.
        pozdrawiam,
        ania 509 053 072
    • monde30 Re: Przedszkola na linii Otwockiej 07.03.05, 11:09
      cześć,
      pani Krysia to właścicielka, bardzo miła i bardzo zaangażowana. Zapisując synka
      wypełniłam ankietę, w której podałam informacje m.in. o tym jakie potrawy mały
      lubi najbardziej, a na jakie jaest uczulony. Patrys uwielbia jajka na miękko i
      pani powiedziała, że zawsze mogą dla niego je zrobić (oczywiście nie je
      codziennie jajek, ale to miłe, że stosują takie zindywidualizowane podejście do
      dzieciaków). Pani Krysia opwiadała mi o dziewczynce, która jest uczulona na
      cytrusy, więc kupują dla niej inne fajne owoce. Będąc tam ok. godz. 9.30
      widziałam, jak jacyś rodzice przyprowadzili zaspane dziecko, które usiadło w
      kuchni i dostało sniadanko (reszta dzieciaków własnie skończyła). Bardzo
      apetycznie pachniało w całym domu. Poza tym byłam pod wrażeniem czystości w
      łazience, jest nawet wanna, w której kąpią lub myją dziecko, któremu np zdarzył
      sie wypadek kupkowy. Poczułam, że jest to naprawdę przyjemne miejsce, kameralne
      z domową atmosferą, a nie kołchoz i przechowalnia(mam uraz do tego typu
      placówek). Cena jak na przedszkole prywatne uważam jest całkiem przystepna
      650zł. (wliczone wszelkie zajęcia)
      Własnie dzisiaj mieliśmy pojechać na teatrzyk, ale ze względu na chorobę
      skorzystamy innym razem.
      Pozdrawiam i być może do zobaczenia.
      Monika
Pełna wersja