b-e-a-t-k-a
06.06.05, 16:05
Witajcie,
od miesiąca moja córka chodzi do przedszkola (prywatnego) na pół dnia (ja mam
czas dla synka) i nie było z nią problemów ani z zostawaniem, ani z
jedzeniem. Panie zdążyły poznać dziecko i fajnie z nią współpracować. Byłam
zadowolona! Aż do dnia kiedy sąsiadka zapytała się do jakiego przedzszkola
posłałam Ninę i na następny dzień zapisała tam swoją córkę. Znalazły się
razem w jednej grupie i nie ma możliwości rozdzielenia ich do innych grup.
Od tego dnia moja córka zachowuje się jak diabeł - to mało powiedziane - nie
dajemy sobie z nią rady, jest zupełnie inna choć nigdy z nią nie było
problemów. Wiemy że to jest wpływ koleżanki, Panie też się na nią skarżą. I
nikt nie wie co z tym fantem zrobić. Ja chcę z powrotem moją córeczkę!!!
Poradzcie
Beata