sarna73
13.04.05, 16:27
ocziwiście nie przyjęto mojego synka do tego przedszkola do którego chciałam.
Pani stwierdziła że "na kogos musiało paść", a że mój synek ma akurat małe
klopoty ze zdrowiem to po co im taki kłopot? wiem to napewno, że własnie to
zaważyło na decyzji. W każdym bądź razie zostaliśmy "skierowani" do
przedszkola na Reżyserskiej. Ktoś coś wie o tym przedszkolu?