ciezarowka
05.05.05, 11:40
Rodzice przedszkolakow, czy macie pomysl na to o co moze chodzic mojemu
dziecku?
Ma juz 4 lata i 2 miesiace. Chodzi do przedszkola juz drugi rok . Nie zawsze
chodzil grzecznie, wiadomo - na poczatku byly problemy... ale ostatnio nie
bylo juz zgrzytów - Mikolaj chodzil chetnie, nawet czasem zapominal pomachac
mi na pozegnanie, biegl do kolegow i kolezanek. Bawil sie z nimi tez po
wyjsciu z przedszkola na pobliskim placu zabaw, zaprosil pol grupy na
urodziny itd. Ale dwa razy zdarzyly mu sie trudne okresy. Oba objawialy sie
tym samym - nie chcial isc do przedszkola, nie chcial wejsc do sali, wieszal
sie na mnie i mowił, ze "nie pojdzie do przedszkola, bo Zuzia go nie
kocha!!!" (a wczesniej nie kochala go Maja). Pani twierdzi, ze po rozstaniu
ze mna bawi sie normalnie i wszystko jest w porzadku, ze Mikolaj rzeczywiscie
bardzo durzo czasu spedzal z Maja i Zuzia, ale bawi sie tez z innymi dziecmi.
Czy to jest tylko taki wykret na gorsze dni, czy rzeczywiscie przejmuje sie
tym, ze Zuzia i Maja sie moze inaczej zachowuja lub bawia z kims innym. I co
ja mam zrobic, jak mu pomoc?