alergik w przedszkolu

06.09.05, 12:02
Proszę o wsparcie bo jestem bliska załamania. Jak uświadomić Pani że alergia
to naprawdę poważna choroba. Wyobraźcie sobie, że rano powiedzieliśmy Pani,
że ponieważ na sniadanie jest kanapka z jajkiem posimy o podanie dziecku
chleba z masłem i koniec! Niestety Bartuś dostal z jajkiem i po powroci
dumnie oświadczył że sam sobie zdjął i zjadł sam chlebek. To ,że on wie co
może jeść jestem spokojna ale wychowawczyni nie zna dziecka (był to drugi
dzień a mały ma 4 lata!!!)Przecież kiedyś łakomstwo weźmie górę!! Próbuję
przenieść Bartka do innej grupy ale pani dyr. się waha. Powiedzcie jak to
było u Was
Magda
    • kerstink Re: alergik w przedszkolu 06.09.05, 13:55
      Na jakich zasadach przyjeli dziecko, wiedzieli o alergii ?

      Wydaje mi sie, ze lepiej zostawic dziecko w grupie, ale dyrektorka powinna
      uswiadomic Pania, a przede wszystkim personel w kuchni, ze musza byc posilki bez
      jajka. Syn nie zawsze bedzie widzial tego jajka, moze byc w postaci ciastek,
      nalesnikow.

      K.
      • eu-iza Re: alergik w przedszkolu 06.09.05, 14:10
        Moj syn ma alergie m.in. na gluten i nabiał. Do przedszkola dostarczylismy
        listy zakazanych produktów podpisane przez lekarza i mały dostaje specjalne
        posiłki. Bez dopłat, czasem gotują mu bezglutenowy obiad w osobnym garnku
        (TYLKO DLA NIEGO)jesli są np. pierogi. Państwowe przedszkole.
        Pozdrawiam
        I.
    • abbra Re: alergik w przedszkolu 06.09.05, 14:42
      U nas wypełniało się kwestionariusz i tam pisałam , na jakie pokarmy córka jest
      uczulona . Jeżeli chodzi o czekoladę i inne rzeczy z kakao ( np.kulki
      czekoladowe , nutella ) - to jest to przestrzegane i mała dostaje wtedy
      np.płatki kukurydziane zamiast kulek albo mleko zamiast kakao . Ale przy
      cytrusach różnie bywa - czasem zdarzało się , że zjadała mandarynkę , bo pani
      jej dała . Na szczęście niunia wie , czego nie może jeść i sama rezygnuje
      ze "szkodliwych" dla niej rzeczy .
    • pacynka27 Re: alergik w przedszkolu 07.09.05, 17:28
      Bez paniki! Napewno wszystko się ułoży.
      Mój trzylatek właśnie poszedł do przedszkola. Jest uczulony na mleko, a tu pani rano stawia mu kakao. Myślę sobie co jest grane, przecież w karcie wyraźnie zaznaczyłam że jest alergikiem. Powiedziałam o tym pani i okazało sie że nie wiedziła. Teraz juz wiedzą wszystkie nauczycielki z grupy synka i panie w kuchni. Prosiły o przygotowanie spisu co mały może jeść a czego nie. Musiałm iść tez do lekarza po zaświadczenie bo takowe jest wymagane jako załącznik do karty. I już jest OK. Dziś np. na obiad była zupa ogórkowa ze śmietaną i makaron na słodko z serkiem. Mój synek dostł zupkę bez śmietany i "pusty" makaron.
      Porozmawiaj z paniami idz do lekarza po zaświadczenie o alergii i napewno będzie w porządku.
      • magdat3 Re: alergik w przedszkolu 08.09.05, 10:00
        Dziękuję za wsparcie. Oczywiście, że zapisując do przedszkola napisałam w
        karcie o alergii i został przyjęty. Byłam u p. Dyrektor rozmawiałam i jak na
        razie jest OK Wczoraj był kotlecik i mały dostał bez panierki. W grupie
        zostaje głównie dlatego, że jest zachwycony i wręcz płacze przy odbieraniu.
        Pozdrawiam
        Magda
Pełna wersja