jak spakować przedszkolaka

07.08.05, 23:52
drogie mamy,mam dylemat jak spakować 3latka pierwszego dnia do
przedszkola.jakie rzeczy są najpotrzebniejsze co popodpisywać,z góry mówie że
moje dziecko nie będzi spało w przedszkolu także pościel odpada,czy zapakować
mu jakiegoś łakocia no i w ogóle co jeszcze
    • karolcia801 Re: jak spakować przedszkolaka 08.08.05, 10:29
      Wydaje mi sie że powinnaś się udać do swojego przedszkola jeszcze w sierpniu i
      poprostu zapytać kierowniczkę bo każde przedszkole ma swoje zasady. Nas też to
      czeka i powiem że nie mam pojecia co zabrac dlatego w ostatnim tyg. sierpnia
      idziemy do przedszkola i sie wypytam bo niestety nie byłam na zebraniu w
      kwietniu bo nawet niewiedziałam że takie wogóle jest!!!a tam był poruszany ten
      temat!
      Pozdrawiam
      • edytek1 Re: jak spakować przedszkolaka 08.08.05, 11:04
        Co do łakoci w przedszkolu powinna obowiązywać zasada albo dla wszystkich albo
        dla nikogo. Głupio jak jedno dziecko opycha sie słodyczem a inne nie. Może
        lepiej kupić dziecku słodycz po przedszkolu. Co zapakować do worka wymienne
        majtki + rajstopy spodnie lub skarpetki bluzeczka, koszulka to standardowo a
        poza tym zależy od przedszkola w jednych chusteczki higieniczne w innych
        dodatkowo papier, mydełko ręczniczek. Moęż zadzwoń do przedszkola ostaniego
        sierpnia powinna być jakaś pani ( panie przygotowują sale myją zabawki) i wtedy
        udzieli informacji...
    • mama403 Re: jak spakować przedszkolaka 08.08.05, 14:40
      Jeśli można to troszkę podpowiem (rok w przedszkolu za nami).
      dziecko musi byc ubrane tak aby było jemu wygodnie - zdejmowanie do spania i
      oczywiście toaleta. Do tego jesli śpi: pościel i pidżamka (podpisane).
      Ręczniczek - podpiasnay, szczoteczka do zębów, kubeczek, pasta (osobiście radzę
      nie za droga smile też zaznaczone, ze to Tego dzicka. My dodatkowo mielismy
      przynieść - ale to nie od razu - w ciągu roku - trzy paczki chusteczek 100,
      serwetki i wpłacaliśmy na tzw. wyprawkę. Dziecko mogło przynieść PLUSZAKA ale
      żadnych cukierków, batoników itp. chyba, że imieniny. W woreczku musi być cała
      zmiana odzieży: majtki, skarpetki/rajstopy, sukienka/spodnie, bluzeczka/bluzka,
      grupsza bluza. I fartuszek na sobie. Jesli coś więcej dziecko używa to już we
      własnym zakresie. Nie dawajcie dzieciom żadnych lalek czy też samochodzików
      (przynajmniej tych najulubieńszych. Popsuje się i co wtedy? Jak będziecie
      odbierać to wtedy jakaś bułeczka/rogalik, soczek/woda/herbatka, dziecko na
      początku mniej je w przedszkolu i jest głodne na to co
      przyniesie "odbierający". Jak coś mi się przypomni to napiszę więcej, a jak
      będziecie mieć pytania to piszcie. Do środy jestem "uchwytna" później wakacje.
      Wracamy dopiero w ostatnią niedzielę, Starczy na zakupy i przygotowanie.
      Pozdrawiam wszystkie mamy, które przygotowują dzieci.
    • gosia_grabosia Re: jak spakować przedszkolaka 09.08.05, 10:45
      Każde przedszkole ma inne zasady. U nas dziecko miało mieć podpisaną pidżamkę,
      kapcie (nie za ciepłe, bo dzieci ganiają i stópki mogą sie pocić) i ubranie na
      zmianę, łącznie z majteczkami. Jeśli Twoje dziecko nie będzie spało, to chyba
      wystarczy. Takie rzeczy jak chusteczki, kredki czy pieniążki na wyprawkę
      powinny być ustalone na pierwszym zebraniu.

      Łakocie tak jak pisały dziewczyny albo dla wszystkich dzieci, albo wcale, tak
      samo jak soczki itp.

      Co do zabawek to w Maluchach wolno było przynosić tylko pluszaki. W starszych
      grupach inne zabawki też, ale tylko w ustalony dzień tygodnia.

      Pozdrawiam
    • ariana1 Re: jak spakować przedszkolaka 09.08.05, 16:34
      Rok temu spakowałam mojej 3latce następujące rzeczy: papcie, 2pary majtek, 2
      getry, 1 skarpetki i 1 koszulkę na zmianę. Wszystko to miała w swojej szafce w
      szatni na stałe. Jak się zmoczyła albo pobrudziła przy jedzeniu, brudne rzeczy
      wymieniałam na czyste. Nie dawałam żadnego jedzenia ani picia. Posiłki są
      regularne na miejscu a picie też poda pani w razie czego. Słodycze tylko w
      takiej ilości,żeby mogła poczęstować wszystkie dzieci, czyli torebka mambowych
      cukierków, chrupki, żelki itp. Zabawkę zabierała sobie córka codziennie do
      przedszkola. Czuła się bezpieczniej z namiastką domu.
Pełna wersja