zielonyocean
25.04.05, 20:16
Moi kochani! Niemożliwe staje się możliwym, pod warunkiem, że jest się
konsekwentnym, upartym jak osioł i wierzy, że czasem marzenia się spełniają...

Moje spełni się w czerwcu, bo wtedy właśnie zacznie działać moje własne domowe
przedszkole. Rodziło się w bólach (bo sprostac wszystkim wymaganiom
administracyjno - prawnym i sanitarnym nie było łatwo), ale wreszcie dopięłam
swego

Mam wymarzony domek z ogrodem,odpowiednio przygotowywany do przyjęcia
maluszków, sympatyczne, pełne twórczych pomysłów opiekunki i mnóstwo
entuzjazmu...Przedszkole będzie niewielkie- tylko 20 dzieci, bo chcę postawić
na kameralna atmosferę i możliwość indywidualnego kontaktu i pracy z każdym
maluchem. Koszt czesnego to 400 zł i obejmuje: opiekę od godz.7.00 -17.00 oraz
angielski(codziennie po 30 min), zajęcia plastyczne z elementami ceramiki
(codziennie), zajęcia taneczne (1 raz w tygodniu), zajęcia teatralne -metoda
dramy (1 raz w tygodniu), gimnastyka (2razy w tygodniu), rytmika (1 raz w
tygodniu) oraz zorganizowanie balu urodzinowego dla dziecka.Powiedzcie mi czy
jako rodzice uważacie takie warunki za rozsądne i godne akceptacji? A może
coś należałoby zmienić?

) Będę wdzięczna za wszystkie wskazówki i sugestie

)
Pozdrawiam wiosennie
Karolina
mama Kuby i Michała