Misie, lale, smoki, samochody....

06.09.05, 07:52
i inne ukochane zabawki naszych maluszków przedszkolnych..Ponoć w niektórych
przedszkolach panie nie bardzo godzą się na przytulanki dzieci, u nas jak
narazie ok, ale tak się zastanawiam do kiedy dzieci chodzą ze swoimi
przytulańcami do przedszkola? Moja córka codziennie chodzi z ulubionym
misiem, nie ma mowy na zostawienie go w domu a widziałam dzis że inne dzieci
zwłaszcza dziewczynki nie przychodzą (już?)ze swoimi zabawkami...
To nie jest dla mnie właściwie żaden problem ale tak z ciekawości jak u Was
jest, czy wasze maluszki zabieraja swoich "przyjaciół" do przedszkola?
    • jukal Re: Misie, lale, smoki, samochody.... 06.09.05, 08:30
      Moja żabka chodzi jeszcze do żłobka, ale już dawno nic nie nosi . Czasami weźnie
      jakąś książeczkę czy małego misia smile Ale są dzieci co regularnie mają swoją
      przytulankę big_grin A dzisiaj nawet widziałam mame idącą do przeczkola z kołderką big_grin
      bo synek inaczej leżakować nie chce smileDzieci z przytulankami są słodkie big_grin

      Justyna
    • ewitek01 Re: Misie, lale, smoki, samochody.... 06.09.05, 10:56
      dla mnie to też nie jest problem, ale może być dla Pań, jeśli mojemu synkowi
      ktoś wyrwie jego ulubionego królika smile)) dlatego póki Młody się nie domaga to z
      królikiem do przedszkola nie chodzi;
    • ariana1 Re: Misie, lale, smoki, samochody.... 06.09.05, 15:06
      Moja córka cały ubiegły rok chodziła do przedszkola codziennie z inną
      przytulanką. Nie usłyszałam od pani żadnej pretensji co do tego. Wiem,ze inne
      dzieci też przynosiły. W tym roku (4 latki), też codziennie inna zabawka chodzi
      do przedszkola. Jak długo to potrwa, nie wiem.
    • marudzik Re: Misie, lale, smoki, samochody.... 06.09.05, 15:23
      Moja córka wzięła pluszowego kotka pierwszego dnia i zapomniała go zabrać do
      domu. Drugiego dnia jakieś dziecko zabrało jej kotka i była wielka awantura. Po
      tym wydarzeniu Małgosia sama zdecydowała, że następnego dnia kotek zostanie w
      domu, żeby jej dzieci go nie zabrały.
      Marudzik
      • bulkaz Re: Misie, lale, smoki, samochody.... 09.09.05, 22:33
        Znam dziecko które chodziło do przedszkola ze smoczkiem i to też nie było
        problemem.
Pełna wersja