Przedszkola w Opolu!!!

06.06.05, 14:09
Witam wszystkich serdecznie, mam nadzieję że zaglądają tutaj również mamy z
Opola, jestem przed decyzją gdzie posłać do przedszkola swoją córcię 2,5
roczku i liczę że może któraś z mam opolskich odpowie mi do którego z
opolskich przedszkoli uczęszczają ich maluszki i czy są z nich zadowolone.
Byłabym wdzięczna za każdą opinię, z góry bardzo dziękuję. Lokalizacja
najbardziej mnie interesująca to Zaodrze i Śródmieście.
    • boolva Re: Przedszkola w Opolu!!! 08.06.05, 08:29
      Też kiedyś liczyłam na odpowiedź, ale nikt z Opola się nie odzywał. Chyba nie
      zaglądają. Mój syn zacznie dopiero przedszkole od września na ZWMie
      (integracyjne, bo na takim mi zależało najbardziej). Pozdrawiam
    • aykar Re: Przedszkola w Opolu!!! 21.06.05, 08:17
      Witam!Moj maluszek chodzi od 1 maja do przedszkola przy rondzie, kolo Strazy
      Pozarnej. Ma 3 latka - skonczyl 24 maja, troszke sie balam, bo wprawdzie jest
      bardzo kontaktowym dzieckiem, ale z innymi dziecmi do tej pory roznie bywalo. Z
      przedszkola jestem bardzo zadowolona, jest male, wszystkie Panie znaja mojego
      synka, jemu bardzo sie podoba, jak rano wstajemy to pierwsze pytanie Stasia po
      otwarciu oczek - czy bedzie Pani Jadzia?Jesli maialabym polecac to wlasnie to
      przedszkole, ale z drugiej strony tylko to przedszkole znam, wiec mozna by
      uznac ze malo obiektywna jestem. Ja wogole jestem Mama, ktora nie robi problemu
      z tego ze maly jest zadrapany, czy ma nie dokladnie wytarta pupke, bo to
      normalka, a raczej bardziej korzystne jest dla mnie to ze taki samodzielny sie
      zrobil!!!. Dzieciaczki w przedszkolu same chodza do kibelka (wiadomo ze przy
      kupce Pani pomoze, ale roznie to bywa), a z innymi dziecmi konflikty tez musza
      sie zdarzyc i uznalam ze to normalne - niech sie przystosowuje do zycia w
      grupie - w koncu cale zycie bedzie mial do czynienia i ze slabszymi i z
      silniejszymi.Mysle ze grunt to dobre nastawienie Rodziców, bo przeciez nasze
      dzieci patrza na nas i sluchaja, wiec jesli my nie bedziemy zadowoleni to i ono
      bedzie kwekac, ja tych problemow nie mialam, chociaz nie obylo sie na poczatku
      bez malenkich placzkow - pierwsze 2 tygodnie.Stas od poczatku byl zachecany do
      przedszkola, mowilam mu ze nauczy sie duzo, ze bedzie rysowal, malowal,
      spiewal, tanczyl (tak na marginesie to dzieciaczki w naszym przedszkolu maja
      zajecia z angielskiego i rytmiki).Zycze powodzenia w dobrym wyborze i zycze
      szybkiej aklimatyzacji, a jak juz "bedziecie przedszkolakami" to dajcie znac
      jak tam?Pozdrawiam Agnieszka
      • ewa315 Re: Przedszkola w Opolu!!! 21.06.05, 11:09
        Super! Dziekuje że się odezwałaś i opisałaś jak to jest z Twoim synkiem, to
        przedszkole również rozpatrywałam więc z uwaga przeczytałam to co napisałaś.
        Nie omieszkam odwiedzić również to przedszkole.Chętnie się dowiem jeśli
        znajdziesz chwilkę i napiszesz jak było u Was z zajęciami adaptacyjnymi, czy
        uczestniczyliście w takowych przed przyjęciem do przedzszkola, jeśli tak to jak
        to wyglądało? Wiem że nastawienie rodziców jest bardzo ważne , jak kazdy z nas
        najbardziej obawiam się tych pierwszych tygodni w przedszkolu i tego jak szybko
        mała się zaaklimatyzuje, bo tez jest kontaktową i daje sobie radę w zabawach z
        rówieśnikami. Też będę starała sie ją przygotować do tego momentu ale jak
        będzie to się okaZe w praktyce.Zobaczymy.Pozdrawiam. Ewa.
        • aykar Re: Przedszkola w Opolu!!! 22.06.05, 10:41
          Zajecia adaptacyjne i owszem byly. Na tydzien wzielam urlop i przez pierwsze
          dwa dni bylam ze Stasiem tak po 2-3 godzinki caly czas, widzialam jak to
          wygladalo od srodka mozna by powiedziec. Przez nastepne dni Stas juz zostawal
          sam, tez tak na 2 do 4 godzin. Najpierw chodzil na ok.9 czyli jakby po
          sniadanku, pozniej odbieralam go przed spaniem, ale juz po zupce i na koniec
          zostal do drugiego dania. Po tym pierwszym tygodniu byl juz rzut na gleboka
          wode, stwierdzilam, ze nie ma co go przyzwyczajac, ze ta Mama caly czas jest,
          bo pracujemy z mezem od 7.30 do 16 i w takich godzinach Stas w przedszkolu musi
          byc. Jak juz pisalam w poprzednim liscie, na poczatku bylo troszke placzkow,
          jeszcze do tego doszlo to ze ja w drugim tygodniu jego pobytu musialam wyjechac
          na caly tydzien, wiec doszla jeszcze tesknota za Mama, ale to w sumie byly
          tylko 2 tygodnie. Dobrze jest dac dzieciatko troszke wczesniej niz we wrzesniu,
          bo wtedy duzo dzieci jest nowych i tego marudzenia jest wiecej. A Twoja malutka
          mialaby isc do maluszkow? Bo jesli zdecydujesz sie na to przedszkole to
          chodzilaby ze Stasiem - on zostaje w maluszkach.
          • ewa315 Re: Przedszkola w Opolu!!! 23.06.05, 08:32
            Cieszę się że odpowiedziałaś, Twoje wskazówki co do adaptacji są naprawdę
            pomocne smile wykorzystam je z pewnością. Jestem ciekawa jak to się sprawdzi w
            przypadku mojej malutkiej.Muszę zrobić już konkretne rozeznanie i podjąć
            decyzję co do wyboru przedszkola tak żeby było jak najlepiej dla córci i
            również po drodze do mojej pracy .Zazdroszczę Ci że Twój synek tak w miarę
            spokojnie przeszedł przez ten okres adaptacyjny, choć pewnie swoje i tak
            musieliście "odcierpieć" wink. Z pewnościa się odezwę jak już podejmiemy
            konkretny wybór. Pozdrawiamy cieplutko!!!
        • aykar Re: Przedszkola w Opolu!!! 22.06.05, 10:44
          Traba ze mnie, przeciez pisalas ze malutka ma 2,5 roczku, wiec na pewno idzie
          do maluszkow - moze nasze maluchy i my kiedys sie spotkamy, jesli wybierzecie
          to przedszkole to napewno - pozdrawiam Agnieszka
Pełna wersja