Szukam przedszkola dla alergika (Ochota Włochy)

01.03.05, 19:09
Tak. Szukam przedszkola dla alergika pokarmowego. Nie musi to być takie
specjalne przedszkole jak to na Koszykowej. Chciałabym się dowiedzieć do
których zwykłych przedszkoli przyjmuje się takie dzieci? W których
przedszkolach dyrekcje nie wzbraniają się przed przyjęciem dziecka
alergicznego?
    • kerstink Re: Szukam przedszkola dla alergika (Ochota Włoch 02.03.05, 07:33
      Sprobuj w integracyjnym, w zwyklych bywa roznie. To rowniez zalezy od ilosci
      chetnych na jedno miejsce - tam gdzie nie ma za duzo dzieci chetniej przyjmuja i
      w zwyklym przedszkolu.

      K.
      • junona1 Re: Szukam przedszkola dla alergika (Ochota Włoch 03.03.05, 21:06
        To dziecko z alergią pokarmową kwalifikuje się do przedszkola integracyjnego?
        Nie wiedziałam.
    • przedszkole2 Re: Szukam przedszkola dla alergika (Ochota Włoch 03.03.05, 22:14
      Alergia nie jest przyczyną posłania dziecka do przedszkola integracyjnego,
      chyba ze jako dziecko zdrowe, czyli tak jak do każdego innego przedszkola. W
      wielu przedszkolach masowych uwzględnia się w jadłospisie potrzeby alergików
      dostosowując posiłki do nich indywidualnie. Proponuje iśc do najbliższego i
      zapytać dyrektora.
      • kerstink Re: Szukam przedszkola dla alergika (Ochota Włoch 04.03.05, 08:34
        Mysle, ze w praktyce to bywa roznie. Napewno warto sie zorientowac w
        najblizszych zwyklych przedszkolach. Tak rowniez zrobilam i odpowiedz byla
        niestety negatywna: nie sa w stanie dostosowac sie do diety moich dzieci i to ze
        wzgledu na brak personelu, no i bo jest tak duzo chetnych na te pare miejsc, ze
        maja w czym wybierac. Poradzono mi skierowac sie do przedszkola integracyjnego,
        i tam od razu z rozmowy wynikalo, ze maja pod tym wzgledem doswiadczenie.
        Oczywiscie tam rowniez nie moga narzekac na brak chetnych.

        Z watku na forum 'Alergie dzieciece' wynika, ze w Warszawie bywa bardzo roznie,
        zalezy to od przedszkola i napewno tez od rodzaju diety. U nas jest dosyc
        trudno, bo musimy wykluczyc mleko, nabial, jajka, wedliny, miod, konserwanty ....

        Kerstin
Pełna wersja